poniedziałek, 2 grudnia 2013

Zazdrość, ale o co?

Od jakiegoś 1,5 roku udzielam się na pewnym forum.
Na początku mniej aktywnie, z czasem pisałam coraz więcej.

Udzielam się na wątkach o mamach, na wątkach zakupowych, dietowych, blogowaniu...
Czasem myślę że to moje drugie życie, uwielbiam te rozmowy, tych ludzi, którzy śmiało mogliby być moimi znajomymi "na żywo".

I wtedy.. dostałam ostrzeżenie od moderatora, abym usunęła z podpisu link do swojego bloga, z powodu takiego że mam z niego korzyści, mam na nim banery firm na których zarabiam.
Reklamować bloga mogę poprzez reklamę wykupioną na portalu.

Hmm. Zarabiam.
Ciekawe.
Sama jestem często ciekawa kosmetyków czy akcesoriów dla dzieci, dlatego od wielkiego dzwonu testuję.
Nie zarabiam na tym, nie dostaję za to nawet grosika (teraz wiem że to chyba błąd).
A więc i brak funduszy na mikrorelkamę.

Czy to jest aż tak wielka korzyść dla mnie samej? Czy dostałam za to miliony?
Nie.

Kiedy się zbulwersowałam (bo jakże by inaczej) otrzymałam puknty karne. I za co? Że wypowiedziałam swoje zdanie które ubodło moderatora?
W sumie, płakać czy zabijać się nie będę bo to tylko punkty.
Albo aż punkty.
Od moderatorki biła straszna antypatia. Co najmniej jak bym zrobiła krzywdę komuś z jej bliskich.
Nadużywanie swojej władzy, nadinterpretacja moich wypowiedzi, robienie z siebie dosłownie wielkiego guru który mówi wręcz "jeśli się ze mną nie zgodzisz, zbanuję cię".
Ta wymiana zdań (m.in. "RADZĘ ci się pohamować" i to że ponoć grożę innym forumowiczkom) była na bardzo niskim poziomie. Za niskim dla mnie.
Sama jestem moderatorką na jednym forum i nigdy nie nadużyłam swojej władzy. Nigdy nie taktowałam kogoś z "góry".
Moderator jest po to by pomagać, radzić i rozmawiać a nie pokazywać że ma władzę.
Władzę można schować sobie w kieszeń,
chyba że nie ma się dobrego smaku.
Wtedy można walić punkty i bany komu się chce, komuś kto napisał że "swędzi go nos", a to już jest off top więc BAN moja droga!!!
Ale... czyż anonimowo nie każdy jest mądry?

Z tej całej historii najlepsze jest to że moderator sobie ot tak nie przyczepił się do mnie.
Ktoś zgłosił do moderowni mój podpis.
Nie wiem kto.
Może ktoś, kto jest zazdrosny, zawistny, nie ma własnego życia??
Ale czemu?? Po co?? Dlaczego??
Co komu przeszkadzał mój link do bloga który był tam sobie dobre ponad pół roku??
Czego tu zazdrościć?
Nie zrozumiem chyba tego nigdy?
Że testuję raz na ruski rok kosmetyki?? O to??
To aż tak to razi w oczy?
To że testowałam butelkę i smoczek które używało moje dziecko??
Czy aż tak bardzo Cię to razi osobo która to zgłosiła?
Czy może że mam śliczne dziecko, męża i dach nad głową?

Od braku bloga w podpisie też świat się nie zawali.

Ale takich zagrywek nienawidzę.

Nie czyń drugiemu tego co Tobie nie miłe.

Wbij to sobie do łba!

