sobota, 8 lutego 2014

Moje chwile - Yankee Candle - Black Cherry

Trzeci w kolejności - Black Cherry - Czereśnia




Nie chcę dodawać ciągle zapachy do "moich ulubionych" no ale nie mam wyjścia.

Black Cherry pachnie dla mnie jak guma balonowa o smaku wiśniowym. No identycznie!

Często żułam takie gumy w dzieciństwie, więc ten zapach bardzo miło mi się kojarzy. Mogłabym go wąchać cały czas :)


Poza tym, ewenementem w moim wosku było to że... się kopcił. Wyglądało to po części jak parowanie,  roztopiony gorący wosk puszczał kłębki dymu :D Ludzie z goodies.pl mówią, że im takie coś się nie przydarzyło ... a więc jestem wyjątkowa.

Oczywiście 'dymek' nie śmierdział spalenizną.. tylko normalnym zapachem wosku.


Woski można zakupić na www.goodies.pl

9 komentarzy:

  1. Coraz bardziej mnie kuszą te woski :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko co wiśniowe kojarzy mi się z wiśniowymi jogurtami. Zapach niby podobny do gum, więc jeżeli nie skusi mnie inny zapach pewnie sprawdzę czy się polubimy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Z jednej strony zapach mnie ciekawi, a z drugiej odrzuca sama nie wiem czemu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki zapach na pewno musi być cudowny :) Mmmm aż sobie to wyobraziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi cudnie pachnieć :)
    P.S. jakoś poprzedni wygląd bloga był bardziej czytelny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale niestety, szablon bardzo nawalał i chcąc - nie chcąc - musiałam zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe opakowanie i pewnie super pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam świecę w takim zapachu i dla mnie też jest hitem :D Pachnie kwaskowatymi czereśniami- więc troszkę inaczej niż dla Ciebie wosk :D

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)