piątek, 30 stycznia 2015

Jak dietuję?

Jestem na diecie cztery pełne tygodnie, a już pojawiają się pytania: "Jak dietujesz?"

A ja w zasadzie wcale nie dietuję... tyle Wam powiem.



Tak naprawdę to zmieniam swój styl życia. A dokładniej styl żywienia.

Ale zawsze, mówię, piszę: "jestem na diecie". Te słowa jednak najbardziej oddają stan odchudzania niż "zmieniam styl", "ograniczam się".

Lub "Jestem na 'mniej jem'" :D Zawsze jest łatwiej powiedzieć o "diecie".


środa, 28 stycznia 2015

Przepis na surówkę i sałatkę - czyli Majonez Kętrzyński w akcji!

W tym poście mam dla Was dwa przepisy. Na surówkę i sałatkę.

Ale nie powstały one ot tak, choć i powiem że "Majonez Kętrzyński" odgrywa tu największą rolę i zmotywował mnie by coś zrobić :)



"Majonez Kętrzyński" to (zapewne) najsławniejszy i najlepszy majonez produkowany na Mazurach. Znam go odkąd sięgam pamięcią, u nas w domu był używany tylko on. Dla mnie ma idealny smak i konsystencję. W miejscu gdzie pracowałam, również sprawdzał się najlepiej i przywozili go w 5 litrowych wiaderkach.

Lecz "Majonez Kętrzyński", to nie tylko majonez. To również musztarda, jak i mieszanki do wypieków ciast. Ale o tym za chwilę :)

Teraz przedstawię Wam moje przepisy.


wtorek, 27 stycznia 2015

Zima na Mazurach

Jeżeli u Ciebie nie ma teraz śniegu i zastanawiasz się, gdzie on jest - odpowiem Ci - na Mazurach!

Śniegu jest dużo i ponoć ma padać nadal.

Poszłam odśnieżać samochód, jednak nie wzięłam rękawiczek, także po 15 minutach odśnieżania samochód nadal nie wygląda tak jak powinien.

 

Za to... kupiłam w końcu sanki. Plastikowe, ale zawsze to coś.

Dobrze, że w końcu się zmotywowałam bo zostały tylko ostatnie sztuki.

 

Iga niestety za bardzo nie chce w nich jeździć, ale w śniegu czuje się jak ryba w wodzie.

A ja w końcu nie muszę jej ganiać, bo nie szuka nic ciekawszego jak śniegu!

 

Robi kulki, rzuca nimi, robi aniołki (tego się nauczyła w Teletubisiach!) bo tak naprawdę to jej pierwsza zabawa w śniegu.

I jak widać bardzo jej się podobało.

IMG_8369

IMG_8384

IMG_8400

IMG_8406

IMG_8424

IMG_8437

IMG_8449

IMG_8458

IMG_8475

IMG_8478

IMG_8508

niedziela, 25 stycznia 2015

Moje chwile - Yankee Candle - French Lavender, Under the Palms i Lake Sunset

Te oto woski tak długo czekają na swoją kolej, że sobie nie wyobrażacie (co widać po logach na zdjęciach ;)). Chyba już czas by ujrzały światło dzienne. Jeszcze tylko kilka i będę mogła na świeżo prezentować nowości :)

 French Lavender - opis producenta:

Zakochiwali się w niej najznamienitsi malarze i poeci! Pieśni o niej śpiewali namaszczeni wyjątkowym talentem bardowie! Prowansja wciąż uwodzi i kusi. Jedni twierdzą, że najpiękniejsze są prowansalskie, piaskowe domki, a inni – że za popularnością tej francuskiej krainy stoją hipnotyzujące cykady. Prawda jest jednak zgoła inna, bo Prowansja to – po prostu – nałóg i aromaterapeutyczna pokusa, której nikt nie może się oprzeć. A wszystko za sprawą lawendy, z której wykonane zostały eteryczne olejki składające się na wosk French Lavender."

Week in Photos #29 #30

928949_832339286823347_1506144820_n

W mieście dobre zmiany.

1799647_759478594134532_798632137_n

Pyszne winko na Mazurskich Spotkaniach Blogerów.

10891039_612804258825709_1411236414_n

Nowe zapachy :)

10895320_775991475822624_629723248_n

Kolekcjoner siniaków.

10899036_317042041818349_744439798_n

Pyszne, zdrowe i mega sycące batony!

10899082_852678544754928_1402490446_n

Niebo po styczniowej burzy...

10899217_444500129035577_1660354781_n

Kreatywność, matka potrzeby.

