sobota, 20 lutego 2016

3 miesiące po operacji - krótki raport

Tak więc dzisiaj mijają 3 miesiące po operacji. Czy zmieniło się coś szczególnie od poprzedniego miesiąca?

Wtedy pisałam Wam TU co jem i z zasadzie nic się nie zmieniło. Choć przyznam, że sięgnęłam po cukierki. W przerażającej ilości sztuk 3!

Niestety po tym zwymiotowałam i przez kilka  dni mój żołądek dochodził do siebie (nie chciał przyjmować nawet moich rozwodnionych soków).


Także już teraz wiem, że słodycze typowo sklepowe idą na bok TOTALNIE. Dobrze jednak że po jogurtach, serkach, dżemach itp jest wszystko w porządku także tak będę sobie zastępować słodkości :)

Wczoraj pierwszy raz jadłam pizzę. I to jaką, domową! Kawałeczek był malutki i przyznam, że jeżeli będą ją sama piekła, to zawsze skuszę się na ten kwadracik tylko dla mnie.



Waga za to była mniej łaskawa (mam wrażenie, że głównie przez wizytę u teściowej, u której nie schudłam nic!), ale ten trzeci miesiąc dał -3,1 kg.

W sumie razem - 16,7. Czyli do przodu. To jest ważne. Takie 3-4 kg miesięcznie w pełni mnie satysfakcjonuje i oby tak szło bez żadnych zastojów (choć wiem, że to zapewne niemożliwe).



Następny post będzie na "pół roku", także z raportem do zobaczenia w maju :)




zdjęcie freepik

4 komentarze:

  1. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów w postaci kg na minusie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem teraz na komórce i ciężko mi znaleźć informacje, jaką miałaś operacje? I ile miałaś do zrzucenia? Gratuluję postępów, oby tak dalej :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Resekcję żołądka.
    W sumie od operacji chcę zrzucić 55 kg.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)