środa, 14 marca 2018

Gdzie byłam, a gdzie powinnam być?

Coraz częściej przekonuję się o tym, że życie jest nieprzewidywalne.
Choć ja jestem raczej z tych osób, co to lubią mieć wszystko zapięte na ostatni guzik jeszcze długi czas przed tymi wydarzeniami, czasem jednak los za nas decyduje inaczej.


Pełna szczęścia przekonana byłam, że jeszcze 10. marca pojadę na swoje ostatnie "wolne" spotkanie blogerów. A dokładnie na Warmińsko - Mazurskie Spotkanie Blogerów, które organizowała nasza cudowna Roksana - Dzwoneczkowa. Ale plany zmieniły się dosłownie dwa dni przed spotkaniem, a ja 11. marca zostałam mamą małej Oli :)

O samym porodzie (szczególnie wyjątkowym i zaskakującym) opowiem Wam niedługo, a teraz pokażę co mnie ominęło na spotkaniu.

Na spotkanie miałam jechać z Anią - tworzymy taki swoisty blogowy bangbang dwuosobowy! Tak gdzie ona tam i ja, albo chociaż staram się :D

Spotkanie miało miejsce w Hotelu Kopernik w Olsztynie.

Pierwszym punktem programu był wykład Justyny Muzyczuk i Aldony Kondrat (firma Melaleuca) o naturalnych środkach do czyszczenia i kosmetykach.

Kolejno dziewczyny miały super atrakcje. Robienie ozdobnych słoi, z ziemią, gałązkami, mchem, takie rzeczy które lubią kobiety! :)
Warsztat poprowadziły Panie z Kwiaciarni Kwietnik :)
No i kolejna bomba - robienie ekologicznych świec. Aż żałuję, że nie mogłam tam być :) Warsztat poprowadziła Pani z KluArt.

Dziękuję bardzo za upominki dla Roksany i partnerów spotkania: Prószyński i S-ka, 7'th Heaven! I za kubeczek do kolekcji ! :*
Pozdrawiam serdecznie wszystkie uczestniczki i żałuję, że nie mogłam być tego dnia z nami. Jednak jak wiemy, "wypadki" chodzą po ludziach a w tym przypadku "wypadek" jest całkiem słodki! :)

Do zobaczenia, mam nadzieję - wkrótce! :)






1 komentarz:

Dzięki, że jesteś! :)