środa, 30 października 2013

Racuchy drożdżowe z jabłkami

1 szklanka mąki


25g drożdży surowych (1/4 kostki)

szczypta soli

2 łyżki cukru

1 jajo

1 szklanka mleka

2 duże jabłka

olej do smażenia

wtorek, 29 października 2013

Pomysłowość

Haha normalnie czasami pękam ze śmiechu kiedy moje dziecko wpada na takie pomysły. Po kątach spotykam różne niespodzianki :) Ostatnio na szczotkę nabiła bułkę z jabłkiem , tak mnie to rozśmieszyło że myślałam że nie wyrobię :D:D

 
Znalazła też gdzieś suchy chleb i przyszła i nakrzyczała na mnie że ona takiego jeść nie będzie :)

(oczywiście chleb sama wcześniej schowała )

Jak idzie spać to rzuca poduszką jak stara, żeby się dobrze ułożyła, no rozbraja mnie :D

Przy bajce 'Kitka i Pompon' wydaje z siebie takie dźwięki że czasami się zastanawiam czy to nie jest jakiś film o egzorcyzmach :D

Siedzę w pokoju, słyszę jak otwiera drzwi od śmietnika (skrzypią) idę do kuchni a ona w ręku brudny pampers (zasikany, zostawiłam w jej pokoju) i kończący się sudokrem.

Oczywiście sudokrem wyrzuciła a pampersa rzuciła pod drzwi śmietnika.

Jak ktoś dzwoni to drzwi to zrywa się (choćby spała) i zasuwa do drzwi. Zupełnie jak nasz pies :D

Ostatnio jedząc śniadanie, wykazała się umiejętnością układania wieży, z 5 kawałków parówki.
Niestety, zanim sięgnęłam po aparat ponad połowa wieży została już zjedzona :)

I dużo innych ;)

A co Wasze dzieci robią, przez co doprowadzają Was do śmiechu? :)

 

poniedziałek, 28 października 2013

Parę słów od Mamy - Jak zabrać się za odchudzanie

Parę słów ode mnie na temat jak zabrać się za odchudzanie.
Jeżeli o czymś zapomniałam, poprawcie mnie :)



Wiele kobiet, jak i mężczyzn zastanawia się "jak zabrać się za odchudzanie"?
Niby to takie proste - a jednak trudniejsze niż się wydaje.

Wiele osób z dużą nadwagą i otyłością mają dość swojego stanu, chcą zrzucić zbędne kilogramy by podobać się sobie i innym, jak i również powrócić do pełnego zdrowia - nadwaga i otyłość niesie za sobą sporo schorzeń.

niedziela, 27 października 2013

Współpraca z p. Makarczyk - marka "Skarb Matki"

A więc miło mi poinformować, że zawarliśmy współpracę z firmą Państwa Makarczyków

Skarb Matki 

 
 







Firma produkuje kosmetyki dla dzieci i niemowląt pod marką Skarb Matki

kosmetyki dla przedszkolaków pod marką Skarb Matki Fun

oraz kosmetyki dla kobiet w ciąży i młodych mam -

Skarb Matki Femina

asortyment znajdziemy tutaj

 

Firma istnieje już od ponad 60 lat.

Rodzinna idea, działająca już trzy pokolenia.

Założycielem był ojciec obecnego właściciela - Władysław Makarczyk,

obecny właściciel - inż. chemik Dariusz Makarczyk dzieli swoje pasje z córką Pauliną Makarczyk i synem Pawłem Makarczykiem.


Zachęcam do poczytania szczegółowych informacji o firmie



Jak i poczytania historii właściciela - pana Dariusza

jest bardzo ciekawa, mnie osobiście chwyciła za rękę

że mimo przeciwności losu, można robić to co się lubi.




Jak pisałam na facebook'owym fun page'u

W związku ze współpracą, będzie coś dla nas

i coś dla Was. Tylko troszkę cierpliwości :)

sobota, 26 października 2013

"Mądra Sobota" - Połóg

Dzisiaj trochę o połogu.

