piątek, 9 grudnia 2016

To przychodzi z wiekiem...

Dziś jest ten dzień kiedy kończę... 26. lat. Niby nie dużo, nie mało. Wciąż młoda - jeszcze bez zmarszczek :D

Co przychodzi z wiekiem? Kiedy człowiek nie myśli o pieniądzach, nie myśli o innych dobrach, marzeniach, Myśli o ... zdrowiu. Choć nie mam jakichś konkretnych powodów to tego życzenia, to i tak myślę, że zdrowie jest najważniejsze.
Czy pieniądze, szczęście, pomyślność, jest ważna, kiedy nie ma zdrowia?

Życzcie mi zdrowia, a reszta sama przyjdzie :)


niedziela, 27 listopada 2016

"Uczta dla dwojga" - Katarzyna Błażejewska - Stuhr i Monika Mrozowska

Książek o ciąży, żywieniu w ciąży jest multum. Można śmiało wejść w jakąś księgarnię internetową i przebierać. Ale czy tak łatwo znaleźć książkę polskich autorek, z apetycznymi przepisami, z pięknymi zdjęciami a do tego z instrukcjami ćwiczeń dla kobiet w ciąży? Niekoniecznie.
Dlaczego dzisiaj przedstawiam Wam książkę "Uczta dla dwojga" Katarzyny Błażejewskiej - Stuhr i Moniki Mrozowskiej.

wtorek, 22 listopada 2016

Uzdrowisko Rabka prezentuje.... LEMON GRASS SERIES

Nie ma co się oszukiwać - jest końcówka listopada, co za tym idzie... czas mikołajek i czas świąt!

W tym roku ponownie zostałam zaskoczona przez Rabczańskie Solanki, które wysłały mi przepiękną, zieloną paczuszkę.

Co w niej znalazłam? Sami zobaczcie!

środa, 16 listopada 2016

Ty tego nie zrozumiesz...

Czasem się czuję jak stary człowiek. Cały czas coś boli, tam coś dusi, tam coś ściska.
A ja czuję, że przyszedł kryzys.
Kurwa kryzys.

Kryzys człowieka grubego.

Kiedy grubas orientuje się, że znowu popada w szpony przeszłości.

Sama myślę, że w czym jest problem? Trzeba przestać jeść i tyle. Przecież to nie jest takie trudne, co nie? Czy ty to zrozumiesz?
Że to nie jest takie łatwe? Że choć całe moje wewnętrzne JA krzyczy, a ja wciąż podążam za tym złym głosem? Jestem chora.
Na głowę.

środa, 2 listopada 2016

TRAN... JESTEM NA TAK!

Przyznam się Wam z ręką na sercu, że nigdy wcześniej nie próbowałam tranu. A nie, stop, stop! Kiedyś, parę lat temu dostałam próbkę, ale po otworzeniu tak nieprzyjemnie pachniało rybą, że odrzuciło mnie momentalnie. Kiedy całkiem niedawno zobaczyłam w internecie nowości z Domowa Apteczka, te zapewnienia, że nie mają posmaku rybnego, zdecydowałam, że mogę zaryzykować i spróbować.


niedziela, 23 października 2016

Steena Holmes - "Dziecko wspomnień"

Jak dobrze jest wrócić do recenzji książek. Myślę, że blogowy misz-masz jeszcze nikomu nie zaszkodził, a ja mogę Wam pokazać książki, które są warte uwagi. Dzisiaj po części przybliżę Wam książkę Steeny Holmes - "Dziecko wspomnień".


czwartek, 20 października 2016

Makaron bavette z kurczakiem w sosie śmietanowym

Trzeba troszkę rozruszać się przepisowo na tym blogu. Mam dla Was całkiem pyszny przepis! I nie jest ani trochę FIT! W tym zwariowanym świcie wiecznego odchudzania i fitnessu przyda się odskocznia. Broń Boże nikogo nie namawiam. Kto nie liczy kalorii niech zrobi ten makaron. Jest naprawdę pyszny! :)


środa, 19 października 2016

Jeden taki dzień w roku dla mojego bloga

To niesamowite, że blog obchodzi dzisiaj 4. urodziny! To niemożliwe, że czas tak szybko leci.
Można powiedzieć, że w ciągu tych 4. lat życie kilka razy obróciło mnie o 180 stopni.

