sobota, 14 czerwca 2014

Pod podlaskim

W ubiegły weekend pojechaliśmy do... teściowej. Mam nadzieję, że nikt ze strony rodziny nie pogniewa się, kiedy napiszę, że takie wizyty trzeba "odbębnić".

Ja - jestem strasznym mieszczuchem. Lubię życie w mieście. Choć nasze mazurskie miasta, to raczej miasteczka, lub "duże wsie", ale jednak jest gdzie dupą zakręcić. A życie na wsi jest dla mnie ... nudne.

Może, gdybym nie miała dziecka i mogła się spokojnie położyć pod drzewkiem i poczytać książkę, w spokoju.

Choć nie - myślę, że gdybym już mieszkała na takiej wsi, miała jakiś domek czy coś, to też odbierałabym to inaczej. Mój teren, wywalam nogi gdzie chcę, nikt nie patrzy. A u kogoś... to już nie to samo.

Nawet będąc już u rodziców (gdzie mieszkałam 21 lat!) nie czuję się do końca swojo, nie ma to jak własny dom/mieszkanie. Choć myślę, że Iga byłaby szczęśliwa. Tylko ja taka niewydarzona jestem.

 

Do dobra, ale wracając do tematu. Mój mąż pochodzi zza Ełku, z Prostek (nie Prostaków - jak pomyliła się jedna czytelniczka na FB). Prostki jest to przejazdowa wieś gminna - przejazdowa bo przez nią przechodzi główna droga prowadząca do Białegostoku. Jest to jeszcze województwo warmińsko - mazurskie, ale kilka km dalej (przed Grajewem - btw. gdzie powstaje mleko 'Łaciate") jest już województwo Podlaskie.

IMG_7879

IMG_7890

Z czego słyną Prostki? Powiem Wam szczerze, że nie zagłębiałam się nigdy w to jakoś bardzo. Ja widzę tylko cztery punkty 1) bitwa pod Prostkami  2) jakiś osławiony słup graniczny 3) z Prostek pochodzi Marcin Miller - wokalista Boys - ponoć na tegoroczne Dni Prostek mają zagrać tam koncert (pierwszy weekend lipca) 4) leży nad rzeką Ełk.

No i tyle. Nic więcej nie wiem :D Nie zabłysnę za bardzo.

Ewentualnie możecie pooglądać zdjęcia ;)

IMG_7758

IMG_7765

IMG_7785

IMG_7815

IMG_7830

IMG_7859

 

IMG_7871

IMG_7874

IMG_7898

IMG_7901

IMG_7926

IMG_7931

IMG_7992

IMG_7997

IMG_8065

IMG_8088

IMG_8108

IMG_8118

3 komentarze:

  1. A ja żałuję, że nie mamy do kogo pod miasto tak pojechać, mieszkać to bym nie chciała ale spędzić trochę czasu na jakiejś wiosce jak najbardziej! :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja lubię wieś ale na chwilę potem mnie wszystko drażni, od hałasów swierczy pod oknem do śpiewów ptaków....
    Śliczna pannica :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)