piątek, 25 stycznia 2013

Zima

Słoneczko w zimie to najlepsze co może być..

Biały puszek iskrzy się w jego promieniach.. "pachnie" typowym mrozem..

I spacerek z niuńką. Która o dziwo pierwszy raz w wózku nie płakała ani nie jęczała.
No pod koniec już zachowywała się jak by chciała wyjść z wózka, ale to może dlatego że mamuśka się gramoliła po lodzie.

Uwielbiam takie chwile.


5

5567

251957_535552283129360_1774046835_n

o

środa, 16 stycznia 2013

Lecą dni.. lecą...

Lecą dni,
mamuśka się odchudza
dziecko marudzi..

 

Leci ten czas jak szalony... Nie ma o czym pisać, nie ma o czym opowiadać...
Ta pogoda taka dołująca...
Już bym chciała wiosnę!

**********************



sobota, 5 stycznia 2013

6 miesięcy!

Moje kochane dziecię ma już 6 miesięcy.
Z małego diabełka, stała się słodką uśmiechniętą dziewczynką, która jednak ma czasem swoje humorki , zwłaszcza kiedy "zajmuje" się nią tata.

 

Cóż moje dziecię potrafi?
Siedzieć stabilnie z oparciem, niestabilnie - choć czasem jej się udaje siedzieć ładnie samej
Obracać się w okół własnej osi, z prędkością światła
Z taką samą prędkością pełzać (przeważnie do tyłu) , teraz jest przy mnie, za pół minuty na drugim końcu pokoju
Podnosi się na rączkach i kolankach już coraz dłużej (tzn. nie aż długo ale ok 5sek.) na samych rączkach ok. 3 minut
Obraca się z pleców na brzuch i z brzucha na plecy - także znowu cały pokój jest jej
Pierdzi ustami
Pluje
Nie wiem jak to nazwać ale paluszkiem "gra na ustach"
Kręci głową jak "na nie"
Mówi : "ma-ma, ta-ta, ba-ba, bu-bu, de-de" i wiele wiele innych
Włazi wszędzie : pod łóżeczko, pod łóżko..
Drapie siebie, mnie, tatę, przewijak
Uwielbia to co niedozwolone : pilot, telefon, kable, moje kapcie, a nawet dywan
Woli stać zamiast leżeć.

"Maleństwo" waży ok 7,9kg - jesteśmy na pampersach nr 4, mierzy (miarką) 65,5cm.
Rozmiar ubrań nadal 68/74

Co jadła?
Oj bardzo dużo rzeczy:
Z warzyw m.in.
Marchew
Ziemniaka
Szpinak
Dynię
Brokuła
Zupkę jarzynową (w tym: kalafior, por, seler, kukurydza, pietruszka)

Z mięska:
Cielęcinkę
Królika
Kurczaka
Indyka
Jagnięcinę
Rybkę łososia

Z owocków:
jabłko
brzoskwinia
banan
morelka
gruszka
maliny
winogrona
:)

 

środa, 2 stycznia 2013

KONIEC!

Czy komuś nie leci ślinka na widok czegoś takiego?



Zjadło by się nie... ?

Ale nie piszę po to aby Was kusić , a po to by powiedzieć sobie w końcu NIE!

Postanowienie noworoczne !

"SCHUŚĆ"