czwartek, 23 stycznia 2014

Po 3. tygodniu

Szamkam sobie śniadanie i myślę, odnośnie mojego odchudzania, że będę Wam pisać o tym dwa razy w miesiącu.. zawsze to efekty jakieś większe, co tydzień nie ma co pisać ;)



Nieco zmodyfikowałam swoją dietę, wyrzuciłam chleb całkowicie! i dałam więcej mięsa, warzyw i do menu dołączyła owsianka.
Mimo, że na dietę wróciłam po nowym roku, nie była ona super. Przesadzałam z chlebem, jadłam za mało mięsa.
Dodatkowo problemy z wc. Ale .. dieta zmodyfikowana, piję colon c i jest ok :)

Waga startowa to 78,4 (z 2.01.), kolejna po 1. tygodniu 75,8 a dzisiaj 73,7. Czyli 4,7 kg za mną :)
Miłego dnia!

17 komentarzy:

  1. Owsianeczka samo zdrowie! Dobrze, że włączyłaś ją do jadłospisu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A czy ćwiczysz do tego? Kocham owsiankę <3!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio też sie z owsianka przeprosilam! Powodzenia w dalszej walce!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale mnie zmotywowałaś! Aż mam ochotę się wziąć za siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. gratuluje , ja jak urodze będę stosować jakas diete ! masakra jest u mnie 90 kl. 26 tydz. po prostu kulka chodzaca , mam nadzieje ze uda mi się tak jak Tobie się to udaje ! jesteś moim motywatorem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. O jaka piękna strata :)
    Ja jeszcze karmię, więc nie chcę się bawić w diety, ale przede mną kilka ważnych uroczystości rodzinnych i chciałabym wyglądać na nich jak sexy mamuśka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje. Ja nie potrafię odmówić sobie słodyczy :-(

    OdpowiedzUsuń
  8. gratuluje kochana!!!!!!! :-)
    polecam stronczkowe bo sycą i sa bogate w białko :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. trzymam kciuki za progres i pożądane efekty:) Silnej woli życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Trzymam kciuki :) u mnie aż tak szybko nie spada , ale też troche mniej już na wadzę , i cm też lecą ;)

    polecam na śniadanko twarożek chudy , do tego banan i łyżeczka miodu . nie byłam przekonana ale normalnie ODPAŁ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Potrafisz, tylko albo o tym nie wiesz, albo po prostu nie chcesz sobie odmawiać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, tak, muszę fasolkę po bretońsku zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jako że nie jem chleba to tak na sucho na słodko bym nie zjadła , za to z chrzanem w szynce owszem. Nawet mam w lodówce i na dniach zrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. mamuśka dzidziuś jest dobry na zbicie kg :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)