sobota, 18 stycznia 2014

"Mądra Sobota" - Próchnica butelkowa u niemowląt i dzieci

Zęby są dla człowieka wizytówką. Nie tylko dla tych dorosłych, ale i dzieci.
Ale kiedy niemowlę nie ma ząbków, to co myć kiedy nie ma co???

 

A i owszem jest co. O jamę ustną naszych dzieci należy dbać od pierwszych chwil życia. Szczególnie tych karmionych sztucznym mlekiem.
Nie chodzi o szorowanie szczotą po bezzębnych dziąsłach malucha. Takiemu maluchowi czyści się buźkę gazikiem nasączonym wodą, a kiedy ząbków jest coraz więcej, zaczynamy używać szczoteczki.
O ząbki maluchów należy dbać, i nie od wielkiego dzwonu umyć dziecku zęby, kiedy się przypomni. Trzeba na stałe zakodować sobie i dziecku że mycie zębów to naturalna czynność, którą wykonuje się codziennie.
Kiedy widzimy ubytki w mlecznych zębach dzieci, nie czekajmy na zbawienie, bo przecież te zęby i tak wypadną....









źródło

Właśnie zęby wypadną... ale pozostanie.. PRÓCHNICA.

Tak zaczęłam od tyłu.
A teraz napiszę, co jest winne pojawiania się koleżanki próchnicy.

Kiedy na górnych jedynkach pojawiają się białe prążki to "wiedz że coś jest nie tak" :D
Oznacza to najczęściej, że zęby zostały zaatakowane przez bakterie próchnicowe i czas aby odwiedzić stomatologa... a co jest temu winne??
Oczywiście kolejna koleżanka  - cukier. Oj ten cukier potrafi tyle namieszać. Nie dość że przez cukier tyjemy, to jeszcze psuje nam zęby. Soki, mleko, posłodzona woda, to wszystko zawiera szkodliwy dla zębów cukier.
A teraz powiem, że jeśli nie podejmiesz odpowiednich kroków (takich jak pójście do dentysty), próchnica może doprowadzić do stanów zapalnych dziąseł, powstawania ropni, a ostatecznie - do usunięcia zepsutych zębów. A chyba lepiej by było jeśli dziecko miało komplet zębów. No a usuwanie mleczaków może prowadzić do wad zgryzu, a nawet zaburzenia mowy!

Dlaczego butelkowa? Gdyż przez spożywanie pokarmów przez butelkę zęby są bardziej narażone na powstawanie próchnicy. Nie wszystkie dzieci jednak tą próchnicę mieć będą. Jak pisałam - najważniejsza jest higiena.
Należy nie przyzwyczajać dziecka do spania i przesiadywania z butelką, najlepiej jest podawać wodę zamiast słodzonych soków.

W walce z postępującą próchnicą stosuje się lapisowanie, czyli pokrycie zębów roztworem azotanu srebra. Działa to bakteriobójczo i hamuje dalszy rozwój próchnicy, jednak trzeba się pogodzić z czarnymi plamami na zębach, które pojawią się po tym zabiegu.

Także, DBAJMY O ZĘBY SWOICH DZIECI! No i o swoje też dobrze by było ;)

15 komentarzy:

  1. jeja, a ja widziałam kiedyś dziecko z takimi czarnymi zębami i myślałam, ze tak popsute ma :) A u nas problem jest taki że mały podczas wieczornego karmienia zasypia i nie chcemy go budzić na mycie dwóch ząbków, bo to by oznaczało później jeszcze długą walkę o sen. A o ząbki się martwię. Zwłaszcza że pije dużo słodkich soków, bo wodą nie jest zainteresowany a coś pić musi. :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam, że jakiś czas temu widziałam program, gdzie mówili, że próchnica jest jak choroba zakaźna. To rodzice przekazują ją swojemu dziecku - poprzez oblizywanie smoczka, łyżeczki, a potem dziecko wkładając te przedmioty do buzi przenosi próchnicę do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda :-). Dziecko od dziecka też może np jak piją z jednej butelki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja też długo piła słodzone herbatki, nic jej nie jest ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. dbajmy:) statystyki mówiące o higienie dotyczącej jamy ustnej są przerażające. pozdrawiam:)

    http://www.alelarmo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja myję synkowi ząbki ( na początku tylko dziąsła ) od pierwszych dni życia, mimo iż przez pierwsze pół roku był tylko na cycusiu. Dzięki temu, teraz na hasło "idziemy myć ząbki" biegnie ochoczo do łazienki i nie mamy z tą czynnością najmniejszych problemów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mądrze powiedziane. Jeśli dzieciątko od pierwszych chwil będzie miało kontakt z czyszczeniem buźki (najpierw gazikiem potem szczoteczką) to nie będzie stawiał oporów przed myciem zębów później samemu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie,moja myje ząbki razem ze mną i jest to dla niej czynność przyjemna:)
    dbajmy o ząbki Maluchów!!! Dobry post.

    OdpowiedzUsuń
  9. My też myjemy ząbki 2x dziennie, ale są przy tym ogromne strajki. Cóż, wolę chwilkę słuchać jego płaczu podczas mycia, niż leczyć takiemu maluchowi zęby pod narkozą

    OdpowiedzUsuń
  10. Uhhh a u nas walka o każde mycie zębów już wychodzę z siebie śpiewam, tańczę, recytuję, a synek jak tylko zobaczy szczoteczkę to zaciska usta. Nasz stomatolog powiedział, że nawet na siłę ale mam codziennie szorować Kapslowi zęby tylko kurde nie chce go zarazić może macie jakieś pomysły jak sobie z tym poradzić? Dziękuję za post bo przypomniałaś mi po raz kolejny jakie to ważne aby przypilnować higieny malucha. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dużo dzieci ma taką próchnicę niestety!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. A teraz lekarze będą zmuszeni zgłaszać na policję rodziców zaniedbanych dzieci. I się skonczy zabawa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiedziałam, że małe bezzębne dzieci również powinny myć jamę ustną. Ale dziękuje Ci pięknie za tą i inne ciekawe informacje. Za 3 miesiące rodzę i będą dla mnie w sam raz.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)