10903499_345490918971838_1320151182_n

Uśmiech!

10914245_445805405573745_1456078861_n

Ktoś tu jest głodny?

10932057_1531850610424088_349104790_n

10948904_1386340451674006_1224356180_n

A śnieg tylko pada i pada...

sobota, 24 stycznia 2015

Wideo wyniki ankiety + polecane blogi STYCZEŃ 2015

Nagrałam dla Was specjalny filmik, w którym nie dość, że możecie mnie zobaczyć, to jeszcze poznać wyniki ankiety blogowej, którą wypełniliście.

Film trwa AŻ 16 minut (a może "tylko"?). Tak serio to nie chciałam, aby trwał tak długo, ale może dacie radę wysłuchać mnie do końca.

Większość filmu to wyniki ankiety z moim komentarzem.

środa, 21 stycznia 2015

Moja biblioteczka

Wiecie, jak planowałam nazwać ten post? "Biblioteczka Mamy Diabełka". Ha, ha! Chyba to już nie te czasy.

Więc pokażę Wam książki jakie posiadam.

 

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że... połowy nie czytałam :D Książki kupowałam albo w promocji w Biedronce, lub przy promocji w Znak-u.

Lubię zbierać książki, ale nie zawsze mam czas je czytać. Przy dziecku niestety nie mogę sobie pozwolić na cały dzień przy książce, czasem ciężko mi się skupić i męczą mi się oczy.

Jednak powoli prę do przodu i czytając obecną sagę, może wyrobię się z tymi książkami w ciągu dwóch lat :)

IMG_7916

 

Książki które przeczytałam to:

IMG_7921

Trylogia "Proroctwo Sióstr" Michelle Zink

Książki opowiadają o proroctwie, którym są naznaczone młode dziewczyny, bliźniaczki. Gra ze złem i te sprawy. Magia, czary. Klimaty dla mnie. Na początku nudna jak flaki z olejem. Dobrze, że później się rozkręca.

Trylogia "50 twarzy Greya" E.L. James

Tego chyba Wam nie muszę mówić. Powinna przeczytać każda szanująca się... kura domowa ;)

IMG_7922

"Małżeństwo we Troje" M. Schmitt. Spodziewałam się po tej książce jednej, ciągłej historii. Jednak można w niej znaleźć kilka odrębnych opowieści. Nie mniej jednak ciekawa, zmuszająca do przemyśleń.

"Barcelona". Dostałam ją na jednym ze spotkań blogerów. Dobrze, że ma obrazki ;)

"Położna 3550 cudów narodzin" J. Kalyta. W książce możemy przeczytać o pracy, doświadczeniach, czy to zawodowych czy prywatnych - najpopularniejszej położnej w Polsce. Opisy porodów są piękne, budzą dreszczyk emocji (aż nie możliwe, by czytane relacje porodów mogą wzbudzać jakieś emocje ;))

"Trzy metry nad niebem" i "Tylko ciebie chcę" F. Moccia. Książka o miłości. Młodzieńczej miłości, szczególnie dla nastolatków. A ja tam sobie nie żałuję i czytam.

"Sennik" M. Coupal. Nie pamiętam kiedy ostatnio z niego korzystałam.

"Harry Potter i Insygnia Śmierci" J.K. Rowling. Hm i tu pies pogrzebany. Chyba nie doczytałam jej do końca i nawet nie pamiętam co w niej było :D

IMG_7925

Saga "Zmierzch" S. Meyer. Przeczytana dwa razy. Chyba nie muszę Wam jej opisywać?

IMG_7926

"Miłość" Paulo Coelho. Pełna myśli i aforyzmów. Piękne ilustracje. Dostałam w prezencie od znajomej.

IMG_7933

Mój ostatni hit. Saga Pieśni Lodu i Ognia George'a R.R. Martina. To na nich powstał kultowy serial "Gra o Tron". Jestem aktualnie w trakcie 4. części. Jeżeli ktoś lubi klimaty rycerzy, upiorów, magii, co jest coś dla niego.

IMG_7942

"Opowieści z Narnii" C.S. Lewis. Cykl siedmiu opowieści fantasy. Jak widać lubię przebywać w magicznym świecie ;) Książki są niewielkie, szybko się je czyta. Są przyjemne i nieskomplikowane. Magia, fantastyczne postacie.

A co najlepsze? Mega zaskakujący koniec.

IMG_7946

Moje kucharskie książki, że tak to nazwę. "Zasady żywienia" i "Technologia gastronomiczna z towaroznawstwem" to książki ze szkoły. Lubię czasem odświeżyć sobie pamięć.