Jak każda matka po porodzie go przechodziłyśmy.

Niektóre są dopiero przed :)

 

Połóg

jest to okres ok. 6 tygodni który następuje po ciąży i porodzie.

W tym czasie organizm wraca do stanu sprzed ciąży.
Ewentualne obrażenia z porodu jak pęknięcia czy nacięcia goją się.
Macica zmniejsza się do pierwotnego rozmiaru, następuje zmiana krążenia jak i zmiany hormonalne.Pierwsza część połogu i tego jak będziesz się czuła zależy od przebytego porodu.Po porodzie wydzielina z dróg rodnych będzie miała wygląd krwi z/lub ze skrzepami.
Są to 'odchody' które zawierają resztki błony śluzowej macicy.
Z czasem stają się coraz jaśniejsze i po 5-6 tygodniach powinny ustąpić.

W czasie połogu może mieć miejsce ból podbrzusza ( w postaci skurczy). Jest on spowodowany kurczeniem się rozciągniętej macicy w ciąży. Nasila się on (lub może nasilać) podczas karmienia piersią, wtedy z przysadki mózgowej uwalnia się oksytocyna.
Kurczenie macicy trwa 6 tygodni. Skurcze macicy bolesne są tylko pierwsze kilka dni po porodzie.
Silniej odczuwane są przez kobiety które rodziły więcej niż raz lub są po ciąży bliźniaczej (u których mięsień macicy jest bardziej rozciągnięty).
Jeżeli ból jest bardzo dokuczliwy, zaleca się paracetamol.

Duże prawdopodobieństwo jest ból krocza po porodzie naturalnym lub powłok brzusznych po cesarskim cięciu (to na pewno). Będzie temu również towarzyszyć uczucie drętwienia, trudności i dyskomfort przy siedzeniu i chodzeniu.
Ważna jest odpowiednia higiena.
Po każdej wizycie w WC zaleca się dokładnie przemycie krocza.

Często po porodzie występują trudności w oddawaniu moczu lub zaparcia. Najczęściej ustępują po 2-3 dniach. Przy takich dolegliwościach pomaga najczęściej ruch i lekka gimnastyka.
Jeżeli zaparcia nie miną , można użyć środka wspomagającego wypróżnienie - np. czopek glicerynowy.

Od ciężkiego parcia może pojawić się efekt przekrwionych oczu. Z powodu wysiłku na spojówkach pojawiają się wybroczyny. Powinny zniknąć w ciągu kilku dni.

Może nastąpić również duża potliwość, ze względu na zmianę gospodarki hormonalnej, jak i również w ten sposób organizm pozbywa się wody.

Połóg jest to także nauka karmienia piersią. Lecz chyba bez zbytniego doświadczenia nie powinnam o tym pisać :)

Powinnaś zgłosić się do lekarza gdy :

  • wydzielina z dróg rodnych nabierze barwy jasnej krwi, pojawią się duże skrzepy, zapach będzie nieprzyjemny, lub po prostu brak jakiejkolwiek wydzieliny

  • kiedy rana po nacięciu lub pęknięciu lub rana po cesarskim cięciu zaczyna boleć bardziej lub teraźniejszy ból nie ustępuje

  • wystąpią dreszcze, gorączka lub utrzymują się stany podgorączkowe

  • wystąpi ból, obrzęk lub zaczerwienienie w okolicach kończyn dolnych - może to świadczyć o rozpoczynającym się procesie zapalnym naczyń żylnych nóg













źródło

Mamusie, może macie własne uwagi i spostrzeżenia na temat połogu? :)

piątek, 25 października 2013

Budyń kakaowy

Dzisiaj przepis na budyń kakaowy - jak ktoś woli - czekoladowy..

