czwartek, 21 września 2017

Jak zmieniać życie to PORZĄDNIE! :D

Czy istnieje coś takiego jak wpadka małżeńska? Śmieję się z tego, ale chyba tak :D

Przyszedł taki czas, że wpis prawie sprzed roku nabiera realnego znaczenia (KLIK!)

W sobotę zacznę 16 tydzień ciąży.
Termin przewidywany na marzec.


Tak z grubej rury, ale co tam :D Choć tak długo żyłam z myślą i chęcią posiadania drugiego dziecka, tak do dzisiaj wciąż nie mogę się do tego faktu przyzwyczaić, że to dziecko będzie.
Chciane, ale nieprzewidziane !

Staraliśmy się w zeszłym roku, nic z tego nie wyszło.
Teraz przez gapiostwo wystarczyło zapomnieć jednej tabletki, później postanowić ostawić tabletki by odpocząć od hormonów i bach! ciąża w pierwszym cyklu....
Nie mogłam do końca w nią uwierzyć. Wciąż miałam wizję poronienia. Jednak chyba nie takie jest przeznaczenie moje i dziecka :)
Iga bardzo się cieszy, nie może doczekać się kiedy pojawi się rodzeństwo....

W międzyczasie pojawił się pomysł kupienia nowego auta (jednak po nieudanym zakupie i poszukiwaniach zrezygnowałam), za to postanowiłam pogrążyć się jeszcze bardziej. Na jakieś 30 lat.
I kupić mieszkanie.
Wydoiłam się finansowo, oczywiście z tego co miałam, bo jeszcze czeka mnie multum wydatków. Całe szczęście mogę liczyć na pomoc. Póki co, przyszłość mnie przeraża, ale może nie będzie tak źle/ :) Także jeśli na blogu za jakiś czas pojawią się linki (jak wcześniej) - wybaczcie.... ja tylko zarabiam na kredyt... a przecież jeszcze dziecko w drodze.
Ja chyba oszalałam.... !
Do następnego ;)
(Nie przeczytałam tego posta przed opublikowaniem, także pewnie ciekawie się czytało :D)


5 komentarzy:

  1. Gratuluję! Dużo zdrówka i wytrwałości dla Was :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje !!! Z własnego podobnego doświadczenia wiem, że taka druga wpadka o najlepsza rzecz na świecie !!!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)