"Raz na wozie, raz pod wozem" chciałoby się wręcz powiedzieć.

Ale najpierw przypomnę Wam jak to się zaczęło.


wtorek, 18 października 2016

Czy dziecko w drugim roku przedszkola mniej choruje?

Kiedy ponad rok temu wpadłam w przedszkolną euforię i szukałam Idze placówki, przyznam szczerze z ręką na sercu, że nie myślałam o żadnych chorobach. Bo jak to, moje praktycznie nie chorujące dziecko miało iść i tam chorować?
O nie, nie. Nie było takiej opcji. A jednak.

wtorek, 11 października 2016

Sama w sobie nie jestem nic warta

Czy sam człowiek rzeczywiście nie jest nic wart?

Popadam w jakieś melancholijne nastroje. Czy pogoda tylko mnie daje się we znaki, czy tobie również?

Sama w sobie nie jestem nic warta.
Cóż warta jestem bez marzeń, bez ambicji?

Czy jestem coś warta bez planów, bez nieustających myśli, rozważań?

Czy człowiek może być kimś bez uczuć, bez słuchu i serca?

poniedziałek, 10 października 2016

Czas na drugie dziecko?

Robiąc porządki na blogu (po przeniesieniu się z powrotem na blogspot blog nieco ucierpiał), natknęłam się na notkę podsumowującą rok 2015.

"Egoistycznie i całkiem osobiście. Podjęłam decyzję, że Iga rodzeństwa mieć nie będzie. Wszak nigdy nic nie jest na 100% (chyba, że wycięłabym sobie macicę), los lubi płatać figle, ale póki mogę ja o tym decydować, nie zdecyduję się. Choć w głębi serca zawsze pozostaje jakaś wątpliwość - to niewątpliwe. Ale nie jestem w stanie zdobyć się na ten krok świadomie. Może kiedyś jeszcze zmienię zdanie? Przecież w wieku 25. lat można jeszcze dorobić się wielu potomków. Jednak na chwilę obecną mówię 3 razy NIE."

wtorek, 13 września 2016

Nasz pierwszy rodzinny wypad do kina

W każdym etapie życia rodzica i dziecka następuje czas, w którym rodzic chce próbować czegoś nowego. Nie chodzi mi konkretnie o naukę czytania czy pisania, a po prostu o zwykłe czynności.

W naszym wypadku padło na rozrywkę i postanowiliśmy wybrać się razem do kina - po raz pierwszy.

Jako, że Mazury - Cud Natury, to kina w sercu tego pięknego regionu nie uświadczysz. Kętrzyn lub Ełk.

Jako, że my lubimy kina z prawdziwego zdarzenia, pewnego dnia wybraliśmy się do kina w Ełku na Epokę Lodowcową.


czwartek, 1 września 2016

Uwielbiamy Mlekołaki!

Może dla Was wydawać się to reklamą, ale dlaczego nie reklamować czegoś, co jest pyszne ? :)



Jakiś czas temu otrzymałam dużą paczkę z płatkami od Lubelli - Mlekołakami.

Przyznam, że wcześniej ich nie próbowałam, choć wielokrotnie miałam chrapkę.



Moje podniebienie zostało niesamowicie połechtane! Płatki, które zawierają fosfor, cynk, miedź i mangan są idealnym sposobem na śniadanie.

Nie będę ukrywać, że zawierają cukier (na szczęście "cukier", a nie produkty cukro-podobne), ale my czasem lubimy osłodzić sobie poranek :) Dbamy o nasze zęby, dlatego pozwalamy sobie na odrobinę słodyczy :)

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Wyprawka do przedszkola. Ile zapłaciłam?

Minął rok, odkąd Iga poszła do przedszkola. Pomyślałam, że czas na podsumowanie wyprawki 4-latka, gdyż mamy już skompletowaną ! :)

W tamtym roku również pojawił się post z podsumowaniem KLIK!



Jak wyglądają opłaty i wyprawka w jednym z giżyckich przedszkoli? Nie jest źle. Cieszę się, że to jeszcze nie czas książek, zeszytów itp. Z tym będzie więcej zamieszania i więcej wydanych pieniążków. Ale i to nas nie ominie, ale jednak wszystko w swoim czasie.


niedziela, 14 sierpnia 2016

Po tylu latach życie ma prawo zawirować, czyli...