A więc potrzeba mleko i budyń z torebki... żartuję :D

Tak serio ;)

Na jedną porcję ;)
250ml mleka
łyżka kakao
łyżka mączki ziemniaczanej
1 łyżka cukru

Połowę porcji mleka wlewamy do garnuszka do zagotowania - gdy mleko będzie ciepłe dodać cukier i kakao, w pozostałej połowie mieszamy mączkę . Gdy mleczko się zagotuje powoli dolewamy mieszkankę  ;) ) Wlewamy do naczynia do lekkiego ostygnięcia.
Smacznego :)

czwartek, 24 października 2013

Mama Diabełka i p. Ch. Grey

Ale tytuł... grubooo :D:D Blog o dziecku a tu takie posty ho ho ho :D

 

Dzisiaj Mamitka podzieli się z Wami przeczytaną seksową trylogią pani E.L. James.
Trylogia składa się z trzech części:

- pięćdziesiąt twarzy Greya

- ciemniejsza strona Greya

- nowe oblicze Greya







Zdecydowałam się na kupno przez pozytywne opinie forumowych koleżanek..

One już wiedzą że to chodzi o nie :D:D


Tak, książka w większości jest o seksie.

Ale czegoż tu się wstydzić skoro seks to jakby normalna ludzka rzecz? :)

Powiem tak w skrócie:

Pierwsza część to przesyt seksu i pożądania .

W kolejnych częściach też występuję ale w nieco mniejszym natężeniu, więcej jest fabuły :D


Spotkałam się również z tym że fabuła jest nudna i głupia a styl prostacki.

A cóż spodziewać się skoro książkę opowiada w większości czasu napalona 21-letnia dziewczyna?

Heh, no właśnie :)


Fabuła mi osobiście się bardzo podobała, są momenty trzymające w napięciu, czasem bardzo zaskakujące, śmieszne i smutne.


Książki bardzo przypadły mi do gustu i bardzo żałuję że to tylko 3 części.

Także gdyby ktoś miał ochotę ale się wahał , ja z czystym sumieniem polecam.

