środa, 14 maja 2014

Moje chwile - Yankee Candle - Black Coconut i Margarita Time

Dziś przedstawię Wam dwa zapachy. Jeden bajeczny, słodki. Drugi - kwaśny.



Margarita Time

Opis

"Pyszny, orzeźwiający, bardzo letni drink, który – mimo że nie zawiera w sobie ani grama alkoholu – potrafi na długo zawrócić w głowie! Specjalna propozycja od Yankee Candle, przygotowana na zbliżające się wakacje i zamknięta w formie uroczej tarty z naturalnego, jasnego wosku. Miesza się w niej duża porcja soku wyciśniętego właśnie z limetki z odrobiną morskiej soli. Kompozycja inspirowana smakiem legendarnej, bardzo rześkiej Margarity przenosi nas w upalne tropiki. Czując ciepło rozgrzanego do czerwoności piasku pod stopami i chłodną, muskającą twarz bryzę możemy naprawdę odpocząć i uzupełnić do maksa nadwyrężone baterie. Idealnym towarzyszem takiego letniego, egzotycznego relaksu jest aromatyczna Margarita Lime – wyjątkowa tarteletka od Yankee Candle, która udowadnia, że zapachowi czarodzieje potrafią zamknąć w wosku naprawdę naturalistyczne nuty."



Miałam wobec tego zapachu duże nadzieje, jednak nie przypadł mi do gustu. Limonka to zdecydowanie nie mój faworyt. Zapach jest kwaśny i nic poza tym. A może ja się spodziewałam nie wiadomo czego?
Co mogę dodać na pocieszenie to to, że jeżeli ktoś lubi cytrusowe zapachy, to ten wosk będzie zdecydowanie dla niego.

Black Coconut
Opis
"Żeby wnętrze orzecha kokosowego mogło wypełnić się charakterystycznym, aromatycznym mleczkiem – cała palma filtruje i dostosowuje do swoich potrzeb dostępną jej wodę. To właśnie dzięki temu słodkie mleczko ma tak specyficzny, uwodzący smak i aromat, który w wosku Black Coconut urozmaicony został nutami drzewa cedrowego i elementami zaczerpniętymi z serca kolorowych, egzotycznych kwiatów. W tym niezwykłym połączeniu znany dobrze kokos pokazuje swoje nowe oblicze – słodkie, ale nie mdłe, uzależniające, ale nie nużące i – przede wszystkim – jeszcze bardziej egzotyczne!"

Kocham kokos! Pisałam już to Wam?
Uwielbiam zapachy kokosowe Yankee Candle.
Jak w opisie jest "słodkie, ale nie mdłe, uzależniające, ale nie nużące" i to jest święta prawda. Zgodzę się w tym w 100%. Zapach nie jest do końca kokosowy, czuć w nim drzewne nuty, ale jednak kokos tu rządzi.
Uwielbiam i polecam!

Zapachy YC możecie kupić na www.goodies.pl


1 komentarz:

Dzięki, że jesteś! :)