poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Jemy rybę

Pisałam Wam jakiś czas temu na Facebooku, że otrzymamy na spróbowanie rybki od firmy Seko.

Jako, że my  rybę jemy rzadko, pomyślałam, że mogę spróbować. Zobaczyć, czy Iga będzie chciała jeść.

Ogólnie już same słoiczki prezentują się zachęcająco.
Informacja podaje, że rybka nie zawiera glutaminianu sodu, a całość waży 280g - także myślę, że w sam raz dla 2-3 letniego dziecka na obiad.




Skład ryby po grecku:




My otrzymaliśmy śledzia z warzywami i rybkę po grecku.

W zasadzie nie jestem zaskoczona, że Iga trochę pociapała, w końcu to dla niej nowość, ale wiem, że ryby jeść musi. Także na pewno "rybkowych" będzie kilka nim całkiem zasmakuje.

Jakie moje wrażenia?

Czekałam, kiedy Iga zje, żeby po niej dojeść! Wiem, że to dla niektórych może to być obrzydliwe, ale tak było, serio! Jakiś czas temu kupiłam jakąś właśnie podobną rybę w Kauflandzie, ale po dwóch kęsach wyrzuciłam do kosza, ble! Ale ta jest bardzo smaczna, kawałki ryby są duże, apetyczne.

Będę starała się jej podawać jak najczęściej taką rybkę (albo będę kupowała sobie:D).

16 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć - mój syn lubi rybki.

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie prościej i taniej zrobić samemu? Wszyscy by się mogli najeść a nie tylko Iga ;)
    Wiola G.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pewnie tak, tylko jak pisałam - my raczej nie jadamy ryb ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Spróbuj Graalek - ja dostałam jakiś czas temu do testowania, od tej pory kupuję regularnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie podoba mi się, że ryby są na samym końcu składu... Ale słoiczki fajne, można je wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  6. My też lubimy, w szczególności te "pizza" :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Moi synowie jak poczuli rybę to pluli dalej niż widzieli...wiec jeśli jej posmakuje to będzie przeze mnie podziwiana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. M. bardzo lubi ryby:) Chętnie spróbujemy, tylko gdzie można kupić te produkty?
    kpw

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie wiem, ale wysłałam zapytanie o to :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale uwierz mi że nie są złe ;) Duże kawały ryby a nie jak w słoiczkach jakieś pomyje :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Tylko ten cukier :P i to na której pozycji w składzie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ponoć można dostać je w Biedronce i wielu innych miejscach. Cena za słoiczek ok. 6zł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mimo wszystko moim skromnym zdaniem co się zrobi samemu to zdrowsze. Ja też nie przepadam za rybami jakoś szczególnie ale wolę kupić kawałek ryby i upiec w piekarniku, czy udusić z warzywami. Zdrowo i tanio :)
    Wiola G.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ryba ze słoików zawsze budziła mój wstręt. Nie wiem, zapach nie ten, czy może sos w jakim jest? Swoją małą karmię już normalną surową rybą z puszki, np. szproty czy sardynki w oliwie, albo czymś wędzonym. Oczywiście najpierw dokładnie sprawdzam każdy najdrobniejszy kawałek na okoliczność ości i unikam ryb, gdzie się zdarzają większe. I tak myślę, że jemy tych ryb za mało. Z większych ryb jadamy głównie norweskiego łososia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój lubi ryby, robię 1-2 x w miesiącu. Kiedyś zajadał się zupą rybną :) Co do ryby ze słoika to lepsze to niż z puchy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję :-*
    kpw

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)