sobota, 25 stycznia 2014

Moje chwile - Yankee Candle - Salted Caramel

I jest pierwszy zapach, który wypróbowałam z ostatniej przesyłki. Salted Caramel - czyli słodko-słony karmel.



Wiecie, jak mi po nim burczało w brzuchu?? Z racji tego, że jestem na detoksie słodyczowym, siedziałam i marzyłam o takim twixie czy marsie...

Choć nie przypomina on całkowicie karmelu z tych batoników. Jest w nim wyczuwalna także inna nuta, która pewnie odpowiada za tą "słoność". Dziwnie, można pomyśleć - jak można poczuć słone??

Zapachem przypomina to trochę te słone pasty orzechowe. Do tego karmel i mamy gotowy zapach.

Bardzo przypadł mi do gustu i będzie jednym z moich ulubionych.



Zapachy do kupienia na www.goodies.pl :)

11 komentarzy:

  1. Mniam :) Nie dziwię się, że nawiedzały Cię batonikowe myśli ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi on bardziej pachnie czekoladą niż karmelem... Ale rzeczywiście czuć w zapachu coś słonego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na diecie a takie pyszności testuje.... Podziwiam za odwagę, ja bym leciała do najbliższego sklepu do snikersika ;D maciupkiego :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jak mozesz sie takkatowac ? :D od razu kupilabym karton slodzyczy!!! ja jestem niepohamowana na nie ;p
    czekolada 400 gr to dla mnie nic......na 1-2 razy ...a doopa rosnie ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam karton słodyczy w domu, daję radę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawe połączenie:) na szczęście nie jestem na diecie więc mogę śmiało po nie sięgać;) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcę :)
    Wszystkie z tych Twoich wosków wyglądają kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach brzmi świetnie, choć ja wolę owocowe ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)