czwartek, 3 lipca 2014

Za małe skarpetki ma...

Moje dziecko ma za małe skarpetki. Zła ze mnie matka? Czy żal mi chwili, by wyjść do sklepu, może nie mam pieniędzy, albo ochoty? Nie.

 

IMG_9253

To nie jest efekt mojego zaniedbania. Zapominam, że moje dziecko... rośnie. Dokładnie. Może się to wydawać głupie, ale tak jest.

Kończy za dwa dni dwa latka. Dwa lata. Wydawałoby się tak dużo, ale to tak mało. Moja malutka istota, gdzie mimo że chodzi, mówi, rozumie - jest moim najpiękniejszym maleństwem.

Ale okulary mi spadają, kiedy zaczyna mówić nowe słowa, kiedy robi się coraz sprawniejsza, a ubranka nagle zaczynają być za małe, łącznie z tytułowymi skarpetkami.

Przecież jeszcze wczoraj były za duże... dziś już za małe... A czasu niestety nie zatrzymam.

 

 

8 komentarzy:

  1. Hehe, moja córcia też często nosi małe skarpetki :P Aż szok, że tak szybko rośnie, u nas dwa latka już w październiku

    OdpowiedzUsuń
  2. Kosia w Obiektywie3 lipca 2014 21:13

    Czas szybko płynie. Moja mała ma 18 miesięcy. a wydaje mi sie jak bym ja wczoraj urodziła. Zapraszam do nas dopiero zaczynamy blog jest w przygotowaniach ale fanpage juz aktualny zapraszamy

    https://www.facebook.com/pages/Kosia-w-Obiektywie/322928741190640?ref_type=bookmark

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje chłopaki też często gęsto mają za małe skarpety :P
    Szybciej im rosną stopy niż zdążą znosić którąś z par.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja i moje urwisy3 lipca 2014 22:51

    Oj ja przecieram oczy ze zdziwienia co parę dni...jak to za małe dopiero kupiłam???

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze, aby były w podobnych odcieniach. :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe, mi się notorycznie zdarza młodemu założyć za małe rzeczy. Czasami aż żal, że tak szybko rosną.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mojej przyjaciółki synek tak samo rośnie szybciutko i po 3 miesiącach wyglądał już na półroczne dziecko. Nie muszę mówić, że kupiłam ciuszki od razu na 6 miesięczne dziecko, a były już dobre... ;) Pozdrawiam i ściskam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)