środa, 30 marca 2016

Co robię sama w łóżku?

Co młoda kobieta może robić sama w łóżku oprócz spania?

Czy przychodzą Wam do głowy sprośne rzeczy?



Nie martwicie się, mi troszkę też :) Choć możecie być pewni, że jednak pewne granice istnieją. Czy to w życiu, czy to na blogu.




Więc dalej... co mogę robić sama w łóżku?

Wiele osób ma na to różne strategie czy pozycje.

Robią to w wannie.

Robią to przy stole czy biurku.

Robią to w pociągu, aucie czy nawet tramwaju.



Robią to w wolnej chwili. Robią to też pomiędzy ważnymi czynnościami.

O ile "robią" bo jednak ponad połowa społeczeństwa nie robi tego wcale.

Czy powinnam się wstydzić, że jestem jednak tą jedną z niewielu? Która na dodatek lubi to robić w łóżku, w samotności i ciszy?

Potrzebuję skupienia by dojść do tego co nieuniknione.



Nie będę Was trzymała w niepewności.

Potrzebuję dojść... do fabuły.

Fabuły... KSIĄŻKI! :)



Uwielbiam wyciągnąć odnóża, rozprostować plecy, pod głowę podłożyć ulubioną poduszkę.

Mieć ciszę i spokój i zanurzyć się w lekturze.



I choć mam wrażenie, że choć czasu mam dużo, to czasu na czytanie mało.

Jednak jestem dumna, że również napędzam statystyki tych czytających.

Bo naprawdę... życie bez czytania jest NUDNE! :)




zdjęcie pixabay

2 komentarze:

  1. Ha ha ha :) Jakoś czułam, że chodzi o książki! Brawo TY :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. POJEDYNCZA pojedyncza.blog.pl1 kwietnia 2016 19:22

    Jakoś podświadomie od początku myślałam o książkach, ale nie ma co - umiesz budować napięcie! :-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)