Książka Ani Starmach i "Nie potrafię schudnąć" Dukana to książki kucharskie. Może w końcu wypróbuję jakiś przepis?

IMG_7948

Colette "Klaudyna w szkole" i "Klaudyna w Paryżu". Książki jak można się domyślić - o Klaudynie, dziewczynce później kobiecie. Są jeszcze 2 części. Muszę je kupić i wtedy odświeżę sobie pamięć ;)

Wendelin Van Draanen "Dziewczyna i chłopak wszystko na opak". Też taka dosyć dziecinna. Można znaleźć film, znajduje się w nim dokładnie to samo co w książce (dla tych którzy nie lubią czytać ;))

No i pozostałe książki (oprócz Blog'a którego nie dałam rady strawić) są nieprzeczytane.

IMG_7927

IMG_7932

Jak widzicie, czeka mnie jeszcze mnóstwo czytania :)]

 

wtorek, 20 stycznia 2015

Taka ja, Natalia

Jestem taka sobie ja.

Mała, krępa kobieta.

Szczęśliwa, choć nie do końca.

Niebo i ziemia dały mi wiele powodów do radości i do smutku.

Dały mi miłości i zawody, rozstania i powroty.

Kiedy kocham, to całym sercem.

Kiedy nienawidzę, to całą sobą.

 

Świat podarował mi wiele doświadczeń, choć jestem taka młoda.

Czasem wydaję się głupia, ale mam o wiele więcej oleju w głowie niż nie jedna osoba.

Wiele osób zarzuca mi fałszywość i udawanie osoby, którą nie jestem.

 

Może kiedyś tak było? Raczej na pewno. Choć może nie. Może to ja po prostu się zmieniłam z czasem?

Jestem miła i sympatyczna dla osób, które na to zasługują.

A wredną suką dla tych, których nie cierpię.

Kiedy ktoś mnie wkurwi (dobitnie!) jestem w stanie wytargać za włosy. Mimo, iż takie zachowanie nie przystoi, to mimo wytargania za włosy, potrafię dać jeszcze kopa na rozpęd.

 

Uwielbiam osoby, które uwielbiają mnie.

I to nie dlatego, by odwzajemnić się fałszywą sympatią.

Po prostu osoby, które lubią mnie, akceptują - czy to wersję słodkiej idiotki, czy fajnej, inteligentnej dziewczyny, czy wściekłej furiatki - tak się składa - że są wspaniałe.

 

Życie weryfikuje wiele spraw. Czy to sprawy rodzinne, czy znajomości.

Jeżeli ktoś po wielu latach nadwręża moja zaufanie, cierpliwość, jestem w stanie porzucić taką znajomość.

I nie wracać do niej. Po jakimś czasie rzucić zimne "cześć" przy mijaniu się.

Ktoś kto straci moje zaufanie nie odzyskuje go już nigdy.

 

Jestem taka ja, Natalia. Jestem wariatką, szaloną. Wielokrotnie impulsywną. Ale kocham te życie, mimo, że czasem ciężko.

Mimo, iż nie mam przy sobie zbyt wielu bratnich dusz.

Naprawdę bratnie dusze, które poznałam, są daleko stąd. Ale nikt mi tego poczucia nie zabierze, tego ŻE SĄ.

Są i mają się dobrze. I jakiekolwiek zarzuty wobec nich można sobie w dupę wsadzić.

 

Taka ja. Nauczyłam się nikogo nie udawać. Od wielu lat jestem tą samą osobą.

Ci, którzy poznają mnie teraz, znają mnie taką jaką jestem.

Po co mam udawać? Chyba nie jestem już dzieckiem by bawić się w kogoś innego.

SL273425

poniedziałek, 19 stycznia 2015

Mazurskie Spotkanie Blogerów - 17.01.15

Czas opowiedzieć o moim piątym spotkaniu blogerów na którym byłam (na trzecim, które również organizowałam - więc nie jestem jakąś spotkaniową wyjadaczką;))

IMG_7860 IMG_7595

Spotkanie odbyło się w sobotę, 17.01.15 w Węgorzewie w Gościńcu i Kalicha.

Rozpoczęcie nastąpiło o godzinie 12. Przywitałyśmy dziewczyny, następnie każda z nich się przedstawiła.

