wtorek, 15 kwietnia 2014

A poznała dwóch chłopców...

W poniedziałek dostałam nagłego olśnienia. Wpadłam na pomysł by odwiedzić Anię z AniBarPioMar.

Pomysł przyszedł, a kilka sekund później już pisałam wiadomość do Ani.

 


Ok. 11,30 już wychodziłam z domu :) Szybka akcja. Nie ma jak to spontan.

Droga na skróty, także mało przyjemna, ale jakże bliska - tylko 30 km czyli najbliżej do jednej z mazurskich blogerek (oprócz nas, jest jeszcze jedna mazurska blogerka parentingowa - bieda tu na Mazurach - chyba, że ktoś się ukrywa ;)).


Nasze spotkanie trwało coś ok. 2,5 godziny a ja czułam jak by minęło maksymalnie pół!

Z trzema łobuzami jednak nie zazna się nudy!

Z mamą chłopców bardzo miło się rozmawiało, to i też dlatego czas szybko zleciał.

Dzieci się jak najbardziej dogadały. Iga w końcu ma kolegów! Piotruś i Bartuś bardzo chętnie się z nią bawili, choć ona jak zwykle - jak kot - chodziła swoimi ścieżkami. Jak zobaczyła balony to już koniec.

Potem piłeczki, rysowanie. Czas minął bardzo fajnie.

Ja z Anią wypiłam herbatkę - bardzo pyszną. Zjadło się ciacho i trzeba było się zabierać do domku.

Iga w samochodzie przysnęła, ale na miejscu obudziła się bardzo szybko.






























Dodatkowo powiem jeszcze, że chłopcy bardzo miło przyjęli Igę, co widać na załączonym obrazku :)

Chyba ostatnio nikt mi tyle (oczywiście oprócz mnie :D) nie wyściskał i wycałował córki! :)






Do następnego!:)

6 komentarzy:

  1. Iga łamaczka męskich serc? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przedostatnie zdjęcie rozbawiło mnie do łez

    OdpowiedzUsuń
  3. Super spotkanie! Lubię takie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie buziaczki :) super chłopaczki no i oczywiście Igunia pszesłodka ! :)
    Domi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o.jaaaa :) ale romanse :))) Mój Leluś ma już narzeczoną ;) Ciekawe czy też będzie jej skradal buziaki ;) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)