poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Wyprawka do przedszkola. Ile zapłaciłam?

Minął rok, odkąd Iga poszła do przedszkola. Pomyślałam, że czas na podsumowanie wyprawki 4-latka, gdyż mamy już skompletowaną ! :)

W tamtym roku również pojawił się post z podsumowaniem KLIK!



Jak wyglądają opłaty i wyprawka w jednym z giżyckich przedszkoli? Nie jest źle. Cieszę się, że to jeszcze nie czas książek, zeszytów itp. Z tym będzie więcej zamieszania i więcej wydanych pieniążków. Ale i to nas nie ominie, ale jednak wszystko w swoim czasie.




W roku szkolnym opłata stała poszła do góry o 10 zł, czyli wynosić będzie 160 zł. Za posiłki 0,50 więcej/na dzień, czyli 6,50. Podwyżki mnie nie dziwią w ogóle. To przecież było do przewidzenia. Trzeba rozglądać się za pracą :D

W tym roku w ogóle mnie już nie dziwi :D Nie jestem już zeszłoroczną "świeżynką", Mamą, dla której wszystko jest nowe ;)

  • Strój na gimnastykę (spodenki, koszulka, skarpetki antypoślizgowe) - MAMY

  • worek, kapcie - MAMY

  • kubek - w zestawie 3w1 8 zł

  • szczoteczka do zębów

  • pasta do zębów

  • chusteczki higieniczne wyciągane x2 10 zł

  • ręcznik papierowy x2 10 zł

  • klej w sztyfcie Astra x2 4 zł

  • ryza papieru ksero 14 zł

  • kredki Bambino x2 14 zł

  • wycinanka 3 zł

  • plastelina Astra 7 zł

  • nożyczki z zaokrąglonymi czubkami - MAMY

  • teczka na prace - 2 zł

  • kolorowanka - MAMY

  • ołówek - MAMY

  • chusteczki mokre - 5 zł

Całkiem sporo rzeczy miałam już w domu. Więc za całość wyszło nam 77 zł. Czyli całe 10 zł mniej jak rok temu. Z jednej strony dobrze, ale z drugiej - patrząc na zakupy z zeszłego roku (kapcie, worek itd.) - to wychodzi całkiem drogo :D No tak, ale w tym sporo rzeczy doszło. Widać, że przedszkolanki ubezpieczyły się na gile :)



Dodatkowo dochodzi też:

  • ubezpieczenie - około 30 zł

  • karty pracy 4-latka - 84 zł.

114 zł. Za karty mam w połowie zapłacone (taki był wymóg), za ubezpieczenie się zapłaci.

Zdaję sobie sprawę, że przedszkole i opłaty za nie (przed i w trakcie) to pryszcz porównując ze szkołą. I ja to wiem. Dlatego nie porównuję szkół do przedszkoli i na odwrót, nie robię z siebie eksperta, ponieważ takiej wiedzy i doświadczenia nie mam. W tej chwili mogę porozmawiać jedynie o przedszkolu. :)



A u Was - jak wyprawki? :)





19 komentarzy:

  1. u nas pomalutku, Tomcio idzie pierwszy raz więc jeszcze nie wiemy co kupić bo zebranie dopiero ma być, ale kupiłam już worek na kapcie i kapcie, i jedne kredki, papier do ksero jeszcze mam :P bo my kupujemy dla niego do rysowania, dobrze, ze napisałaś o paście itd bo kurcze zapomniałam :) lecę zobaczyć co było Wam potrzeba rok temu :*

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie młody idzie pierwszy raz. Trochę pierdołek mam w domu. ale u nas taka dziwna polityka ,że zebranie ma byc dopiero na poczatku września. Wiec wtedy się dowiem co i za ile. Mają to w zwyczaju, że jest zrzuta i oni już kupują wyprawkę.
    Ale kapcie, worek na buty itp to już zaoaptrzyłam się za wczasu

