poniedziałek, 24 marca 2014

W co grał mój świat

Ta notka zalega mi już parę miesięcy, więc w końcu ją dodaję :)

Chcieliście więcej moich zainteresowań (czy to obecnych czy przyszłych)? No to proszę.
Fakt, że to było kawał czasu temu ale lubię czasem wracać do starych czasów.
Zwłaszcza, że je tu "zapiszę"  - ku pamięci ;)

Kiedy byłam mała w nasz świat zaczęły wchodzić "cuda techniki".
Były to komputery, gry pod tv, przenośne gry jak Nintendo.
Ja jestem z rocznika '90, ale wiem, że np. mojego najstarszego brata czy siostrę to nie jarało.
Także myślę, że osoby z około mojego rocznika poznają co teraz przedstawię.

Jakąś zwolenniczką gier nie jestem, grałam prawie w ogóle (:D) jednak wtedy to był "fajny wypas".
Pegazusa miał każdy. A może prawie każdy. Mieliśmy i my. Może nawet nie jednego.
Kiedy udało mi się w końcu dopchnąć (bo oczywiście gra była ciągle zajmowana przed starszego brata) grałam w gry - i miałam nawet te "swoje" ulubione.

Chcecie wiedzieć jakie to były gry? ;)
Kolejność przypadkowa - nie rankingowa.

1. Sport. 
Lubiłam gry w których się biega na czas, przez płotki, albo skacze na odległość.
W rzeczywistości nie przeskoczyłam płotki ani razu, więc w grze mogłam się "wypróbować".


2. Cyrk

Ahhh ta adrenalina! Ten piękny lew, niczym narnijski Aslan! I ten ogień. Uhh aż nawet teraz mi gorąco!




3. Motory

Kolejna gra podnosząca ciśnienie! Te piruety w powietrzu, ta prędkość, wiatr we włosach.

Gorzej tylko kiedy piruety zamieniały się w koziołki i... od początku!

Zawsze robiłam swoje plansze :D




4. Król Lew

Skakanie nad przepaściami, unicestwianie robaczków. Ot zajęcie na nudny dzień.




5. Chyba król gier lat 90 - Mario Bros

No i jego paczka - ten w zielonym kubraku (nie pamiętam jak miał na imię), księżniczka, smok/i, grzybki i chodzące żółwie.

I legendarne grzybki sterydowe! Lubiłam skakać na tę chorągiewkę. Rozpęd iiiiiiii... znowu nisko :/




6. Tank

Kto grał w pegazusa i nie zna tej gry, to tak naprawdę nie grał w pegazusa.

Wkurzało mnie jak pojawiały się nowe czołgi i mnie załatwiały. A już byłam tak blisko wygranej.




7. Chyba moja ulubiona - tenis.

W tenis zawsze lubiłam grać, bez różnicy na jakim sprzęcie.

Szkoda tylko że w realu nie jestem taka hej ho do sportu.




A Wy mieliście jakieś swoje ulubione gry?

Podejrzewam, że większość napisze "ja bawiłam się na podwórku".

Ja też. Bo na pegazusie nie było klas ani gum. I świeżego powietrza ;)


Post ten jest tylko i wyłącznie postem wspominkowym.

W razie skutków ubocznych po jego przeczytaniu, należy udać się do farmaceuty bądź lekarza.

14 komentarzy:

  1. Moje ukochane gry z dzieciństwa! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja grałam w cyrk, w tanka, w króla lwa i jakieś strzelanie do kaczek ;) Później się okazało, że aby wygrać w tą strzelankę - wystarczyło przyłożyć biała kratkę do telewizora. i był jeszcze Dizzy - do tej pory mi szkoda, że nie wznowili tej gry :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj pamiętam pamiętam.... Gry mojego dzieciństwa (rocznik 91) :) Uwielbiałam Maria, przeszłam go kilka/kilkanaście (?) razy całego. Cyrk też był super. Nie tak dawno temu mój TŻ znalazł jakieś swoje ulubione gry w necie i kilka dni był szał :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojj,ale mi zrobiłaś dobrze tym postem:) jestem rocznik '90. Tenis,Mario,cyrk,olimpiada,tank- gry mojego dzieciństwa:) " mamoo jeszcze tylko jedna gra,jeszcze jeden poziom":)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. To też i moje ulubione gry, uwielbiałam Mario :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj grało się w Mario grało na Pegasusie. Cudo!! Ale pozostałych gier nie kojarzę - może tylko ten cyrk jak przez mgłę...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszcze lubiłam taką grę, co się kanarkiem chodziło... czy jakimś tam żółtym ptaszkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Prehistorik 2, Prince of Persia, Titus the Fox, Pac Man :)
    Pozdr. kpw

    OdpowiedzUsuń
  9. miałam amigę i ciupało się w gierki :) król lew oczywiście, pac man, mortal combat :D i wiele innych :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a może to była papuga? Miałam taką grę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uh, jak dobrze, że Was tyle jest - bo myślałam, że nikt tu w takie gry nie grał :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)