Po tylu latach życie ma prawo zawirować, czyli... Mama wraca do pracy.

Jak się jednak okazało (kilka dni temu), sezonowej - ale nawet te dwa miesiące wywróciły mnie i moje życie do góry nogami.



Wyrwana z letargu, ze słodkiego lenistwa, rzuciłam się w wir pracy.


czwartek, 14 lipca 2016

MUM Bloga vol. 3

26. czerwca, w mega upalny dzień, udałam się pociągiem do Olsztyna na... MUM Bloga vol. 3!

Dzięki Sylwii i Oli miałyśmy przyjemność spotkać się U Artystów, przy suto zastawionym stole i dzbankach pełnych zmrożonej wody.

Poza organizatorkami spotkałam się z Dzwoneczkową, Anibarpiomar, Dziecięce klimaty, The moments of life, Z motylem na dłoni, Magdaleną SulwińskąTymoszko. Sami swoi :)



poniedziałek, 11 lipca 2016

4 lata za nami

To już 4 lata za nami.

Kiedy pojawiła się Iga, a ja zostałam mamą.

Obecnie na wakacjach u babci. Już za tydzień ją zobaczę :)


wtorek, 5 lipca 2016

Prosty świecznik z Bispol Candles

Kiedy otrzymujesz/kupujesz pełną pakę świeczek, zastanawiasz się, jak je wykorzystać, by cieszyły oko.

Zwykłe poustawianie na półkach nie wystarczy. Pomysły na szklane i kwiatowe ozdobniki są na czasie.

Choć może ja Ameryki nie odkryłam swoim pomysłem, chcę Wam powiedzieć (a w zasadzie napisać), że jest to jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie zapachowych świeczek.


czwartek, 30 czerwca 2016

Kilka letnich kadrów

Ten wpis nie będzie bogaty w tekst.

Za to będzie bogaty w zdjęcia. Będę ja, będzie Iga, będzie Darek.

Będzie jezioro, nasze Mazury.

Wesołe miasteczko, które do czasu było fajne, jednak po nagłym przyspieszeniu karuzeli i ja i Iga miałyśmy ochotę uciekać :D Nigdy więcej :)


środa, 29 czerwca 2016

Prezent na rocznicę - 3 propozycje

Kilka dni temu, wraz z mężem, obchodziliśmy 6. rocznicę bycia razem. Może nie jest to tak wielka rocznica jak ślub, jednak dla nas równie ważna. Gdyby nie ten dzień, to nie bylibyśmy ze sobą :)

Nieco wcześniej, rozmyślając o tym nadchodzącym dniu, wpadłam na pomysł, by ten dzień jakoś umilić. Choćby czymś symbolicznym.



Od razu moje myśli zostały skierowane na sklep ePrezenty w którym można znaleźć całą gamę prezentów spersonalizowanych, owieńczonych pięknymi grawerami.

poniedziałek, 20 czerwca 2016

Czując się coraz lepiej

Dzisiaj mija 7 miesięcy po operacji. Choć wciąż uważam, że nie osiągam spektakularnych wyników, to nigdy nie pomyślałabym, że z wagą 84 kg mogłabym się czuć tak jak teraz.

Może to przychodzi z wiekiem? Odchudzając się poprzednio, nie wyglądałam tak dobrze jak teraz. A może to tylko moje wrażenie i podejście do sprawy?



Największą radość sprawia mi wejście do sklepu i możliwość kupienia tam ubrań. Nie jest to w końcu buszowanie po allegro i kupowanie "worków".

W zwykłym sklepie stacjonarnym spokojnie mogę znaleźć coś dla siebie pomimo różnych proporcji ciała (między talią a biodrami mam 40 cm różnicy).


czwartek, 2 czerwca 2016

Kontemplując wiosnę

Za dużo zastanawiania się, za dużo wzdychania i podniecania się. Porą roku.

Za dużo opisywania, za dużo tych błyszczących oczu, nawet jeżeli to od alergii.

Za dużo spacerujących i koców porozkładanych na trawach.

Za dużo owadów, ptaków robiących brzydkie rzeczy na twój samochód.

Czy to ma sens?



Wszystko ma sens.

