sobota, 16 stycznia 2016

Week in Photos #77#78#79#80#81

Nie napiszę nowości - czas znowu zleciał. Ale to dobrze. Bo szczerze to nie mogę żyć w tym chłodzie i brudzie. Nie lubię zimy - znowu nie piszę nowości.

Minął czas świąteczny, noworoczny. W tej chwili trwa karnawał - choć ja mam niezły karnawał od kiedy Iga jest na świecie :D

Za nami jasełka, mikołaj. Choroby wciąż przyłażą - więcej nie będę nic pisać by nie zapeszyć.


 Ja oglądam swoje "selfie" i sama się ze siebie śmieję, że moja twarz tak różnie wygląda  - w zależności od ustawienia twarzy :D

Wyzwanie książkowe idzie raczej kiepsko, gdyż wciągnęłam się w oglądanie Wspaniałego Stulecia. Ale został mi już tylko ostatni odcinek. Przez to siedzenie w domu zastanawiam się, czy nie zainwestować w jakieś książki nt. rozwoju i w ogóle myślę o szkoleniach, bo jednak mój zawód ogranicza się tylko do tego jednego zawodu, a zawsze to jest mieć lepiej coś w zanadrzu. Więc może jakieś naprawdę ambitne szkolenie? :D (http://www.e-opex.pl/)



Czekam aż te zimne fronty zaczną uciekać, i wiem, że wtedy będzie już tylko lepiej :)












2 komentarze:

  1. Izabela Kowalik16 stycznia 2016 18:35

    Ślicznie wyglądasz, Iga też jak zwykle urocza :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)