poniedziałek, 30 maja 2016

Nail Therapy Professional - Magical Gel 2 Step System Eveline

Dzisiaj zaprezentuję Wam produkt marki Eveline - Nail Therpay Professional - Magical Gel 2 Step System, który otrzymałam w prezencie od oladi.pl

Rzadko maluję paznokcie z jednego powodu. Z racji, że jestem dość aktywną "panią domu", stoję przy garach parę razy dziennie :D Co nie daje żywotności lakierowi nawet dnia. Dlatego szukałam lakieru, który mógłby utrzymać się więcej niż parę godzin.

Wiem, że może zdjęcia lakieru na paznokciach nie są super atrakcyjne, nie jestem jednak blogerką beauty by umieć zadbać o każdy szczegół. Jednak nie o to chodzi. Chodzi o to, czy taki lakier nadaje się dla zwykłej matki, domowej kucharki i sprzątaczki ;)




W opakowaniu znajdują się dwa lakiery. Lakier nadający kolor i przezroczysty TOP COAT, który utwardza lakier.

Producent zachęca nas poprzez gwarancję efektu żelowego manicure,

gładkiego, błyszczącego lakieru,

długotrwałego manicure odpornego na ścieranie i odpryski,

mocne, odporne na uszkodzenia paznokcie,

łatwą aplikację,

krótki czas schnięcia,

bezproblemowe zmywanie.



Wybrałam kolor czarny, bo zawsze miałam do niego słabość. Jest on również uniwersalny. Tak myślę - przynajmniej dla mnie jest :D

Lakier i top coat aplikuje się łatwo - a najważniejsze - warstwy szybko schną. Nie trzeba długo czekać na wyschnięcie lakieru nim nałoży się top coat. Utwardzacz również szybko schnie.

Efekt końcowy jest naprawdę fajny. Lakier ładnie błyszczy. Paznokcie stają się twardsze.



Ile mi na mieszanka wytrzymała na paznokciach w stanie nienaruszonym? 2 dni. Dla jednych krótko, dla mnie super długo. Gdy kilka razy dziennie maczam pazury w zlewie, szoruję gary itp. Jedynie mogę do niego porównać lakier winylowe, reszta to szit. Paznokcie maluję tylko na wyjazdy, bo  siedząc w domu mi się to zwyczajnie nie opłaca. Ale teraz czasem będę mogła się pokusić, mając pewność, że nie będę musiała zmywać lakieru po kilku godzinach.

Ze zmywaniem też nie ma problemu, choć ze względu na kolor, trzeba się trochę natrudzić by całkowicie usunąć lakier, zwłaszcza z zagłębień palca/paznokcia.



Ten produkt ma u mnie plus.






1 komentarz:

  1. Żele bez lampy wypróbowałam póki co tylko od Sally Hansen i były ok, te są tańsze...i widzę całkiem nieźle się spisują :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)