poniedziałek, 27 października 2014

Drugie Węgorzewskie spotkanie Mam

I w końcu, po długim oczekiwaniu, mogłam wziąć udział w Węgorzewskim spotkaniu Mam.

Na pierwszym nie miałam przyjemności być (praca) więc musiałam to nadrobić :D

 

Na spotkanie pojechała ze mną Lesia, także droga "do" szybko minęła.

Spotkanie odbywało się w Gościńcu u Kalicha, nad rzeką Węgorapą (która wpływa do jednego z największych mazurskich jezior - Mamry).

IMG_3758 IMG_3771 IMG_3774

Na początek, zanim Mamy jeszcze przybyły, rozlokowaliśmy się.

IMG_3777

Uczestniczki zaczęły się pojawiać, więc przyszedł czas na kawkę i wykład panów ratowników. I teraz przyznaję się bez bicia, że mało pamiętam z tego wykładu, lecz panowie dali radę i przekazali ogrom wiedzy obecnym uczestniczkom spotkania.

IMG_3851 IMG_3970 IMG_3986

Po wykładzie przyszedł czas na zabawę balonami. Ja zaczęłam pierwsza i poprzestałam na tym, kiedy wyszło mi coś brzydkiego :D

Pozostałe dziewczyny za to wspaniale się bawiły. Dużo śmiechu, pękania balonów i krzyku dzieci.

IMG_3788 IMG_4017 IMG_4037 IMG_4068 IMG_4111 IMG_4117

Ostatnią atrakcją, był zabieg kosmetyczny (jeżeli tak to mogę nazwać) na jednej z uczestniczek - paznokcie zrobione metodą hybrydową. Też chciałabym bardzo wypróbować, jednak nie mam pewności czy chciałabym kontynuować, a boję się chodzić później z ogryzkami :)

IMG_4147 IMG_4150 IMG_4152

Była masa czasu na pogaduszki, mnóstwo śmiechu, tego mi brakowało :)

IMG_3896 IMG_3975IMG_3798IMG_3814IMG_3869IMG_3952IMG_3956IMG_3994IMG_4012 IMG_4054 IMG_4100

Dziękuję oczywiście Roksanie, Ani i Sylwii za świetne towarzystwo (szkoda, że droga do Kruklanek była taka krótka:D) :)

I oczywiście reszcie uczestniczek :) Mam nadzieję do zobaczenia w niedługim czasie :)

3 komentarze:

  1. Uwielbiam spotkania mam - pełno w nich pozytywnej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze. :) Też lubię takie spotkania. :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)