środa, 30 marca 2016

Co robię sama w łóżku?

Co młoda kobieta może robić sama w łóżku oprócz spania?

Czy przychodzą Wam do głowy sprośne rzeczy?



Nie martwicie się, mi troszkę też :) Choć możecie być pewni, że jednak pewne granice istnieją. Czy to w życiu, czy to na blogu.

poniedziałek, 21 marca 2016

Sposób na gładkie nogi

Porozmawiajmy o depilacji. Bo dlaczego by nie? ;)



Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak dobrze dbać o swoje nogi.

Machnąć, rachu ciachu, depilacja z głowy.



Niestety mam tą przypadłość, że po depilacji mam bardzo suche nogi. Owszem, stosuję balsamy, masła, ale nigdy to nie było to.

Choć w zasadzie może i to było "to", do czasu gdy nie poznałam tych dwóch nowości:

Pianka do golenia regenerująca i balsam do ciała regenerujący w spray'u marki VENUS.

Dla mnie to jest połączenie idealne. Za chwilkę powiem Wam dlaczego.



piątek, 18 marca 2016

Mam Blogerek Fanaberie - Poznań 12.03.2016 - UPOMINKI

Czyli to, co tygryski lubią najbardziej :D

Przyznam się, że choć uczestniczę w spotkaniach od prawie dwóch lat, to wciąż dziwnie mi z tym, że ze spotkań przyjeżdżam obładowana ;) Ale wiem, że nieliczni tylko mają z tym problem :D

Jednak co jak co, jest to miłe. Nawet bardzo. Kiedy wracam do domu, a Iga zaczyna mi szperać w torbach i co chwile słyszę: "łaaaaał", "oooooo". Jako, że w Poznaniu było spotkanie mamusiek, Iga dostała mnóstwo rzeczy. Od książek, po pompony, kolorowanki, przytulanki. I jest mega szczęśliwa. Co tam ja. Ja nacieszę oko, bo jednak są to piękne rzeczy, a ona ma radość jakby odwiedził ją Mikołaj :)

czwartek, 17 marca 2016

Mam Blogerek Fanaberie - Poznań 12.03.2016

Dnia 12. marca tego roku, wstałam o 2:40, szybko się wyszykowałam i ruszyłam w drogę do Olsztyna. Gdzie następnie z Kasią i Roksaną ruszyłyśmy do Poznania.

Droga minęła całkiem szybko. Przed 10 byłyśmy w Poznaniu. Spotkanie odbyło się w uroczej kawiarence Różove, a organizatorkami Matki Polki Fanaberie i Maamaa Baalbinkaa.

środa, 16 marca 2016

Kuchnia i taras jak z katalogu

Dobrze wiecie, że uwielbiam wszelkie inspiracje. Mając chwilę, surfując w internecie, często trafiam na strony poświęcone aranżowaniu wnętrz.

Znajomi również podsyłając mi linki piszą: "Patrz jakie super wnętrze!" Oczywiście patrzę i podziwiam. Własne mieszkanie, a tym bardziej dom pozostaje w strefie marzeń, ale nic mnie nie powstrzymuje przed pokazywaniem Wam tych wspaniałości, które tworzą utalentowani ludzie. Wszak stworzenie przestrzeni ze smakiem jest jak sztuka.

Sztuka którą można całkiem nieźle nacieszyć oko.

poniedziałek, 14 marca 2016

Jak żyć z ograniczeniami?

Czy czasem zastanawiałaś się, jak to jest kiedy po coś sięgasz i orientujesz się, że jest to zakazane?

Kiedy siedzisz w towarzystwie i patrzysz jak piją, jedzą, a Tobie tylko kapie ślina? Bo przecież nie możesz być jak oni.

czwartek, 10 marca 2016

Moje chwile - Yankee Candle - Cosy by the Fire i Berry Trifle

Cosy by the Fire - "Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu ciepłej mieszanki imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi."

Szczerze, to ciężko powiedzieć mi coś dobrego o tym wosku. Jest to zdecydowanie zapach intensywny, czuć korzenne zapachy, drzewne, ale jest to aromat cierpki, kwaśny.

Nie w moim guście. Na pewno nie kojarzy mi się z tym, co umieszczone jest na obrazku wosku ;)

środa, 9 marca 2016

5. marca 2016 – spotkanie blogerek w Brodnicy - UPOMINKI

Dzisiaj, po już po napisanej relacji ze spotkania w Brodnicy (LINK), czas na wpis o upominkach.

Ich ilość bardzo mnie zaskoczyła, ale pozytywnie oczywiście. Możecie spojrzeć, jakie firmy wsparły spotkanie :)

wtorek, 8 marca 2016

5. marca 2016 - spotkanie blogerek w Brodnicy

Zastanawialiście się kiedyś jak kiepsko można zrobić spotkanie?

Ja też, choć te spotkanie w Brodnicy jest dokładnym przeciwieństwem słowa "kiepskie".





5. marca miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerek w Brodnicy na które przybyłam wraz z Roksaną, Dzwoneczkowy Raj Mamy.

czwartek, 3 marca 2016

-30 na liczniku. I co teraz?

Wiecie, tego wpisu kompletnie nie było w planach.

Ale myślę, że zrzucenie 30 kg to jednak dobry motyw, by uwiecznić to na blogu. Niech będzie, dla potomności. :D



Dziś waga pięknie wskazała -30 kg. Obecnie ważę 91 kg. Jeszcze 3 kg i będę w połowie tego, co chcę zrzucić.

I co teraz? Odchudzać się czy nie?

wtorek, 1 marca 2016

Moje chwile - Kringle Candle - Grey

"Wosk (Breakable Wax Potpourri) marki Kringle Candle o typowo męskim i elegancki zapachu łączącym w sobie aromaty cytrusów, kwiatów, drzewa egzotycznego oraz piżma. Po pewnym czasie wyczuwalne są także delikatne nuty wanilii i nasion tonki."

Grey, grey, grey. I tak oto wszyscy chcą mieć Grey'a. Może i w pełni komercyjny zapach, jednak na tę komercję łapie się wiele... kobiet! I wcale się nie dziwię.