IMG_7432

IMG_7436 IMG_7443 IMG_7454

Po przywitaniu odbył się pokaz Thermomix. Jestem pod wrażeniem tego sprzętu! Thermomix zrobi nam praktycznie wszystko: mąkę, masło, surówki, zupy, ciasto na bułki i inne, sosy. Sam sprzęt w sobie posiada wbudowane w program mnóstwo przepisów, pomaga krok po kroku przygotować potrawy, ma wbudowaną wagę. Świetny sprzęt! Niestety cena powala, ale jak by mi podarowano równie powalającą zniżkę, to mogłabym się zastanowić.

Surówki robi w 5 sekund, a masło z normalnej słodkiej śmietany. Widziałam, próbowałam, potwierdzam.

IMG_7465

IMG_7471

IMG_7474 IMG_7481

IMG_7491


IMG_7511


IMG_7526


IMG_7549


IMG_7557


IMG_7564


IMG_7569


 IMG_7597


Po pokazie zostałyśmy zaproszone na kuchnię, by podejrzeć jak są przygotowywane potrawy. Trochę tęskni mi się do takiej pracy (po prawie 6 latach na kuchni). Gdybym mogła coś na miejscu znaleźć ;)

IMG_7608 IMG_7610 IMG_7613 IMG_7617 IMG_7619 IMG_7625 IMG_7632

Zasiadłyśmy do pięknego stołu i mogłyśmy próbować dań. Sakiewka z ciasta francuskiego z kurczakiem i pieczarkami w sosie porowym, zupa brokułowa, a na główne pierś z kurczaka nadziewana jabłkami i żurawiną, zawijasy z boczkiem, ziemniaczki z koperkiem i surówki. A wszystko to zapijane winem bezalkoholowym. Jeszcze na koniec spotkania czekały na nas placuszki z miodem. Normalnie już nie miałyśmy siły :) Dosłownie szok z tym jedzeniem, ale w takim towarzystwie przy stole można siedzieć ;)

IMG_7427

IMG_7644

IMG_7647 IMG_7664 IMG_7675 IMG_7677

IMG_7683

Po obiedzie Ania pokazała nam sprzęt SodaStream, nawet poczęstowała nas taką wodą z sokiem. Jedna osoba miała przyjemność otrzymać sprzęt i była nią Lesia. Ta to ma szczęście. Teraz to już muszę iść do niej na tą kawę i wypić tą zgazowaną wodę ;)

IMG_7741

IMG_7749

IMG_7751

IMG_7763

Jeszcze chwila pogaduch i czas spotkania się skończył.

Spotkanie przebiegło w mega miłej atmosferze, tego mi brakowało od bardzo dawna. Jeżeli ktoś mi powie, że blogosfera i blogerki są dla mnie najważniejsze (w zasadzie nie powie, bo już usłyszałam takie coś) to zawsze powiem, że może nie najważniejsze - bo jednak rodzina jest najważniejsza, ale blogosfera to część mnie. Jeżeli ktoś będzie się starał wybić mi ją z głowy, obrzydzić czy cokolwiek to niech zginie i przepadnie bo na mnie nie ma mocnych.

Poznałam tak wiele życzliwych, sympatycznych osób że nie ma opcji by z tego rezygnować.

 

Spotkanie było zajebiste i liczę na takie następne (mam nadzieję, że ja już będę w lepszej formie, jeżeli tak to można nazwać ;))

IMG_7733

Dziękuję sponsorom za udział w spotkaniu:

99 (2)

IMG_7786

Majonez Kętrzyński

IMG_7819

Wedel

IMG_7829

Zmiany Zmiany

IMG_7836

Bezgluten

IMG_7841

Sery Łomnickie

IMG_7848

Bezalkoholowe.com

IMG_7849

Księgarnia internetowa Helion

IMG_7859

A'dal - Bert

IMG_7865

Tradismak

IMG_7871

Młyn Wodny - Eko

IMG_7877

Soti

IMG_7882

Miody Wileńskich

IMG_7887

Bonduelle

IMG_7893

quicker

IMG_7894

york

IMG_7898

Plast - team

IMG_7901

Biofix

IMG_7912

Wydawnictwo Znak

oraz

Nadzwyczajki

SodaStream

Ziarenkowo

Sepius

Patroni medialni:

Happy Tv

Łowcy trendów

 

I dziękuję również dziewczynom za spotkanie -

Roksanie - Dzwoneczkowy Raj Mamy, Ani - Anibarpiomar, Sylwii - Jej cały świat, Ilonie - Pani Rolnik, Kindze - Latosiowy dom, Marcie - Marteczkowy świat, Agnieszce - Lesia Rękodzieło i Emilce - Mama i Syn Zgrany Team.