środa, 1 czerwca 2016

Kuracja przeciw wypadaniu włosów - miesiąc po

Dopadł mnie problem z wypadaniem włosów. Ale tym razem to chyba nastąpiło apogeum.

Narkoza, spadek wagi, ograniczone porcje jedzenia - włosy poleciały.

Włosy w trakcie mycia wyłaziły garściami, po czesaniu na szczotce pozostawał całkiem słuszny kłąb, dodatkowo po czesaniu, jeszcze z mokrej głowy ściągałam włosy. Nie wspomnę już o suchych włosach - włosy na wszystkim: na ubraniach, na łóżku, na podłodze, w jedzeniu itd. ....

poniedziałek, 30 maja 2016

Nail Therapy Professional - Magical Gel 2 Step System Eveline

Dzisiaj zaprezentuję Wam produkt marki Eveline - Nail Therpay Professional - Magical Gel 2 Step System, który otrzymałam w prezencie od oladi.pl

Rzadko maluję paznokcie z jednego powodu. Z racji, że jestem dość aktywną "panią domu", stoję przy garach parę razy dziennie :D Co nie daje żywotności lakierowi nawet dnia. Dlatego szukałam lakieru, który mógłby utrzymać się więcej niż parę godzin.

Wiem, że może zdjęcia lakieru na paznokciach nie są super atrakcyjne, nie jestem jednak blogerką beauty by umieć zadbać o każdy szczegół. Jednak nie o to chodzi. Chodzi o to, czy taki lakier nadaje się dla zwykłej matki, domowej kucharki i sprzątaczki ;)


sobota, 28 maja 2016

Mój mini pamiętnik o odchudzaniu

Od 26. maja możecie na stronie vitalia, czytać moje mini wpisy nt. mojego odchudzania.

Postanowiłam, że będę prowadzić tam swój mini pamiętnik. Posty są krótkie, zbyt krótkie by pojawiały się na blogu, a prawdopodobnie częste, za częste by wrzucać je na fan page.

Dlatego w każdej chwili możecie zaglądać na vitalię, by zobaczyć, czy nie naskrobałam czegoś nowego. KLIK 

 

Zakładka do pamiętnika znajduje się również w prawym pasku bloga :)

 

piątek, 20 maja 2016

Pachniały bzy...

Zawsze bezustannie twierdzę, że maj to mój ulubiony miesiąc. Kocham go miłością wielką.

Taką jaką można kochać miesiąc pełen słońca, zapachu, rozkwitu wszelakiego.



W tym roku wiosna mnie nie porwała. Choć czułam powiew ciepłego wiatru, zapach wilgotnej ziemi i słońce, które z zimowego przeradzało się w całkiem letnie.

Pyłek z kwiatów i drzew uparcie osiadał na mój samochód, wyjątkowo w tym roku bardziej niż w zeszłych latach, co denerwowało mnie bardziej.


środa, 18 maja 2016

Moje chwile - Yankee Candle - Vanilla i Verbena

Dwa woski o wdzięcznych nazwach: "Vanilla" i "Verbena". Mogło by być słodko i przyjemnie. Ale czy tak było?



Vanilla - "Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o kwintesencji zapachu wanilii, słodkiej i aksamitnej, wyrazistej a jednak nie narzucającej się."

Powiem szczerze, że trochę inaczej wyobrażałam sobie ten zapach, dlatego przyznam, że się zawiodłam. Aromat wanilii rzeczywiście czuć, jednak jest to taki bardziej zapach przydymiony, czy nawet przypalonej wanilii. No niestety, nie mój klimat.


wtorek, 17 maja 2016

Co przywiozłam z My Blog My Passion?

Co przywiozłam z My Blog My Passion oprócz wspomnień? :)

Powiem Wam szczerze, że Marta i sponsorzy dali czadu. Uwielbiam wartościowe produkty, które mogę przetestować.

Na szczęście moja skóra nie jest wybredna na specyfiki kosmetyczne dlatego próbuję ile się da :)

W ostatnim czasie bywałam na kilku spotkaniach, więc trochę się tego uzbierało. Dużą część produktów zostawiłam sobie, kilka dałam na testowanie rodzinie :)

poniedziałek, 16 maja 2016

My blog my passion 2!

