poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Ja nadal czasem nie wierzę

Siedzę. Jest jasny dzień, wolny od pracy.

Patrzę na nią. Ona się bawi. Śmieje się. Mówi jakieś niezrozumiałe słowa.

Zastanawiam, jak to się stało, że Ona jest moją córką? Kiedy?

 

Czasem łapię się na tym, kiedy przyglądam się jej jak całkowicie obcej osobie. Na jej włosy, oczy, nos, usta. Na jej malutkie ubranko. Myślę : "to jest moja córka, a ja jestem jej mamą". Tak proste słowa, dla mnie czasem tak skomplikowane jakbym ich nie rozumiała.

Ja nadal czasem nie wierzę, że jestem Mamą. W śnie tak odcięta od świata i rzeczywistości, na jawie wciąż z Jej rękami zarzuconymi na szyi.

W takiej chwili czuję się jak nad przepaścią, nie puszczaj mnie.

Chcę być Twoja i z Tobą na zawsze.

IMG_1209

7 komentarzy:

  1. Mogę się tylko domyślić co czujesz, ale myślę, że będę miała tak samo. Już teraz patrząc na rosnący brzuszek mam takie odczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tez tak czasem mam, i łapie się na tym częściej u starszego syna, patrzę na tego młodzieńca stojącego u progu dorosłości i nie wieżę że to moje dziecko, przecież ja jestem jeszcze taka młoda, kiedy on tak wydoroślał, kiedy przestał być moim małym synkiem a stał się w pełni świadomym człowiekiem, kiedy to minęło...

    OdpowiedzUsuń
  3. To zaskakujące , bycie mamą. Zmienia się nasz świat, a dziecko staje się najważniejsze .

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już od 8 lat nie wierzę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też często łapię się na tym, że nie wierzę....stoi taka mała, śliczna, rozumna i to wszystko dzięki nam, tylko nasza :) Mama, Tata i Córka -dziwnie brzmi :) Tak prosto, a tak niezwykle....

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)