sobota, 5 kwietnia 2014

Oczko

Dzisiaj moja największa miłość kończy 21 miesięcy.

I jest to chyba pierwsza miesięcznica, kiedy nie ucałuję mojej córeczki.


Ustawiam ten post do automatycznego opublikowania, bo ja pierwszy raz od ponad dwóch lat jestem w pracy i wiem, że nie będę mieć czasu na napisanie tego tekstu, a tym bardziej możliwości dodania zdjęć.

Nie wracam do domu, dziś nie poczuję jej ciepłego i pachnącego ciałka w swoich ramionach.


Ale kiedy będzie czytać tego bloga kiedyś kiedyś, zobaczy, że mimo iż jest czwartek wieczór, oglądam Przyjaciółki, notka pójdzie w świat dopiero w sobotę i w sobotę ma miesięcznicę, ja już za nią tęsknię i życzę jej i sobie mnóstwa miesięcy wypełnionych całą nią.

Święto jest jej, a ja sobie życzę byś w końcu zaczęła coś mówić :-)




Ach! A z innej beczki, piękna wiosna za oknem. Czujecie, że po naszej pięknej wiośnie znów pojawią się letnie dni?
Jak to mówi Kora: "Kocham, kocham, kocham" :)


7 komentarzy:

  1. Cudna wiosna! I wszystkiego najlepszego dla jubilatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkiego najlepszego dla jubilatki!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Buziaki dla Malutkiej :***
    Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiosna cudowna, to fakt, chociaż u nas dzisiaj z rana padało i słońce poszło sobie hen hen daleko :(
    No i najlepszego! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. 21- to już poważny wiek!! Z tej okazji dużo zdrówka, uśmiechu i miłości :*

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)