czwartek, 19 listopada 2015

Jak dostać się na operację bariatryczną?

Otyłość to choroba. Od tego trzeba zacząć. Nie są to tylko osoby, które żrą bo lubią. Są to osoby, które jedzą kompulsywnie, podobnie do bulimii, lecz nie prowokują wymiotów.

Jedzą ze stresu, smutku, złości. Inny walnie sobie 4-pak piwa, inny pół litra wódki. Inny zaś spali paczkę fajek, albo walnie coś mocniejszego dożylnie. To wszystko to uzależnienia.

Od jedzenia także można się uzależnić. Je się nawet wtedy, kiedy nie chce. Tak powstaje otyłość.

Choroba, która zabija. Przyciąga do siebie wszystkie choroby - nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca. Powoduje, że tworzą się żylaki, skrzepy, zatory.



 Dlatego stworzono takie coś jak CHLO - Chirurgiczne leczenie otyłości. "Dla grubasów" jak to mówią żałośni ludzie. Bo według niektórych otyły człowiek jak sam się spasł, tak sam powinien schudnąć. Nie będę wspominać o tych wielu przypadkach, przez które ludzie trafiają to szpitali (np. wypadki) z powodu swojej brawury i głupoty.

Ludzie płacą podatki, a otyli za to się operują. Szkoda wielka, bo otyli też płacą i podatki i składki, także mają prawo to opieki NFZ.



Wiele otyłych osób wykańcza się w swoim ciele, nie wiedząc, że ma drogę wyjścia jaką jest operacja.

To nie jest poprawienie jakości materialnego życia - kupno roweru, kupno samochodu czy mieszkania u developer warszawa wola.

To jest droga do dalszego życia.



Operację na fundusz mają zapewnioną osoby, które mają BMI powyżej 40, a od 35 osoby z chorobami towarzyszącymi.



Aby wykonać pierwszy krok, należy udać się do lekarza rodzinnego. Porozmawiać, poprosić o skierowanie do lekarza, u którego chcielibyśmy być operowani (lista lekarzy wykonujących operację znajduje się w internecie). Skierowanie koniecznie z kodem E66.

Następnie zapisujemy się do chirurga prowadzącego. I tu zaczyna się procedura  - co lekarz, to inny tok badań. Jedni dają od razu termin operacji, kładą na diagnostykę do szpitala. Inni najpierw każą robić badania, później dają termin.

Jedną z najważniejszych czynności to wizyta u psychologa. Należy być gotowym na zmiany jakie zajdą po operacji. Trzeba pamiętać, że operacja za nas nie schudnie, to nie jest odsysanie tłuszczu.

Po operacji należy przestrzegać ścisłej diety, żeby po prostu nie zrobić sobie krzywdy. Można to porównać do podawania niemowlakowi pierwszych potraw. Nasz żołądek również będzie się uczył na nowo jeść. Przez 8 tygodni należy trzymać specjalną dietę, a przez cały czas można spożywać posiłki o objętości 100-150 ml.

Gdzieniegdzie należy odbyć wizytę u dietetyka.

Trzeba wykonać takie badania jak np. badania krwi, usg brzucha, gastroskopia, spirometria, echo serca.

Operacja odbywa się metodą laparoskopową (niebawem napiszę o rodzajach operacji).



Dla mniej również jedną z najważniejszych rzeczy jest posiadanie wiedzy o operacji, powikłaniach i postępowaniu. Dla mnie jest to po prostu niepojęte, że ludzie po operacjach nie mają podstaw wiedzy na ten temat.



Na operację czeka się zależnie od miejsca. Zazwyczaj jest to od ok. 3 miesięcy do nawet 1,5 roku.

Jeżeli macie jakieś pytania, zapraszam do korespondencji natalia.jarocka.blog@gmail.com




zdjęcie ekahau.com

3 komentarze:

  1. Natalia, trzymam kciuki za powodzenie i przebieg bez komplikacji. Trzymaj się.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znajoma opowiadała mi o koleżance, która się na taką operację zakwalifikowała. Z relacji wynika, że po zmienia się totalnie sposób odżywiania, że je się bardzo często, ale w ilościach jak dla wróbelka.
    Nie wiem tylko czy to wynikało ze ścisłych zaleceń lekarskich czy z wewnętrznych obaw tej dziewczyny, że po jakimś czasie jej układ pokarmowy może wrócić do stanu sprzed operacji.
    Niemniej myślę, że warto, jak znajdziesz czas, żebyś opublikowała takie zalecenia, jako uzupełnienie tego wpisu.
    Zapewne jest duże grono osób, które takich informacji w sieci poszukuje, a nie ma ich wiele.
    Wszystkiego dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzymy najlepszych specjalistów oraz Tobą zajmą z najwyższym profesjonalizmem.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)