czwartek, 30 czerwca 2016

Kilka letnich kadrów

Ten wpis nie będzie bogaty w tekst.

Za to będzie bogaty w zdjęcia. Będę ja, będzie Iga, będzie Darek.

Będzie jezioro, nasze Mazury.

Wesołe miasteczko, które do czasu było fajne, jednak po nagłym przyspieszeniu karuzeli i ja i Iga miałyśmy ochotę uciekać :D Nigdy więcej :)


środa, 29 czerwca 2016

Prezent na rocznicę - 3 propozycje

Kilka dni temu, wraz z mężem, obchodziliśmy 6. rocznicę bycia razem. Może nie jest to tak wielka rocznica jak ślub, jednak dla nas równie ważna. Gdyby nie ten dzień, to nie bylibyśmy ze sobą :)

Nieco wcześniej, rozmyślając o tym nadchodzącym dniu, wpadłam na pomysł, by ten dzień jakoś umilić. Choćby czymś symbolicznym.



Od razu moje myśli zostały skierowane na sklep ePrezenty w którym można znaleźć całą gamę prezentów spersonalizowanych, owieńczonych pięknymi grawerami.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Czując się coraz lepiej

Dzisiaj mija 7 miesięcy po operacji. Choć wciąż uważam, że nie osiągam spektakularnych wyników, to nigdy nie pomyślałabym, że z wagą 84 kg mogłabym się czuć tak jak teraz.

Może to przychodzi z wiekiem? Odchudzając się poprzednio, nie wyglądałam tak dobrze jak teraz. A może to tylko moje wrażenie i podejście do sprawy?



Największą radość sprawia mi wejście do sklepu i możliwość kupienia tam ubrań. Nie jest to w końcu buszowanie po allegro i kupowanie "worków".

W zwykłym sklepie stacjonarnym spokojnie mogę znaleźć coś dla siebie pomimo różnych proporcji ciała (między talią a biodrami mam 40 cm różnicy).


czwartek, 2 czerwca 2016

Kontemplując wiosnę

Za dużo zastanawiania się, za dużo wzdychania i podniecania się. Porą roku.

Za dużo opisywania, za dużo tych błyszczących oczu, nawet jeżeli to od alergii.

Za dużo spacerujących i koców porozkładanych na trawach.

Za dużo owadów, ptaków robiących brzydkie rzeczy na twój samochód.

Czy to ma sens?



Wszystko ma sens.

środa, 1 czerwca 2016

Kuracja przeciw wypadaniu włosów - miesiąc po

Dopadł mnie problem z wypadaniem włosów. Ale tym razem to chyba nastąpiło apogeum.

Narkoza, spadek wagi, ograniczone porcje jedzenia - włosy poleciały.

Włosy w trakcie mycia wyłaziły garściami, po czesaniu na szczotce pozostawał całkiem słuszny kłąb, dodatkowo po czesaniu, jeszcze z mokrej głowy ściągałam włosy. Nie wspomnę już o suchych włosach - włosy na wszystkim: na ubraniach, na łóżku, na podłodze, w jedzeniu itd. ....