niedziela, 4 stycznia 2015

Stara, nowa ja! Mama Diabełka odchodzi...

Jak to się stało, że jesteście tutaj, a tu nie ma Mamy Diabełka?

No jak to tak?

 

"Mama Diabełka" to nazwa, którą tworzyłam i budowałam długo. Ponad dwa lata. Po tym czasie, gdy ktoś rzucił hasło : "Mama Diabełka!" od razu było wiadomo, że to ja.

Długo dojrzewałam do tej decyzji, czasem o niej zapominałam, ale wciąż te przemyślenia we mnie były.

 

Czy to koniec Mamy Diabełka? Ostatnio sama zadawałam Wam to pytanie, jak i sobie. I moja odpowiedź dziś brzmi: Tak! To koniec.

Od dzisiaj jestem sobą. Starą, ale nową Natalią.

Nowa nazwa bloga nataliajarocka.pl podejrzewam, że będzie przyjmować się długo, zwłaszcza wśród osób, które nie chciały bym zmieniała nazwy.

Ale nazwa nic nie zmienia, oprócz oczywiście to, kim chcę być.

 

Nie chcę być już tylko "Mamą". "Diabełek" nadal jest diabełkiem i zapewne nigdy nie przestanie nim być, ale ja czuję, chcę by ten blog był mój.

Przestałam się czuć "Mamą Diabełka" jakiś czas temu.. źle się czułam z tą nazwą... taka.. ograniczona.

Nie lubię ograniczeń. Dlatego najprościej było mi zostać... sobą. I sobą będę już cały czas.

Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną :) Tematyka i tak w najbliższym czasie się nie zmieni.

 

Adres e-mail również uległ zmianie na : natalia.jarocka.blog@gmail.com i instagram @nataliajarocka.pl

 

Bez tytnnułu

20 komentarzy:

  1. dobrze, ze to tylko zmiana nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, jestem dumna z ciebie! Super!
    Ja te dojrzewam do tej decyzji. O SWOIM. Ale póki co pracuję nad sobą, pomysłem, projektami.
    Trzymam kciuki za NJ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram Twoją decyzję. Głównie dlatego, że rozumiem motywy. Życzę powodzenia!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie Cię rozumiem! Ja lada moment przechodzę na własną domenę i na pewno "mamy" tam nie będzie, bo strasznie mnie to ograniczało. W nazwie bloga jest jeszcze teraz "synuś", ale jego też tam zabraknie, bo... po 6 latach blogowania dziecko mi wyrosło :D

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się teraz chyba bardziej od strony graficznej podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzień Dobry :)
    trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo! Gratuluję odwagi :) Może ja też się w końcu odważę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Powodzenia w starych, nowych pieleszach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dumna jestem z Ciebie.Wszystko wygląda pięknie i wiem,że bedziesz szła naprzód.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już od jakiegoś czasu przestaję się podpisywać jako Przewijka, zapewne po jakiejś dyskusji na TT :) na szczęście sam Przewijak można interpretować dowolnie, tym bardziej, że od jakiegoś czasu tematów stricte parentingowych jest mniej.
    Gratuluję zmiany! <3 byle do przodu, c'nie? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)