7. maja, o całkiem (dla dnia) świeżej porze - bo o 3.20 wyruszyłam do Olsztyna, by następnie o 5.30 wraz z najbardziej przeze mnie znienawidzoną blogerką - Roksaną wyruszyć w kilkugodzinną podróż do Mogilna, do restauracji Heaven. Po drodze była kawka, okraszona plotkami i wzajemnymi bluzgami na siebie. Musiałyśmy sobie nawrzucać bo nie widzimy się często :D



Na spotkanie dojechałyśmy w ostatniej chwili. I to nie dlatego, że się spóźniłyśmy. To też! Ale była ważniejsza sprawa. Mój wypełniony po brzegi... pęcherz. Niestety kilkunastometrowa kolejka Niemców na stacji benzynowej nie pomogła mi ulżyć. Ale do restauracji zdążyłyśmy dojechać przed katastrofą :D

sobota, 14 maja 2016

Upominki ze spotkania Mam w Kętrzynie

Już nastał taki zwyczaj, że na każdym spotkaniu można otrzymać prezenty. Ja Wam je z dumą pokażę, bo są naprawdę przydatne, jak to dla Mamy! :)

Ale prezenty prezentami. Nie nimi samymi człowiek żyje. Mogłoby i ich nie być. I nadal było by fajnie. Także dziękuję Agacie za tak miły dodatek :)

piątek, 13 maja 2016

Pierwsze spotkanie Mam - Kętrzyn

Co mogłam robić 30. kwietnia w Kętrzynie w City Clubie?

A tak spontanicznie wyszło, że wzięłam udział w spotkaniu mam :) Nikt nie wiedział, nikt nie słyszał, ja sama do końca nie wierzyłam, że będę miała kilka godzin dla siebie. W całkiem doborowym towarzystwie :)



I to wszystko za sprawą Agaty - która wzięła na swoje barki organizowanie pierwszego swojego spotkania :)

Jak jej wyszło, zobaczcie sami!


czwartek, 5 maja 2016

Sałatka z kurczakiem na ostro

Wiecie, szczerze to sama się śmieję ze swoich "faz". Mam fazy kosmetyczne, woskowe, teraz padło na przepisy.

Dzisiaj przedstawię Wam przepis na sałatkę z kurczakiem na ostro.

Oczywiście z jednym z Majonez Kętrzyński :)

Jako, że otrzymałam naprawdę ciekawe majonezy - czosnkowy, chrzanowy i o smaku smażonej cebulki, musiałam zmajstrować jakąś sałatkę :)

Na pierwszy ogień poszedł majonez nr 3 ;)


wtorek, 3 maja 2016

Szybki i łatwy blok czekoladowy

Dawno nie dodawałam żadnego przepisu, a z racji tego, że dostałam od Agaty (klik) na jej spotkaniu kętrzyńskich mam parę słodkich składników, postanowiłam coś uklecić ;)

I padło na blok czekoladowy. I to w zasadzie podejście nr 2. Kiedyś robiłam, ale masa była tak rzadka, że nie dało się tego ogarnąć po zastygnięciu. Był po prostu gumowaty i rozwalający się.

Wiem, że dzisiaj jest 3. maja ale przepis muszę już dodać dziś. Wszystko robiłam z głowy także muszę szybko to zapisać :)



wtorek, 26 kwietnia 2016

Wiosno, to ty?

Powiem Wam, a może sami może to zauważyliście, że dość często piszę o braku sił. Moich sił.

I tak pomyślałam, że kiedy zrobi się cieplej, pokaże się trochę słońca - ja się rozruszam.

Oglądając prognozy pogody zawsze jest mi przykro, że na Mazurach jest najzimniej. Na południu powiedzmy 20 stopni. U nas 10 - 8.

Ale pomijając to - ja się chyba już nie rozruszam.

piątek, 22 kwietnia 2016

Moje chwile - Yankee Candle - Peony i Lemongrass & Ginger

Nie wiem czy ostatnio mam takie szczęście, ale cały czas trafiam na dobre zapachy YC. Czy ta passa będzie wiecznie trwać? Pewnie nie, ale póki co cieszę się jak mogę :D



Peony - "Wosk z kwiatowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu kwiatu dojrzałej piwonii."

Przyznam szczerze, że zapach jest bardzo kwiatowy. I całkiem do piwonii mi pasuje.

wtorek, 19 kwietnia 2016

Moje chwile - Yankee Candle - Sea Salt & Sage i Summer Peach

Sea Salt & Sage - "Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu wieczornej bryzy połączonej z aromatem świeżo zerwanych listków szałwii oraz subtelną domieszką bursztynu oraz wetiwerii."

