wtorek, 27 listopada 2018

Jak dzielę swoją miłość na dwie części

Od poprzedniego posta minęło ponad 7 miesięcy, a ja już nie wiedziałam, co wcisnąć by napisać nowy post. To oznacza, że świat blogowy oddalił się bardzo.
Ale cóż w tym dziwnego? Naprawdę mam milion pięćset innych rzeczy do robienia, przez to wena niestety nie chce przyjść. A kiedy już przyjdzie, szybko mija bo nie mam kiedy usiąść i spisać to co myślę.