    OdpowiedzUsuń
  3. Asia - Matka w Kratkę15 sierpnia 2016 13:04

    Zaskoczyłaś mnie tym, że kupowałaś kredki, ołówek itp. U nas przedszkole (państwowe) finansuje te zakupy z pieniędzy wpłacanych na Radę Rodziców (choć zwracają się do rodziców z prośbą o przyniesienie kartek).
    Dla mnie w przygotowywaniu wyprawek mylące były listy przygotowane przez przedszkole zawierajace takie punkty jak płaszcz przeciwdeszczowy i kalosze. Nabyłam, a potem kiedy rodzice pytali na spotkaniu usłyszałam, że nie, wystarczy jak dzieci przyjdą we własnych kaloszach w deszczowy dzień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Iza D- www.nietylkorozowo.pl15 sierpnia 2016 14:02

    Co to jest opłata stała? Coś jak rodziców?
    Nie wiem jak w tym, ale w zeszłym roku już były podwyżki, więc w tym się nie spodziewam.
    Rada rodziców na rok 80 zł z czego kupują wszelkie prezenty na Mikołaja, gwiazdkę, Wielkanoc i dzien dziecka. A dostają fajne prezenty, np. Na gwiazdkę były gumowe skakańce, no takie zwierzaki do skakania. Plus 20 zł na rok na teatrzyki i inne cuda co do przedszkola przyjeżdżają.
    Ubezpieczenie nie pamiętam ile, ale chyba koło 20 zł było.
    Z wyprawki to worek, kapcie, szczotka, pasta, kubek i co semestr kredki drewniane bambino, klej i ryza papieru oraz składka semestralna 30 zł. Do tego co miesiąc ręczniki papierowe, mokre chusteczki i higieniczne.
    Teraz nie wiem jak będzie, bo pani się zmienia i chce całą listę dać.
    Książki dla 4 latka też coś koło 80 zł.
    Stawka żywieniowa chyba 5 zł za dzień.

    OdpowiedzUsuń
  5. My żadnej wyprawki nie kupujemy, u nas panie nauczycielki się tym zajmują, co miesiąc od września do czerwca płacimy kilka złotych tzw grupowego i one z tego kupują wszystko co potrzeba :) Trzeba mieć tylko kapcie, worek z rzeczami na przebranie i ręcznik mały do rąk. A tak to wszystko przedszkole zapewnia, łącznie z pastą do zębów, rzeczami plastycznymi itp :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to w sumie macie dobrze, mniej na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przedszkole prywatne, stąd opłata stała :) U nas nie ma Rady Rodziców, składki robimy bezpośrednio przed wydarzeniami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nasze jest prywatne :) Stąd zapewne całe wyprawki, bo nie mamy Rady Rodziców :)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas też zebranie na początku września, jednak że to prywatne przedszkole, w sierpniu jest czynne, nowe dzieci przychodzą na "oswajanie" i od razu dostaje się informację i listę wyprawkową :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W tamtym roku zaś nie kupowaliśmy pasty, w tym już tak :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Asia - Matka w Kratkę15 sierpnia 2016 16:12

    A to też ciekawe:) W prywatnym (córki chodziły zanim dostały się do państwowego) też takich pomysłów nie było:) ale najwyraźniej - co przedszkole, to inna lista!

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jest u nas czynne. U nas wgl jest trochę pokombinowane, bo to państwowe,ale płatne te opłata stała plus jedzenie. A nie jest 5 godzin tylko 6 obowiązkowe, ale 6 płatna tak jak inne dodatkowe po złotówce.
    No i nie ma mowy o żadnym oswajaniu :(
    Teraz młody stwierdził że jak go zaprowadzę do przedszkola to będę na niego czekała aż wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oooo jakie wymagania :D Co Ty byś robiła przez tyle godzin :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Iza D- www.nietylkorozowo.pl15 sierpnia 2016 17:25

    To i tak tanio jak za prywatne :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Co to jest "karty pracy 4-latka"? Jestem z Stanów i najmniej płacimy $600 miesięcznie dla przedszkole (tylko od zerówka jest bezpłatny). Tu jest bardzo inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Coś jak podręcznik z zadaniami, wycinankami itp.
    Gdyby na Mazurach przedszkola byłby drogie, to nie mały by one zarobku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. no ja kupię a jak nie będzie trzeba to w domu zostanie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ah, rozumiem, dzięki.
    No, jest lepiej tu na Mazurach!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)