sobota, 3 maja 2014

Powidła czekoladowo-śliwkowe

A dzisiaj super przepis na powidła.
Nigdy nie jadłam czegoś równie zajebistego. :D

Smakuje jak dżem śliwkowy z czekoladą.
Mmmmm, pycha!
Robi się je trzy dni.





Przepis mojej mamy.


5kg śliwek węgierek (wypestkowanych)


1,5 kg cukru

5 czubatych łyżek kakao gorzkiego

1 cukier waniliowy


Śliwki smażyć 2 godziny (Pierwszego dnia). Zdjąć z ognia i odstawić garnek na następny dzień.

Drugiego dnia dodać cukier. Smażyć następne dwie godziny.

Trzeciego dnia dodać kakao i cukier waniliowy i smażyć przez ostatnie 2 godziny.

Gorące powidła wkładać w słoiczki i położyć do góry dnem.

Wychodzi z tego ok. 10 słoiczków.


Smacznego:)




13 komentarzy:

  1. Wygląda smakowicie, szkoda, że na śliwki trzeba będzie tyle czekać...!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmm... uwielbiam powidła, ale czekoladowe? Już kocham x-)
    Szkoda, że muszę się odchudzać ;-(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale za to jakie dobre będą :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja robię powiodła bez kakao ale takie muszę spróbować...a czy zamiast smażenia podwójnego można posypać cukrem śliwki na dzień aby puściły sok? Wtedy mniej roboty jest :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to teraz wszyscy czekamy na śliwki :D

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas mówimy na nie "Śliwkowa nutella", zeszłoroczny zapas mi się już kończy. Uwielbiam je do naleśników, gofrów, kanapek i ciast. Również gorąco polecam!!! Zuzia

    OdpowiedzUsuń
  7. Na tym chyba polega ich magia, że są smażone 3 dni :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba to będą pierwsze powidła jakie zrobię w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pokombinuję jesienią może coś z tego wyjdzie :)
    Zwykłe powidła też robię dwa dni w jednym puszczają sok, w drugim smażę i sa pyszne...więc może się uda ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Iza D- www.nietylkorozowo.pl12 września 2015 21:11

    Mmmm zjadłabym, ale ja się do przetworów nie nadaję :P Ale wygląda pysznie i pewnie tak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wbrew pozorom są bardzo proste :D Ja akurat nie robię, bo jakoś nie mam do tego weny, ale jakby mi wpadły w ręce śliwki to zapewne bym zrobiła :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)