wtorek, 17 czerwca 2014

Mini ogród bez zieleni

 Wszystko wskazuje na to, że lato zaczyna powoli do nas wracać (choć ponoć na weekend znowu ma być załamanie pogody!). W końcu można wyjść z krótkim rękawem, choć jeszcze tak nie pewnie, bo wiatr jeszcze zaskakuje.



Mieliśmy raz piękny dzień, kiedy to ulokowaliśmy się w naszym "mini ogródku bez zieleni". Za ten ogródek robi nam... balkon. Balkon bez jakiejkolwiek zieleni. Chciałabym by było na nim bardzo, bardzo zielono, ale niestety... nie mam rąk do roślinności! Przy mnie wszystko wysycha nawet jeśli podlewam regularnie. Choć i tak z tą regularnością bywało różnie. Jestem za leniwa na kwiatki, choć mam zdanie, że kwiatowe balkony dodają uroku i są nie wątpliwie bardziej atrakcyjne.


Ostatnimi czasy, kiedy to jeszcze było gorąco, zmotywowałam się w końcu do posprzątania owego balkonu. A co mnie zmotywowało? Rozłożenie mini baseniku dla córki.


Basenik bardzo mały, ale jedna dupka śmiało się mieści. Ale cóż oczekiwać, kupiłam go rok temu, jesienią w Bricomarche za 6 złotych!


Jak wrażenia? Moje okej, córki też. Choć nie powiem, spodziewałam się, że basenik zajmie ją na trochę dłużej niż 15 minut. Po tym czasie zaczęła wstawać, wychodzić, wylewać całą wodę z baseniku (dobrze, że mieszkamy na parterze!).


Ale co tam, dobre i to. Może przyjdzie czas kiedy będzie chciała pluskać się dłużej. Tak czy inaczej, czyż nie wygląda uroczo? :)


IMG_8150

IMG_8156

IMG_8166

IMG_8183

IMG_8207

IMG_8215

Ależ gorąco było, teraz zimnica.. brrr!


IMG_8220

 

 

4 komentarze:

  1. Słodzinka, moi też siedzą chwile i wychodzą i potem wchodzą, nie chcą się zmarszczek nabawić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. My też mamy takie małe królestwo - nawet przez jakieś 5 dni było zielono, kwiatki zasadziłam - a po tym czasie ktoś mi je ukradł :] Też mieszkamy na parterze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. żebym tak balkon miała ;/ Ale już niedługo wakacje to sobie odbijemy :)
    Owszem uroczo wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zuzia w baseniku kąpie się tylko u moich rodziców na działce, my w ogóle balkonu nie mamy, więc się ciesz:D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)