poniedziałek, 15 czerwca 2015

Moje chwile - Yankee Candle - Champaca Blossom, Meadow Showers i Golden Sands


Czy to prawda, że po burzy zawsze wychodzi słońce?

A prawda, zawsze się to sprawdza... nawet w przypadku wosków.!



Ostatnim czasem nie było u mnie fajnych wosków - to znaczy - według mnie.

A tym razem bomba! Wszystkie trzy okazały się wspaniałe. I nie, nie, nie, to nie było planowane. To czysty przypadek - woski do recenzji zestawiam całkowicie przypadkowo.



Champaca Blossom - opis producenta - "Południowo-Wschodnia Azja nie pachnie – jedynie – orientalnymi przyprawami czy ciepłym wiatrem. Mapa aromatów Indii czy Chin przypomina kolorowy patchwork, stanowiący połączenie nut słodkich, pikantnych czy korzennych. Na tym tle najmocniej wyróżnia się zapach kwiatów magnolii champaca. Wiecznie zielone drzewo jest obsypane jasnymi, żółtopomarańczowymi pąkami, które wykorzystuje się do ozdabiania buddyjskich świątyń. Energetyzujący, świeży zapach płatków kojarzy się z orientalnym wiatrem i dalekimi wyprawami. Magiczną moc kwiatów champaca odnaleźć można w wosku Yankee Candle. Kompozycja Champaca Blossom to propozycja z wiosennej oferty – świeża, pogodna i zapowiadająca sezon na dalekie wyprawy."

I tu kolejny kwiatowy zapach Yankee Candle - i tu pełne moje zaskoczenie i szacun - to nie jest ZWYKŁY kwiatowy zapach YC.

Szczerze, to nie wąchałam nigdy na żywo kwiata magnolii, więc nie będę tu niczego porównywać, ale ten wosk, jego zapach jest inny. Większość zapachów kwiatowych jest tak jakby - na jedno kopyto, a ten.. po prostu szczęka opada. Zapach jest tak rzeczywisty, tak piękny i naturalny. Śliczny!

Meadow Showers - powiadają, że ten zapach odzwierciedla poranną rosę. Czy ja wiem? A co wiem na pewno? Jest to zapach świeży, pełny roślinnych nut, wodnych nut. Wyczuć w nim można letnią świeżość. Mokrą, a jednak nagrzaną trawę i towarzyszące je kwiaty.

Golden Sands - czy jest coś piękniejszego niż nagrzany słońcem, egzotyczny piasek? Pewnie coś i jest ;) Ale ten zapach, ten wosk.. powali Cię na kolana! Jeżeli lubisz zapachy drzewa sandałowego, pomarańczy i morskiej bryzy, ten zapach jest dla Ciebie! Jest tak piękny... pachnie nieco orientalnie, wręcz bogato. W tym aromacie można się zakochać!



Jak widzicie, są same ohy i ahy! Ale w pełni zasłużenie.



Zapachy Yankee Candle można kupić na www.goodies.pl





2 komentarze:

  1. Champaca blossom jest piękny, ale strasznie słaby, ja po zapaleniu nic nie czułam :(
    Meadow showers wali mi chlorowaną wodą, a nie żadną rosą, nie znoszę go.
    Za to Golden sands pokochałam. Słodki, ale nie przesłodzony, mocny, piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Golden Sands jest cudowny. Uwielbiam ten wosk do tego stopnia, że skusilam sie na świece. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)