wtorek, 23 czerwca 2015

Gadżety kuchenne, które chciałabym mieć

Jak każda kobieta (taka, która oczywiście umie gotować), chciałaby mieć kuchnię pełną gadżetów.

Niektóre potrzebne są bardziej, inne mniej. Kiedy czegoś nie masz, okazuje się jak bardzo jest Ci to potrzebne.

Ja dokładnie tak mam.

 

Jest dużo ciekawych marek m.in. Lekue, Koziol. Postanowiłam bliżej przyjrzeć się tym, które chciałabym mieć.

Jest taki kolorowy wybór, aż oczy bolą :)

 

1. Zestaw do makaroników

mak_mata_04

 

Próbując pierwszy raz makaroników, zakochałam się bez pamięci. Jednak nie pokusiłam się do zrobienia ich w domu.

Ze specjalną silikonową matą i specjalnym rękawem może to być o wiele prostsze i... szybsze. Tak mi się wydaje przynajmniej ;)

Taki sprzęt ma w sprzedaży m.in. Lekue.

 

2. Deska do krojenia

cyerwowna

 

Deska, jak deska, co w niej szczególnego? Pewnie to, że wszystko może cieszyć oko. Nawet taka zwykła deska do krojenia.

Krojenie i przygotowywanie obiadu przestanie być w końcu (często) smutnym obowiązkiem.

 

3. Przydatne naczynia

miseczki

 

Fajnie jest mieć coś 2w1. Jedząc ulubione pistacje, słonecznik czy jakiekolwiek orzechy, masz od razu koszyczek na łupinki.

 

4. Gotowanie na szybko - naczynia na ryż i makaron

native_pasta_08a native_ricegrain_07

 

Jeżeli masz mikrofalę, to jesteś uratowana. Dostać można specjalne naczynia na makaron, ryż i kaszę. Wystarczy nalać wody, dodać składnik i wstawić do mikrofali.

Przyznam, że łatwe i czyste rozwiązanie.

 

5. Tacka do obierania warzyw

131

Myślę, że całkiem sporo miejsca zajmuje taka tacka, jednak jest to świetna sprawa, dla nas - matek.

Nie trzeba ciągać reklamówki z warzywami, kosza i innych rzeczy tam, gdzie jest dziecko. Od dziś brak wymówek na brak obiadu! :D

 

6. Ciekawe misy

pol_pl_Misa-na-owoce-plomienie-40X45X12-5cm-220_1

z15324201Q,Misa-Dropp--Gdy-nie-jest-juz-potrzeba-wystarczy-ja

Kiedy owoce zaczynają wyglądać zachęcająco? Kiedy znajdują się w niecodziennym naczyniu.

Ta pierwsza kojarzy mi się z Grą o Tron :D

 

7. Kubki retro

pol_pl_sagaform-kubki-2-szt-retro-6769_1

Jako dzieciak jeździłam na kilkudniowe wycieczki, na co dzień jadałam też w szkolnej stołówce. Nie mam z tym złych wspomnień, ba! nawet całkiem dobre. Do picia zawsze kompocik w stołówkowych kubeczkach. Teraz widząc takie, wracają te "nawet całkiem dobre" wspomnienia. Teraz takie kubki można dostać bardziej wypasione (Lekue) i kiedy w końcu ogarnę swoje kubki, pokuszę się o klika sztuk takich :)

8. Waga kuchenna

szklana_waga _elektroniczna_kuchenna_w_stylu_retro_050614

 

Jestem świadoma tego, że dla niektórych waga kuchenna to konieczność. Dla mnie może niekoniecznie, jednak w niedalekiej przyszłości będę musiała się w nią zaopatrzyć.

A ta ze zdjęcia jest super!

 

A Wam jakie gadżety kuchenne chodzą po głowie ??

 

7 komentarzy:

  1. Jeju, wszystko bym chciała :D
    Tylko gdzie to trzymać, jak już teraz brakuje mi miejsca.
    Najbardziej podoba mi się taca do obierania, miski z koszyczkiem na łupiny i misy na owoce.
    Zestaw do makaroników też bym przygarnęła, ale mając lepszy piekarnik.
    Mój obecny się absolutnie do delikatnych wypieków nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
  2. tez tak mam, ajk widzę kuchenny gadżet od razu liczę, czy mogę sobie na niego pozwolić ;) a miejsce w kuchni się kurczy w strasznym tempie ;) ale na taką deskę do obierania warzyw też bym się skusiła ;) bo praktyczna ;) pozdrawiam, zapraszam do siebie http://co-dzis-zgotowac.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja bym nie pogardziła żadnym z tych przedmiotów, uwielbiam kuchenne gadżety i najchętniej przygarnęłabym wszystkie! ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak kiedyś będę miała duży dom... ;) Uwielbiam kuchenne gadżety, ale jak na razie ograniczam się do tych praktycznych... Na matę do obierania warzyw zachorowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaaa, wszystko chcę ;) A mężowi się spodobała szczególnie tacka do obierania ziemniaków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To od obierania ziemniaków jest czadowe!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)