Bardzo przyjemny zapach! Choć przy otwartych drzwiach uciekł mi do kuchni to jednak mimo wszystko był mocno wyczuwalny. Mocno, ale nie za mocno, także nie podrażnia delikatnych nosków.

Zapach jeden z lepszych - męski, słony, morski. To są trzy słowa które go idealnie opisują. I myślę, że na tym poprzestanę. Jeżeli miałabym wybierać najlepszy spośród wszystkich byłych męskich zapachów, myślę, że ten jest najlepszy.

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Słodka truskawka - balsam do ust - Bielenda

Tak jak pisałam Wam wcześniej, ostatnio coraz więcej ukazuje się postów kosmetycznych. Jako, że mój blog nie ma ściśle określonej tematyki, zawsze przedstawiam go jako "o wszystkim i o niczym", pozwalam sobie na takie posty jak teraz. Myślę, że warto ukazywać czytelnikom produkty godne polecenia. I choć może psuję tym rynek, bo posty nie są sponsorowane, mam to w nosie. :) Chcę żebyście wiedziały, że to co polecam, naprawdę jest dobre.



Dzisiaj przedstawię Wam balsam do ust - Słodka truskawka - od Bielendy.

Choć produkt jest mały - ma 10 g - i jest tani - ceny wahają się od 5,30 zł do 8,50 zł w Rossmannie - jest to produkt jak najbardziej godny polecenia. Dlaczego?

sobota, 16 kwietnia 2016

Kiedy talia zlewa się z dupą

Kiedy siedzisz przy stole, a Twój talerz całkiem przypomina kopiec kreta, widzisz te znaczące spojrzenia. A nawet słyszysz te ciche podszepty, że "jak to tak?". Jak można tyle żreć? Jak można się tak obżerać? Nie dość, że jest tłusta jak świnia to jeszcze żre jak świnia.

Ale ty jesteś po prostu głodna. Twój żołądek, nim poczuje sytość, musi przyjąć bardzo dużo pożywienia. Więc dlaczego miałabyś kończyć na jednym groszku, kiedy masz przed sobą całe koryto?

piątek, 15 kwietnia 2016

Moje chwile - Yankee Candle - Mango Peach Salsa i Garden Sweet Pea

Mango Peach Salsa

"Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic. Wyczuwalne aromaty: mango, brzoskwinia oraz różowy pieprz."

"Splątane w tanecznym uścisku i poruszające się w rytm salsy owoce tworzą wokół siebie nastrój cudownej, letniej egzotyki. Salsa sporządzona z dojrzałych cytrusów, soczystego mango, uwodzącej słodkim nektarem brzoskwini to prawdziwy, tropikalny koktajl, dla równowagi doprawiony szczyptą różowego pieprzu i pobudzającego imbiru. Owocowy taniec, owocowy shake, owocowa przygoda przeżywana na rajskiej plaży. Po prostu – doskonale skomponowany, pięknie pachnący, w pełni naturalny wosk Mango Peach Salsa, który zaprasza do tańca, karmi ciało i uwodzi zmysły obietnicą egzotycznych wakacji."

czwartek, 14 kwietnia 2016

Kosmetyki Bioline

Jak sami widzicie, na blogu zrobiło się ostatnio dość kosmetycznie. Powiem Wam, że zbieram swoją energię życiową do głębszych postów - o mnie - a z racji tego, że ostatnio bywałam trochę na spotkaniach, odrobiny recenzji wartościowych produktów nie zaszkodzi :)



Bioline to kosmetyki naturalne - bez chemii, syntetycznych składników. Nie są testowane na zwierzętach.

Dzisiaj pokażę Wam trzy kosmetyki, które być może Was zainteresują ;)

niedziela, 10 kwietnia 2016

Cud nad Węgorapą - czyli Blogerki po mazursku

Jako, że wszyscy czekają na pierwszą relację (a może i nie;)) to zaczynam pierwsza.



Po prawie 3,5 miesiącach przygotowań z Anią i nadszedł ten dzień - 9. kwietnia.

czwartek, 7 kwietnia 2016

Pielęgnacja twarzy z Plus dla Skóry

Na spotkaniu w Brodnicy otrzymałam całkiem fajne kosmetyki Plus dla skóry.