(nie będę się zbyt dużo wypowiadać na temat fabuły, mi ktoś takim czymś zepsuł przyjemność czytania)


~~~~

P.S. Bardzo Wam dziękuję za aktywność na blogu :*


środa, 23 października 2013

Dotyk

Moje dziecko odkąd się urodziło , wykazywało cechy indywidualisty. Ona woli sama. Nie lubiła być przytulana, całowana.
Nie powiem było mi bardzo przykro, kiedy zaczynała płakać kiedy chciałam ją przytulić.
Inne mamy chwaliły się to jakie mają całuśne dzieci, jak chętnie same się przytulały. A moja nic. Nawet dotknięcie jej rączki kończyło się pojękiwaniem i wyrywaniem.

 

Nadszedł w końcu ten czas - przed roczkiem , po roczku kiedy zaczęła dawać buziaczki misiom. Wtedy też zaczęła nas buziaczkować. Były dni kiedy buziakowała nas cały dzień bez powodu, a niekiedy prośba o buziaka kończyła się płaczem i wścieklizną.

Widać od razu że chce przekazać : Jak będę chciała to sama dam!

Najczęściej daje buziaki kiedy jeden rodzic proponuje pocałowanie drugiego np. "Daj buziaka tacie" to daje tacie i na odwrót. Słowa "daj mi buziaka" nie działają. Misiom daje od razu , nawet nie trzeba nic mówić ;)

O jakiegoś czasu również sama mnie dotyka. Mojej ręki, twarzy. Dotyka, głaszcze. To takie słodkie.
Czekałam na to tyle czasu i warto było. Uwielbiam kiedy leży obok mnie, bez nerwów, spokojnie, głaszcze moja rękę, wtula się.

Czuję jak mnie kocha. Z powodu konfliktu charakterów (;)) czasem ciężko wyczuć między nami tą miłość, ale kiedy nadchodzą takie momenty spokoju, wyciszenia, kiedy jesteśmy obok siebie, czuję tę miłość, taką gęstą, krążącą przy nas.

Czasami myślę jak by to było kiedy jej by nie było. Co z tego że byłabym wolna, mogłabym chodzić do pracy. Kiedy to byłoby takie nudne.
W niej mam bezwarunkową miłość, lubię na nią patrzeć, w jej oczka, na jej piękną bez skaz skórkę.
Owoc naszej miłości, takiego cudu - ciało powstałe z ciała - czy to nie cudowne?

 

poniedziałek, 21 października 2013

Waniliowe z chrupiącą otoczką czyli placuszki z kaszy manny

12 łyżek kaszy manny


2 jaja

łyżeczka cukru

dwa serki homogenizowane waniliowe - lub jeden duży


Wszystkie składniki wymieszać na jednolitą masę, odstawić na 15 minut by kasza trochę zmiękła

czwartek, 17 października 2013

Lekka panna cotta

Dzisiaj coś lekkiego ale i smacznego :)



Potrzeba :


1. galaretka - smak według uznania (ja użyłam truskawkowa gellwe)

1. duży gęsty jogurt

dodatki, jak owoce, lub sos

wtorek, 15 października 2013

poniedziałek, 14 października 2013

Gołąbki z kapusty pekińskiej

Coś smacznego i łatwego. Dodam że wszystkie przepisy które wrzucam staram się robić pod Dziecko ;)


1. kapusta pekińska

2. średnie filety z kurczaka

1. woreczek brązowego ryżu

zioła np. natka pietruszki

1. cebula

2. łyżki oleju

niedziela, 13 października 2013

sobota, 12 października 2013

"Mądra Sobota" - Zadławienie dziecka

Zadławienie

 

Co kryje się pod tym terminem?

Zadławienie jest to zablokowanie dróg oddechowych przez ciało obce, co prowadzi do ich niedrożności.

Najczęściej ma miejsce podczas jedzenia lub zabawy.

Postępowanie pomocnicze zależy od tego czy dziecko próbuje w jakiś sposób pozbyć się ciała obcego (poprzez odkaszlnięcie) i czy jest przytomne czy nie.


Zadławienia dzielą się na:



  • zadławienie z efektywnym kaszlem (inaczej zaksztuszenie) 


wtedy najczęściej pojawiają się zaburzenia oddychania z kaszlem, płaczem, świstami. Nie ma problemów z komunikacją
Dziecko samo próbuje pozbyć się ciała obcego, należy zachęcać go do kaszlu.


Jak postępować?

Nie potrzebna jest w takiej sytuacji interwencja ratownicza.




