niedziela, 27 lipca 2014

Week in Photos #4

Dzisiaj kolej na #4 z rzędu cykl zdjęciowy :))

 

10554043_609083352539236_1008390571_n

10561213_1515788448657084_1482694244_n

Chodzę do pracy na 5 rano, więc codziennie widuję takie wschody...

10501879_808272155872788_4279746606467771454_n

A u nas cały czas gorąco...

10413893_682959391758543_1461689251_n

Najpiękniejsza bransoletka...

10514101_1435225176759416_410639198_n

Koncert Enej w Giżycku.

10520316_672610559500642_1990455328_n

10518228_243914939151976_1110347322_n

Najkochańszy piesek - Mimi.

10549674_255439487979341_624323687_n

10561137_441260532681429_16053793_n

Największa radocha!!!

5 komentarzy:

  1. piękna bransoletka, a co do namiotu też dziś kupiłam kacprowi piracki namiot = porządek z zabawkami bo wszystkie w środku + niema dziecka pół dnia :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne są zachody słońca, śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też radość , kursuje cały czas do tego namiotu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny ten namiocik! Ale ja się czaję na tipi, może uda mi się na urodziny Lidce kupić.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)