sobota, 4 kwietnia 2015

Moje chwile - Yankee Candle - Ocean Star, Silver Birch, Island SPA

Dzisiaj taki dzień już świąteczny, ale co tam - zaszaleję.

Tym razem ułożyły się "zapachy natury".



Ocean Star  - grafika i nazwa od razu przyciągają spojrzenia. Ale czym to właściwie może pachnieć? Oceaniczną gwiazdą? No nie :) Z gwiazdą to raczej nie ma nic wspólnego ;)

Jednak zapach jest przepiękny - połączenie aloesu, cytrusów i kwiatów. Odkrywa przed nami swoją wyjątkowość, świeżość. Zapach jak najbardziej godny polecenia.




Silver Birch - kora brzozowa? nuta świeżo opadłych liści? Hmm może i tak, ale ja jestem podjarana bo ten wosk pachnie jak... mój facet! Identycznie! Zapach męskich perfum. Piękne. Będę je wąchać, jak stary wyjedzie :D



Island SPA - bardzo łagodny zapach. Jeden z nielicznych - gdyż YC lubią pachnieć mocno, ten za to nie narzuca się ani trochę. Swobodnie sobie pachnie nie przeszkadzając. Wosk zapachem nieco przypomina Ocean Star, to zapewne przez dominację cytrusów. Czuć nutę kwiatową, ale jednak mam wrażenie, że ten zapach jest jeszcze świeższy od pierwszej pozycji.



Woski YC dostępne są na http://www.goodies.pl/

3 komentarze:

  1. Właśnie palę Silver birch :)
    Lubię takie męskie zapachy, dlatego ten jest jednym z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten pierwszy zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)