wtorek, 1 marca 2016

Moje chwile - Kringle Candle - Grey

"Wosk (Breakable Wax Potpourri) marki Kringle Candle o typowo męskim i elegancki zapachu łączącym w sobie aromaty cytrusów, kwiatów, drzewa egzotycznego oraz piżma. Po pewnym czasie wyczuwalne są także delikatne nuty wanilii i nasion tonki."

Grey, grey, grey. I tak oto wszyscy chcą mieć Grey'a. Może i w pełni komercyjny zapach, jednak na tę komercję łapie się wiele... kobiet! I wcale się nie dziwię.


Bo najpewniejsze z pewniejszych jest to, że zapach jest męski. Ale nie taki typowy, ciężki.

Tylko lekki ale jednocześnie wyrazisty. Orzeźwiający, kwiatowy, drzewny. Wspaniała mieszanka.

Jednak zalecałabym wkruszać niewielką ilość wosku, bo niestety większa ilość może nieźle wykręcić nos. Ale za to wystarcza na dłużej i jak pisałam, mała ilość potrafi połechtać nos.

Wosk pachnie długo, po zagaszeniu jeszcze dzień, dwa czuć w mieszkaniu aromat Grey'a. :)



Woski KC do do kupienia w http://www.goodies.pl



3 komentarze:

  1. Kamila Konrad1 marca 2016 11:56

    Chyba się skuszę ;D
    Pozdrawiam i obserwuję ;)
    kolorowe-usta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Izabela Kowalik1 marca 2016 20:05

    Wiedziałam, że Ci się spodoba ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)