piątek, 9 października 2015

Co poza granicami?

Wcześniej pisałam Wam, że Polska to dla mnie wystarczające miejsce do wyjazdów. I w sumie taka jest prawda. Jednak nie zabrania mi to myśleć o tym co chciałabym odwiedzić poza granicami naszego kraju.


źródło - http://modlinparking.pl/






Miałam pewne plany, miejsca, które chciałabym zobaczyć, jednak z racji bezpieczeństwa odsunęłam te myśli od siebie.

Ale może kiedyś się coś zmieni (oczywiście na lepsze), kto wie?



  1. Grecja. Pierwszym miejscem, które najbardziej chciałam odwiedzić to Ateny. I właśnie tu jest mój wielki zawód przez uchodźców, przez co ten plan nie ziści się jeszcze długo. Darek ma tam ciotkę, mieliśmy się w końcu tam wybrać. No ale niestety. Akropol ateński, Plaka (wąskie uliczki nocą wyglądają przepięknie!), agora grecka, Wzgórze Likavitos. Pewnie nie wiecie, ale w nastoletnim życiu bardzo zaczęłam się interesować Mitami Greckimi. Chciałabym zobaczyć co pozostało z tych historii.

  2. Paryż. Czyżby miasto miłości? Gdybym wybrała się tam z mężem, może w końcu zaczęłoby się coś dziać w naszym małżeństwie ;) Czy to płytkie czy nie, najważniejszym punktem odwiedzin byłaby wieża Eiffla. Ale wcale nie pożałowałabym sobie zobaczenia katedry Notre-Dame, Luwru, Łuku Triumfalnego.

  3. Hiszpania. Choć nie marzy się żadne miasto, to celowałabym bardziej w jakąś gorącą plażę. Nie jestem typem osoby leżącej plackiem i nic nie robiącej, ale w takim klimacie myślę, że mogłabym wykrzesać z siebie trochę lenistwa. Ibiza, Gran Canaria czy Majorka. Widoki tam też są całkiem przyjemne ;)

  4. Włochy. Zdecydowanie Rzym. Koloseum, Panteon i Fontanna di Trevi, oczywiście Watykan. Miasto z olbrzymim urokiem - Cinque Terre.

Kiedy odwiedziłabym te 4 kraje, 4 miejsca, to byłabym najszczęśliwsza na świecie, zaspokoiłabym głód poznawania świata. Ale póki co jestem tutaj, pozostaje mi tylko planowanie wakacji w Polsce :)

2 komentarze:

  1. Grecja jest piękna, Hiszpanię i Włochy też kocham, głównie za jedzenie i pyszne wina, no i wspaniałych, przemiłych ludzi. Paryż dla mnie jest przereklamowany, straszny syf i ludzie będący przeciwieństwem miłych i wspaniałych. Od siebie dodałabym jeszcze Portugalię, bo byłam tam tylko przez jeden dzień, przejazdem i mam niedosyt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam we wszystkich tych miejscach, wszystkie piękne i godne polecenia. A mi od dziecka marzył się Egipt i piramidy, ale jakoś nie udało mi się tam dotrzeć i pewnie teraz już się nie odważę.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)