wtorek, 20 października 2015

Moje chwile - Yankee Candle - Blue Summer Sky, Luscious Plum i BeachHoliday



A dzisiaj o tak, kolorowo :)

Blue Summer Sky - "Ten jasny zapach oddaje wszystkie chwały niebiańskiego, letniego dnia ze świeżym, czystym zapachem letnich owoców i świeżego imbiru, wzmocnione nutami jaśminu, kwiatu pomarańczy i niebieskiego lotosu." Czy rzeczywiście dostajemy to, co opisuje nam producent? Zapach rzeczywiście jest bardzo świeży. I choć może nie rozróżniam tu oddzielnie każdego zapachu, ja czuję tu pranie wywieszone na dworze, wyprane w pięknym, aromatycznym płynie do płukania. Mimo to zapach jest bardzo ładny.



 Luscious Plum - "Zapach śliwek powlekanych cukrem...". Czy ja rzeczywiście czuję tu śliwki? Otóż wcale nie... zapach bardzo przypomina mi Black Cherry, jednak ten jest mniej "balonowy", a bardziej wyrazisty. Jest słodki. Bardzo przypadł mi do gustu. Mimo, iż nie oferuje czegoś nadzwyczajnego.



Beach Holiday - "Aromat czystego i świeżego powiewu morskiej bryzy." Ten zapach tyle czasu na mnie czekał, że aż zaczął żółknąć z zewnątrz :D

Mogę trochę przychylić się do tego, że czuć tu morską bryzę. Jednak więcej czuć tu perfum niż typowej bryzy. Czuję tu również delikatne nuty owocowe, jak melon, arbuz. Całkiem przyjemny zapach, jednak bardzo intensywny.



Woski YC dostępne są na www.goodies.pl

2 komentarze:

  1. Anna, LadyEssex15 lipca 2016 22:08

    Blue Summer Sky wciąż przede mną. Ponoć bardzo ładny. :-) Beach Holiday juz natomiast za mną. Rześki, świeży i to wszystko. Ładny, ale ulubieńcem bym go nie nazwała. :-) Śliwka natomiast mnie kusi najbardziej.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)