niedziela, 4 maja 2014

Jaś

Dziś przedstawię Wam pewnego dżentelmena.
Jaś.

Jest synem mojej kumpeli Malwiny (która zaczęła pisać bloga i zatrzymała się na pierwszej notce, atyty!).

 




Ma 8 miesięcy i jest dzieckiem bardzo żywiołowym (myślę, że o wiele bardziej niż Iga w jego wieku).
Raczkuje z jedną nogą pod brzuchem (:D), siedzi jak stary, wstaje i chce chodzić!

Mama ma przy nim kupę (w przenośni i dosłownie) roboty ale i radości za razem.
Mama męża posiada, jednak na chwilę obecną w domu (w miarę możliwości) pomaga jej córka Zuzia - 6 lat.
Mamuśkę podziwiam, że daję radę, bo wierzę, że chwilami ma na prawdę ciężko, tym bardziej, że nie pomaga jej nikt z najbliższej rodziny :/

Wpadłyśmy na pomysł - jakże szalony - by zrobić sesję Jaśkowi.
Sesja była mega szybka - Jaś trochę przychorował.
Ja coś modzę jeszcze przy grafice, różnie z tym bywa i wychodzi. Ale próbuję.

Poznajcie ich :)









Iga dopiero nie dawno poznała Jasia, więc postaram się zrobić o tym jakąś notkę.


~~~~~


A tu kapka ode mnie :)




6 komentarzy:

  1. Cudności, co za przystojniak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mooooje <3 no tak to jest jak nie mozna liczyc na swoich najblizszych :-( na szczescie rodzinka meza i znajomi pomagaja w razie potrzeby :-)) Malwi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja Zosia też raczkuje z nogą pod brzuchem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słodki chłopczyk, widać że szczęśliwy. Zdjęcia fajne, bardzo podoba mi się ostatnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia urocze zwłaszcza te na kocyku - 1 i 3 . Dzidziuś przesłodki a i uśmieszek przyciągający uwagę :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)