sobota, 26 października 2013

"Mądra Sobota" - Połóg

Dzisiaj trochę o połogu.

Jak każda matka po porodzie go przechodziłyśmy.

Niektóre są dopiero przed :)

 

Połóg

jest to okres ok. 6 tygodni który następuje po ciąży i porodzie.

W tym czasie organizm wraca do stanu sprzed ciąży.
Ewentualne obrażenia z porodu jak pęknięcia czy nacięcia goją się.
Macica zmniejsza się do pierwotnego rozmiaru, następuje zmiana krążenia jak i zmiany hormonalne.Pierwsza część połogu i tego jak będziesz się czuła zależy od przebytego porodu.Po porodzie wydzielina z dróg rodnych będzie miała wygląd krwi z/lub ze skrzepami.
Są to 'odchody' które zawierają resztki błony śluzowej macicy.
Z czasem stają się coraz jaśniejsze i po 5-6 tygodniach powinny ustąpić.

W czasie połogu może mieć miejsce ból podbrzusza ( w postaci skurczy). Jest on spowodowany kurczeniem się rozciągniętej macicy w ciąży. Nasila się on (lub może nasilać) podczas karmienia piersią, wtedy z przysadki mózgowej uwalnia się oksytocyna.
Kurczenie macicy trwa 6 tygodni. Skurcze macicy bolesne są tylko pierwsze kilka dni po porodzie.
Silniej odczuwane są przez kobiety które rodziły więcej niż raz lub są po ciąży bliźniaczej (u których mięsień macicy jest bardziej rozciągnięty).
Jeżeli ból jest bardzo dokuczliwy, zaleca się paracetamol.

Duże prawdopodobieństwo jest ból krocza po porodzie naturalnym lub powłok brzusznych po cesarskim cięciu (to na pewno). Będzie temu również towarzyszyć uczucie drętwienia, trudności i dyskomfort przy siedzeniu i chodzeniu.
Ważna jest odpowiednia higiena.
Po każdej wizycie w WC zaleca się dokładnie przemycie krocza.

Często po porodzie występują trudności w oddawaniu moczu lub zaparcia. Najczęściej ustępują po 2-3 dniach. Przy takich dolegliwościach pomaga najczęściej ruch i lekka gimnastyka.
Jeżeli zaparcia nie miną , można użyć środka wspomagającego wypróżnienie - np. czopek glicerynowy.

Od ciężkiego parcia może pojawić się efekt przekrwionych oczu. Z powodu wysiłku na spojówkach pojawiają się wybroczyny. Powinny zniknąć w ciągu kilku dni.

Może nastąpić również duża potliwość, ze względu na zmianę gospodarki hormonalnej, jak i również w ten sposób organizm pozbywa się wody.

Połóg jest to także nauka karmienia piersią. Lecz chyba bez zbytniego doświadczenia nie powinnam o tym pisać :)

Powinnaś zgłosić się do lekarza gdy :

  • wydzielina z dróg rodnych nabierze barwy jasnej krwi, pojawią się duże skrzepy, zapach będzie nieprzyjemny, lub po prostu brak jakiejkolwiek wydzieliny

  • kiedy rana po nacięciu lub pęknięciu lub rana po cesarskim cięciu zaczyna boleć bardziej lub teraźniejszy ból nie ustępuje

  • wystąpią dreszcze, gorączka lub utrzymują się stany podgorączkowe

  • wystąpi ból, obrzęk lub zaczerwienienie w okolicach kończyn dolnych - może to świadczyć o rozpoczynającym się procesie zapalnym naczyń żylnych nóg













źródło

Mamusie, może macie własne uwagi i spostrzeżenia na temat połogu? :)

9 komentarzy:

  1. To nie jest najseksowniejszy czas dla kobiety ;) na szczęście mija szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja po cc oczyszczałam się 8 tygodni. Masakra :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja krwawiłam tylko przez pierwsze 4 dni, później przez tydzień jeszcze delikatnie plamiłam i już było po połogu :) Ale synek prawie bez przerwy na cycu wisiał, to i szybko się poobkurczałam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u nas poszło w miarę szybko ,ale bardzo nie miło i ciężko ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja krwawilam tylko przez tydzien. Dla mnie był najgorszy ból krocza po naciecu w które sie zapalenie wdalo i na antybiotykach jechalam. Dwa tygodnie po porodzie zaczęłam normalnie chodzic dopiero.

    OdpowiedzUsuń
  6. Połogu nie wspominam miło. Nie napisałaś nic o emocjach - a to dodatkowo czas nasilonej burzy hormonalnej, baby bluesa, no i jeszcze tych pierwszych problemów z karmieniem. Nawet jeśli dzidzia ślicznie łapie brodawkę, mleko jest, brodawki nie są wklęsłe, etc, to i tak w końcu pojawia się ból piersi, które nie były wcześniej tak 'eksploatowane' ale to mija :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana o baby bluesie będzie w sobotę, juz mam gotową notkę o tym :-). A karmienia piersią nie chciałam nie wypowiadać. Nie piszę o tematach w których nie mam zbytniego doświadczenia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba że tak:) co do karmienia to wiem, że u mnie było prawie bezproblemowo, a i tak w czwartej dobie był nawał i bolesne brodawki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brodawki też bolały ale nawału - w ogóle wiecej jak 5 ml mleka nie doświadczyłam.

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)