środa, 16 września 2015

Narożnik do salonu

Nie jest to raczej post inspiracyjny, a właśnie tym razem pokazuję, ale pytam o radę.

Wiadomo, że niektóre rzeczy się niszczą, niektóre po prostu nudzą.




Zakup narożnika od sporego czasu chodził mi już po głowie. Nowe łóżko, do tego mające większą powierzchnię, kusi niesamowicie.

Więcej miejsca do spania, więcej miejsca do siedzenia. Bo tak naprawdę na chwilę obecną, kiedy Iga wędruje w nocy, nie mieścimy się we trójkę na łóżku, także ktoś zawsze musi migrować. Wtedy Idze tęskni się za wybyłym rodzicem, i tak czasem owa wędrówka trwa pół nocy.



Dzisiaj pokażę Wam parę narożników i czekam na Wasze opinie, które podobają się Wam najbardziej (wybór nie jest zbyt lekki):








źródło zdjęć - http://meblohand.eu/



I co o nich myślicie, spodobała się Wam któraś? Ja mam nadal ciężki orzech do zgryzienia ;)

7 komentarzy:

  1. Izabela Jędrasik16 września 2015 10:08

    Fioletowy fajny bo ma duuużo oparcia :) wszystkie fajne... też miałam ten problem plus kwestia wyboru obicia, bo opcji były setki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarna bo ma boki podwyższone lekko dzięki czemu oprzesz ramię (nie ma tego przedostatnia). Boki są płaskie wiec postawisz coś na nie w razie potrzeby (nie ma tego druga choć jest na tyle ładna że kusilaby mnie i tak, i nie ma tego czwarta). Pierwsza wygląda zbyt plastikowo. Moim zdaniem najlepsza czarna, później ostatnia i na końcu druga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam zamszowy narożnik coś w typie pierwszego. Cieżko z praniem, włos sie postawi inaczej i wyglada jak brudny;/ jak moge Ci coś polecić to zwróć uwagę na poduszki, kupiliśmy z takiego materiału który sie po prostu ześlizguje( coś podobnego do drugiego), siedzisz i ciagle coś Ci ucieka, oszaleć można juz nie mówiąc o możliwości wykorzystania poduszki do położenia sie na niej;/ no i my mamy kanapę bez boków i poduszki ciagle uciekają...

    OdpowiedzUsuń
  4. Małgorzata Kawka16 września 2015 15:02

    czarny o takim tez myślałam tez potrzebna mi wieksza powierzchnia spania .a czarny urzekł mnie tym ze można kupic pufe zamiast fotelu. tylko inny kolor .

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak! Zgadzam się co do zamszowych narożników... Mój największy życiowy błąd. :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne, ja mam szary z ciemną ekoskurą ale trzeba patrzeć na powierzchnię spania, bo czasem wielkość nie oznacza więcej miejsca w łózku :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się żaden nie podoba, totalnie nie mój styl

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)