  • zadławienie z nieefektywnym kaszlem u dziecka przytomnego


drogi oddechowe dziecka są całkowicie zablokowane, dziecko nie może oddychać, mówić

może powoli tracić przytomność i sinieć.


Jak postępować?

Gdy dziecko nadal jest przytomne, ale nadal się dławi należy wykonać 5 uderzeń między łopatki dziecka.

Niemowlę lub noworodka należy położyć sobie na kolanach buzią w dół i uderzać w podobny sposób.

Większe dzieci ustawić głową w dół.

W razie braku efektywności, uderzenia powtarzać.


Jeżeli jednak nie uda się pozbyć ciała obcego działamy w następujący sposób:

U niemowląt:

Układamy dziecko na kolanach na wznak z główką lekko odchyloną do tyłu

Następnie wykonujemy 5 uciśnięć klatki piersiowej jak przy masażu serca tylko z większą energią











źródło


U starszych dzieci:

Stajemy za dzieckiem następnie obejmujemy i łączymy dłonie, zaciskając je między pępkiem a zakończeniem mostka

Uciskamy nadbrzusze pociągając ręce ku sobie i ku górze.

Również powtarzamy 5 razy.











źródło



  • zadławienie u dziecka nieprzytomnego


w tej sytuacji należy jak najszybciej podjąć akcję ratunkową.


Pierwszy krok to wezwanie pomocy, żeby nie tracić czasu można o to poprosić drugą osobę, lub zadzwonić - poprzez system głośnomówiący w telefonie.

Sprawdzamy palcem czy w buzi są jakieś ciała obce , jeżeli tak - należy je szybko usunąć











źródło


Dziecko układamy na wznak, i unosimy do góry bródkę dziecka.











źródło

Podejmujemy 5 prób poprzez oddechy ratownicze i obserwujemy czy klatka piersiowa się unosi.
Jeżeli one nie przyniosą żadnej reakcji, przystępujemy do masażu serca bez badania oznak krążenia.
Wykonujemy masaż serca na przemian z wpuszczaniem powietrza (30:2), kontrolując co jakiś czas jamę ustną dziecka.
Czynności te powtarzamy do czasu odzyskania przytomności, czynności oddychania lub przybycia pomocy medycznej.

Mam nadzieję że takie informacje się przydadzą, niestety ostatnio miałam taką przykrą sytuację
kiedy musiałam pomóc swemu dziecku.

piątek, 11 października 2013

Nigdy więcej

Nie pójdę z dzieckiem na spacer "na nogach" jednocześnie zaliczając zakupy.
Normalnie czułam się bezradna.

Ja zakupy , Mała w inną stronę, zakupy na środku chodnika trzeba zostawić, biec za nią (w ogóle czemu zawsze idzie w inną stronę?!)

Czułam się tak bezradna jak nigdy. W jednej ręce dziecko , w drugiej zakupy. Dziecko się ześlizguje, mam wrażenie że bice mi wybuchną :/

Miałam iść po chleb a wyszło jak zawsze. To był beznadziejny pomysł. Uff.


Przedwczorajsze szczepienie przebiegło dobrze. Oprócz wielkiego płaczu przy wkłuwaniu.

Mała waży 10,060 i mierzy 73,5cm.

Jest co nosić :D

 

czwartek, 10 października 2013

"Złote" rady

Pewnie jak każda matka uwielbiam "złote" rady..
Można je otrzymać od sióstr, ciotek, matek, babć.. ale mnie osobiście co najbardziej denerwuje.. od kobiet które dzieci nie mają!

 

Na różne tematy dotyczące dzieci mają swoje zdanie - że to nie tak , a że to inaczej, a że źle robię..
Ale skąd one mogą to wiedzieć skoro dzieci nie mają, a kontakt z nimi tak rzadko by mogłyby cokolwiek powiedzieć..

Słyszałam od owych sporo rzeczy.. że jak to można nie trzymać moczu w zaawansowanej ciąży i inne różne..  A dlaczego?? No bo jakaś tam jej znajoma nie miała więc w ciąży nie ma się takich rzeczy.. O matko! A wszelkie argumenty z mojej strony że to niestety występuje to jak walka z wiatrakami.

Do tego jak to możliwe że moje dziecko zaczęło tak szybko chodzić - na rok (tu przewracam oczami) jak jej tam kogoś kogoś zaczęło grubo po roku..