W sumie nie to, że marka jest tak wspaniałomyślna - miałam możliwość wyboru kosmetyków :)

I wybrałam sobie całkiem fajną pielęgnację do twarzy:

  • Cera + Solutions - Krem do skóry naczynkowej na noc

  • Cera + Antiaging - Krem na dzień 30+

  • Cera + Antiaging - Płyn micelarny

niedziela, 3 kwietnia 2016

Szampon głęboko oczyszczający i maska do włosów PILOMAX

A dzisiaj dla Was, w tak słoneczny i wiosenny dzień mam recenzję kosmetyków, które otrzymałam na spotkaniu w Brodnicy.

Szampon głęboko oczyszczający PURE WAX i Henna WAX - maska regenerująca do włosów ciemnych PILOMAX.



Czy to będzie dobra recenzja? Zajrzyjcie dalej.

środa, 30 marca 2016

Co robię sama w łóżku?

Co młoda kobieta może robić sama w łóżku oprócz spania?

Czy przychodzą Wam do głowy sprośne rzeczy?



Nie martwicie się, mi troszkę też :) Choć możecie być pewni, że jednak pewne granice istnieją. Czy to w życiu, czy to na blogu.

poniedziałek, 21 marca 2016

Sposób na gładkie nogi

Porozmawiajmy o depilacji. Bo dlaczego by nie? ;)



Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, jak dobrze dbać o swoje nogi.

Machnąć, rachu ciachu, depilacja z głowy.



Niestety mam tą przypadłość, że po depilacji mam bardzo suche nogi. Owszem, stosuję balsamy, masła, ale nigdy to nie było to.

Choć w zasadzie może i to było "to", do czasu gdy nie poznałam tych dwóch nowości:

Pianka do golenia regenerująca i balsam do ciała regenerujący w spray'u marki VENUS.

Dla mnie to jest połączenie idealne. Za chwilkę powiem Wam dlaczego.



piątek, 18 marca 2016

Mam Blogerek Fanaberie - Poznań 12.03.2016 - UPOMINKI

Czyli to, co tygryski lubią najbardziej :D

Przyznam się, że choć uczestniczę w spotkaniach od prawie dwóch lat, to wciąż dziwnie mi z tym, że ze spotkań przyjeżdżam obładowana ;) Ale wiem, że nieliczni tylko mają z tym problem :D

Jednak co jak co, jest to miłe. Nawet bardzo. Kiedy wracam do domu, a Iga zaczyna mi szperać w torbach i co chwile słyszę: "łaaaaał", "oooooo". Jako, że w Poznaniu było spotkanie mamusiek, Iga dostała mnóstwo rzeczy. Od książek, po pompony, kolorowanki, przytulanki. I jest mega szczęśliwa. Co tam ja. Ja nacieszę oko, bo jednak są to piękne rzeczy, a ona ma radość jakby odwiedził ją Mikołaj :)

czwartek, 17 marca 2016

Mam Blogerek Fanaberie - Poznań 12.03.2016

Dnia 12. marca tego roku, wstałam o 2:40, szybko się wyszykowałam i ruszyłam w drogę do Olsztyna. Gdzie następnie z Kasią i Roksaną ruszyłyśmy do Poznania.

Droga minęła całkiem szybko. Przed 10 byłyśmy w Poznaniu. Spotkanie odbyło się w uroczej kawiarence Różove, a organizatorkami Matki Polki Fanaberie i Maamaa Baalbinkaa.

środa, 16 marca 2016

Kuchnia i taras jak z katalogu

Dobrze wiecie, że uwielbiam wszelkie inspiracje. Mając chwilę, surfując w internecie, często trafiam na strony poświęcone aranżowaniu wnętrz.

Znajomi również podsyłając mi linki piszą: "Patrz jakie super wnętrze!" Oczywiście patrzę i podziwiam. Własne mieszkanie, a tym bardziej dom pozostaje w strefie marzeń, ale nic mnie nie powstrzymuje przed pokazywaniem Wam tych wspaniałości, które tworzą utalentowani ludzie. Wszak stworzenie przestrzeni ze smakiem jest jak sztuka.

Sztuka którą można całkiem nieźle nacieszyć oko.