28 komentarzy:

  1. To jest przesada. Ile osób ma tam podpisy gdzie współprace mają z takimi firmami ze az głowa boli, mają bannery innych firm i nic. Widocznie ktos "specjalnie" na ciebie doniósł ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. niefajnie...dostałam kiedyś info odnośnie linka do bloga (daaawno temu i chodziło o tego fotograficznego gdy jeszcze robiłam zdjęcia koleżankom) ale chyba trafiłam na innego moderatora bo było całkiem miło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj Kochana... nie od dziś wiadomo jacy cą ludzie. Ktoś mógł Cię zgłosić tylko dlatego, żeby zrobić Ci "na złość". A ten moderator pożal się boże... W internecie każdy mądry, udaje wielkiego bosa, a w życiu codziennym zapewne szara mysz, co się nie umie odezwać i dlatego wyżywa się na innych w sieci. Ja lubię jak ktoś ma link do bloga w podpisie, bo w ten sposób można przypadkiem znaleźć bardzo fajne blogi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to faktycznie ktoś się '' popisał '' . Też czasami mi się wydaję że blogi,forum itd. to jest drugie życie każdego z nas . Ale niektórzy przez to dostają jakiegoś kociego rozumu i próbują być chyba inni niż są normalnie ,albo są tacy jak inni w normalnym życiu są dla nich . Czymś to musi być spowodowane , ale nie wiem czym ;-)
    W ogóle olać i już ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. W ramach solidarności również usunęłam blog z podpisu.
    A może warto zgłosić sprawę do głównego moderatora forum? Ciekawe co on na to, może poleciałyby jakieś głowy :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba moderatorka za bardzo się w Kominka zaczytała i myśli, że zarabiasz miliony ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe tylko czy TA osoba przeczyta Twój wpis na blogu, bo szkoda by było Twoich nerwów gdyby jednak się okazało, że nie. Ale wiadomo, że Polak Polakowi wilkiem. Taki dziwny naród z nas, niestety

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam tą "akcję". Dobrze, że o tym napisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. No tak. I ciekawa jestem co temu komuś przeszkadzało ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta była wyjątkowo niekulturalna :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pewnie nie.. ale zawsze trafi to do tych którzy chcą się bawić w takie krzywe zagrywki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha się smiejecie a mi już z tego wszystkiego Kominek po nocach się śni! :o

    OdpowiedzUsuń
  13. Pisałam do admina nawet , ale mnie olał. Potem do innej moderatorki ale ona podzieliła zdanie poprzedniej pisząc że mój blog jest komercyjny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też lubię, wiele to ułatwia.

    OdpowiedzUsuń
  15. Polać jej dobrze gada ;) hehe :P
    Podzielam zdanie MoniKiki w życiu pewnie szara mysz siedzi pod miotła, nie umie walczyć o swoje a w necie bohatera zgrywa... no cóż takie życie. Warto nie przejmować się takimi osobami

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem w szoku, że podpis w postaci linka jest tak traktowany, nigdy się z tym nie spotkałam bo niemal na każdy blogu użytkownicy mają w podpisach linki ..dziwne :/

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mam adres bloga w podpisie i nikt się mnie nie czepiał. Współczuję wrednych ludzi...

    OdpowiedzUsuń
  18. Hahahahaha! Ludzie są dziwni, na prawdę. Co komu przeszkadza podpis? Przecież trzy czwarte forumowiczów nawet nie zwraca na niego uwagi. Z resztą, czy to forum jest jakkolwiek powiązane z blogowaniem? Nikt nie ma nawet najmniejszego prawa zabronić Ci podać w Twoim własnym podpisie link do Twojego własnego bloga. Bo nikogo przecież nie zmuszasz do tego, by kliknął i zajrzał ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak to napisała mój blog jest podobny tematycznie do forum i komercyjny (!)
    Czyli że niby jestem konkurencją he.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szok. szok. Szok. Ale pamiętaj, co Cie nie zabije, to Cie wzmocni ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze, że to opisałaś ;) Ja ostatnio znalazłam na tym forum jakiś wątek i tam było napisane, przez admina, ze wszystkie takie podpisy powinny dostawać ostrzeżenia, bo recenzję są nierzetelne, bo to z testowania... hahaha ale się uśmiałam :D Widziałam wiele recenzji z testów i wiele było nie tylko pozytywnych ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale jak recenzje mogą być nierzetelne z testowania ? :o :D To chyba najlepsza recenzja jaka może być :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też wiele widziałam niekoniecznie pozytywnych :)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)