środa, 13 maja 2015

Tylko jeden taki dzień

Ja jestem człowiekiem. Ty jesteś człowiekiem. Dni lecą jak szalone.

Starzejemy się, dzieci rosną.

Czas się nie cofnie, choćbyśmy oddali wszystko co mamy.

 

Poniedziałek, wtorek, środa. I tak dalej. Dla Ciebie te dni są tak samo szare, jak te tydzień czy miesiąc temu.

Nie masz czasu na miłość, nie masz czasu na uczucia.

Status materialny nie zawsze pozwala na wolny czas.

 

Nie masz czasu myśleć, nie masz czasu dla... rodziny.

IMG_3916

 

STOP!

Jako już dorosła, ale mimo wszystko młoda kobieta mało chwil pamiętam z dzieciństwa.

Tych miłych chwil. Takich kiedy rodzice bawili się ze mną, przytulali i całowali. Nie pamiętam słów: "kocham cię córeczko". Może nigdy ich nie było?

W tej chwili myślę, jak te dni, następnie liczone w tygodnie, miesiące, lata dałyby mi wiele.

Nie potrafię okazywać uczuć, sympatii i życzliwości tak jak bym chciała.

Może potrzebny był tylko jeden taki dzień by wszystko było inaczej?

 

ZATRZYMAJ SIĘ

Choć dla niektórych życie to wyścig szczurów, zatrzymaj się. Spójrz za siebie i zobacz kogo widzisz. Żonę/męża i dzieci, którzy biegną za Tobą, ale nie mogą Cię dogonić?

Ty biegniesz, napędzony adrenaliną, a im zwyczajnie zaczyna brakować sił.

 

USIĄDŹ

Mimo przekonania iż dni jest wiele - Tobie taki sam jak dziś nie przydarzy się nigdy. Na decyzje wypływają decyzje. Nie wyłączaj się z życia rodzinnego.

Tylko jeden taki dzień - może uszczęśliwić kogoś, kto Cię kocha. "Jutro" jest świeże, ale dlaczego by dzisiejszego dnia nie napełnić zapachem świeżych kwiatów i sokiem ze świeżych owoców?

 

To co odkładasz na później, zrób dziś. Taki dzień się nie powtórzy. Wyciśnij z niego wszystko.

Kochaj, módl się i tańcz, jeśli chcesz. Bo jest... tylko jeden taki dzień... jak dziś!

5 komentarzy:

  1. Piękny post wiesz ? Dający dużo do myślenia.
    Od jakiegoś czasu też dużo myślę o tym, że dni uciekają mi przez palce. Dom, dziecko, mąż, obiad, studia. Ciągle to samo. Nic ekscytującego, nic szalonego i wyjątkowego. Już jednak zaczęłam z tym walczyć. Nie chcę, żeby nasze dni zlewały się w całość. Chcę, aby moje dziecko miało wspaniałe dzieciństwo, a żebym i ja czuła się spełniona....
    Żyjmy pełnią życia i nie odkładajmy go na jutro !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mądry, poruszający odrobinę post. Sama się zastanawiam, czy mogłabym być inną osobą, czy mogłabym być bardziej czuła, kochająca. Nie wiem i tego się nie dowiem, ale czasami obawiam się, że moja córka również to przejmie. Bo chociaż się staram, mam czasem wrażenie że za mało.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dobry post! Brawo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Post daje dużo do myślenia.
    Nie zwracamy uwagi na upływający czas. Gonimy za pieniądzem. Mówimy ciągle: "byle do piątku", "byle do przyszłego miesiąca", nie zwracamy uwagi, że przez to ucieka nam to co jest dzisiaj. Warto się zatrzymać i przemyśleć swoje życie. Poświecić czas rodzinie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Często zapominamy się i lecimy w codzienność...ja nie pamiętam żeby mama się ze mną bawiła, ciagle była w pracy i zmęczona, to tata chodził z nami na górkę zimą i więcej wspomnień mam z nim...

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)