środa, 1 października 2014

OFF! Czyli jak (nie)zrecenzować produkt

Dziś w końcu czas na recenzję produktów przeciw komarom i kleszczom OFF!

Niestety, to co mnie spotkało nie zasługuje na jakąkolwiek opinię.

 

A mianowicie... w tym roku na Mazurach nie spotkałam zbyt wielu komarów (kleszczy w ogóle!).

Więc myślę, że byłoby nie fair gdybym próbowała napisać coś na siłę. W tym roku widziałam dosłownie parę komarów, preparaty braliśmy również nad morze i tam też nic.

IMG_1219

Jedynie co mogę zrobić to przedstawić Wam produkty OFF!

IMG_1220

OFF! Tropical w atomizerze i aerozolu. Chroni przed komarami (również tropikalnymi) i kleszczami do 8h.

IMG_1226

OFF! pump spray w atomizerze. Chroni przed komarami do 2h a kleszczami do 1h.

OFF! spray. Chroni przed komarami i kleszczami do 4h i meszkami do 6h.

IMG_1230

Areozol OFF! Protection plus, chroni przed komarami i kleszczami do 8h.

OFF! max. Chroni przed ukąszeniami owadów latających i kleszczy.

IMG_1233

OFF! familycare junior - żel przeciw komarom. Nie zawiera żadnych barwników, substancji konserwujących i zapachowych. Dla dzieci od 2 lat.

OFF! żel po ukąszeniu. Łagodzi skutki ukąszeń przez owady oraz po poparzeniach pokrzywą. Zawiera rumianek i aloes.

 

Mogę Was jeszcze odesłać do osób które testowały OFF!

Świat Leny, Tomi&Tobi, Hubisiowo.

20 komentarzy:

  1. no to u Nas i moich rodziców była istna plaga... z początku jak przyjechała o 12 w południe w słońcu myślałam że to muszki tak latają, niestety to były komary w słońcu w środku dnia człowiek musiał siedzieć zamurowany w domu.... masakra. My robimy opryski całego ogrodu i domu wokół ścian i drzwi, gdybyśmy tego nie zrobili nie było by skakania w ogrodzie, grilla ani spokojnych nocy

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana trzeba było przyjechać do nas były ich miliony i gryzły strasznie! zresztą nawet w sobotę zostałam pogryziona :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana to, że nie spotkałaś kleszczy i komarów to chyba właśnie zasługa OFF :)))))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli samo opakowanie tak na nie działa, to tak (bo nie pryskałam :D)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pochodze z mazur, zwykle w lecie jest juz prawdziwa plaga komarow nawet w miescie a co sie dzieje nad jeziorami czy lasach to juz koszmar. Jadac do rodzicow uzbrajam sie w podobny zestaw jaki dostalas do testowania, a w tym roku nawet w lesie nie widzialam komara. Cale zycie mieszkalam w tym regionie i jeszcze nie widzialam takiego bezkomarowego lata jak w tym roku. Nie martw sie, ze nie przetestowalas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mieszkam na Mazurach także cieszę się że ktoś potwierdza moja słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja w tym roku też dużo komarów nie widziałam a byłam w różnych rejonach Polski. W każdym razie w tamtym roku używaliśmy Off dla dzieci i się sprawdzał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mały łańcyszek: http://kroplanaszybie.wordpress.com/2014/10/01/1-10-2014/

    OdpowiedzUsuń
  9. Natalia trzeba bylo do mnie przyjechać tu ich pod dostatkiem :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałabym gdzie przestestować hyhy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. To ja mogę tylko pozazdrościc tego nie widzenia komarów :) A może to off je tak skutecznie odstraszył? ;)
    U nas komarów zawsze dużo choc w tym roku rzeczywiście mnie oszczędziły. Jestem tym typem który zawsze jest pochlany a w tym roku przeszło na innych :) I dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie, to raczej rzeczywisty brak komarów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Aaaaa :D No to może ich moc przechodzi nawet przez opakowanie :D

    P.S. Ja też nie zrecenzowałąm... Ups...

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz rację, ja też nie widziałam, nie słyszałam i nie tęskniłam za komarami :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dokładnie :) więc następnym razem zapraszam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie w tym roku też bardzo mało komarów. Mnie to w ogóle nie lubią :) Nad morzem również nie było ich zbyt wiele.

    OdpowiedzUsuń
  17. U nas w tym roku była taka plaga, że psikałam Fabiego co 5 minut na zmianę Autanem i Brosem a i tak siadały na niego i gryzły! Ale u nas bardzo dużo padało, było wilgotno, chłodno i się rozmnażały te skurczysyny :/

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)