Nie noś na rękach, nie rób tego i tamtego bo się przyzwyczai.. ale skąd Ty możesz to wiedzieć...

A wy spotykacie się z radami od osób które nie mają dzieci...? normalnie mnie to czasem aż nosi.

wtorek, 8 października 2013

Nie mając wyboru - mleko modyfikowane

Jak odwieczny tekst brzmi "mleko matki to naturalny pokarm przeznaczony dla dziecka".. tak, wiemy o tym, i myślę że każdy to rozumie..

Większość matek - jak ja - przed porodem jest niemal pewna w 100% , że będzie karmić piersią.
U mnie pierwsza siara pojawiła się w 16 tygodniu, byłam wręcz przekonana, że "zaleję się" kiedy Mała przyjdzie na świat.

Ale w zasadzie tak nie było.

poniedziałek, 7 października 2013

Moje leczo z kurczakiem i cukinią

Nie wiem czy ten przepis znajduje się w necie- nie sprawdzałam, jednak stworzyłam go sama - z prostego powodu - moja mama miała dużo pomidorów i cukinii i trzeba było coś z nimi zrobić ;)

To było moje pierwsze leczo w życiu i już takie pozostanie.



sobota, 5 października 2013

"Mądra sobota" - Ciemieniucha

Dziś sklecę artykuł na temat ciemieniuchy - powszechnej wśród noworodków i niemowląt

ale także nieco starszych maluchów

 

1. Co to jest ciemieniucha? 

Ciemieniucha są to grube, żółte łuski znajdujące się na główce dziecka (jak sama nazwa mówi najczęściej na części ciemieniowej), jak i również na brwiach jak i uszkach, a nawet noska.

Powstają w wyniku połączenia łoju jak i zrogowaciałego naskórka.

Również powodem - zwłaszcza u noworodków - mogą być hormony mamy, które jeszcze po urodzeniu, powodują u dziecka zbyt intensywną pracę gruczołów łojowych. A dalszy etap wygląda tak jak opisałam wyżej.

2. Jak wygląda początek ciemieniuchy?

Początek ciemieniuchy wygląda tak, kiedy na główce pojawiają się łuski - podobne do łupieżu.

Już wtedy trzeba działać, już wtedy jest niemal pewne że ten stan się tylko pogorszy.


3. Jakie są jej skutki?

Choć ciemieniucha nie jest groźna, maluszek nie odczuwa z tego powodu jakiegoś dyskomfortu, ani bólu jednak lepiej się tym zająć.

Nie wolno tego zaniedbać - istnieje możliwość infekcji, obrzęku, zaczerwienienia i sączenia skóry.


4. W jaki sposób można się z nią uporać?



  • 15 minut przed kąpielą nałóż oliwkę na problematyczne miejsca, na główkę można dodatkowo nałożyć czapeczkę, przyspieszy to wchłonięcie się oliwki w skórę

  • umyj główkę delikatnym szamponem

  • po kąpieli delikatnie wyczesz łuski szczoteczką


Z metod naturalnych próbować można peelingu z płatków owsianych lub otrąb - należy je namoczyć i wykonać delikatny masaż, najlepiej przed kąpielą.

Również popularnym sposobem jest polewanie rzadkim krochmalem, co zmiękcza skórę.

Zawsze po zabiegach nawilżaj skórę.



Jeżeli ciemieniucha nie ustąpi lub pogorszy się, należy udać się do apteki po specjalistyczne środki.


Główkę zaleca się myć codziennie, najważniejsza jest systematyczność.

Czasem pozbycie się ciemieniuchy zajmuje 4 tygodnie , a nawet nieco dłużej!


Informacja dodatkowa :

jeżeli dziecko ma tendencję to przesuszania się skóry, bądź ciemieniuchy lub jej początków, zmień szampon na delikatniejszy,

nie zakładaj dziecku czapek kiedy jest ciepło lub gorąco, to sprzyja rozwoju ciemieniuchy,

nie próbuj usuwać ciemieniuchy na sucho, to sprawia ból dziecku,

jeżeli po długim czasie walki ciemieniucha nie znika, pogarsza się lub co gorsza pojawiają się objawy takie jak w punkcie 3, niezwłocznie udaj się do lekarza,

jeżeli ciemieniucha ustąpi, nadal obserwuj miejsca, ona lubi powracać.












źródło


A może macie własne sposoby na ciemieniuchę?





~~~~~~~~~~~


Od siebie dodam że moje dziecię kończy dziś 15 miesięcy :)

piątek, 4 października 2013

Testujemy - MAM Baby - Butelka Sport Cup 12+

A więc przyszedł czas na trzeci przedmiot i ostatni :

 

Butelka Sport Cup 12+

330ml Niekapek







Opis ogólny : 

Butelka plastikowa, ze wzorkami po jednej stronie.

Plastikowy ustnik z osłoną zabezpieczającą.

W środku gumowy zaworek, który należy wepchnąć w ustnik od spodu.

Lekko wygięty kształt butelki ułatwia picie. Nie posiada miarki ml.





Moja opinia:

Butelka dobrze się prezentuje. Duża pojemność - 330ml.

Kształt ułatwia picie, dziecko nie musi się mocno odchylać gdy jest mało picia.

Ustnik jest twardy - co nie każdemu dziecku może odpowiadać. Mała jakiś czas temu nauczyła się sączyć picie z butelki Kubuś Water więc z tą butelką nie miała żadnego problemu. Załapała od razu. Nie można zapominać o gumowym zaworku, który znajduje się w środku pod ustnikiem. To on sprawia, że kubek staje się niekapkiem. Nie wiem jak z jego wytrzymałością, w sklepie internetowym nie można go kupić osobno, więc liczę na to że nic mu się nie stanie.

Co jeszcze do samego picia, trzeba trochę mocniej pociągnąć by leciało, to dobrze bo nie zaksztusza się piciem.

No jedynym małym minusem jest to, że Mała pijąc, czasem nie wypije tego co jest między zaworkiem a wylotem ustnika, co powoduje wylewanie się płynu. Ale nie są to duże ilości.

Firma ujęła tę informację w ulotce, że może się tak zdarzać.

Choć Mała nie jest oblana mocniej jak przy innych butelkach (lubi pobierać picie i wypluwać).

Mimo to kubek sam z siebie nie kapie.

Plastik kubka wytrzymały, rzucany wiele wiele razy.

Sądzę że będziemy go używać długi czas, o ile nam pozwoli ;)



Butelka Sport Cup 12+ do kupienia tutaj

Cena 39,82


Moja ocena : 4,5/5







Bardzo dziękujemy firmie MAM Baby za współpracę! :)

czwartek, 3 października 2013

Testujemy - MAM Baby - Smoczek MAM Perfect 16+

Drugi produkt z kolei przetestowany to :



Smoczek MAM Perfect 16+






Opis ogólny : 

1. Produkt został opracowany z myślą o zmniejszeniu ryzyka wad zgryzu. Raporty naukowe mówią, że szyjka smoczka jest przeciętnie 60% cieńsza, a badania kliniczne, że również 3 razy bardziej miękka (Dento-Flex) niż w standardowych smoczkach

2. Smoczek wykonany z jedwabistego silikonu

3. W zestawie pudełko do łatwej sterylizacji w mikrofali.







Moja opinia: 

Smoczek prezentuje się bardzo ładnie. Nasz wzór w koniki morskie - od razu przyciąga spojrzenia.

Szyjka rzeczywiście o wiele cieńsza, a sam smoczek bardzo miękki, nie podrażnia bolących dziąseł.


Co do przedziału wiekowego, jest on 16+. Fakt że Mała ma 15 miesięcy, jednak mała różnica, a jeżeli już mam możliwość zmienić jej smoczek (skoro go potrzebuje) na coś bezpiecznego i zdrowego to robię to bez wahania.


Na początku ciężko było jej załapać, wypluwała po czym  przyglądała się mu.

Cóż dziwnego kiedy poprzedni smoczek miał szeroką szyjkę i końcówkę kulki.

Jednak załapała, ślicznie wygląda z nim i póki smoczka potrzebuje niech będzie jej to na zdrowie.


W zasadzie to jej pierwszy smoczek silikonowy, miała kauczukowe, bo silikonowe były za twarde, ale ten jest mięciutki i jej odpowiada. Czasami był częściej gryziony niż ssany - jest cały ;)

Dodatkowy plus to możliwość szybko-samo-sterylizacji. Wystarczy umieścić smoczek w pudełku, wlać wodę i wstawić do mikrofali na 3 minuty (750-1000W).



Smoczek MAM Perfect 16+ do kupienia tutaj

Cena 34,06.


Moja ocena : 5/5