sobota, 5 października 2013

"Mądra sobota" - Ciemieniucha

Dziś sklecę artykuł na temat ciemieniuchy - powszechnej wśród noworodków i niemowląt

ale także nieco starszych maluchów

 

1. Co to jest ciemieniucha? 

Ciemieniucha są to grube, żółte łuski znajdujące się na główce dziecka (jak sama nazwa mówi najczęściej na części ciemieniowej), jak i również na brwiach jak i uszkach, a nawet noska.

Powstają w wyniku połączenia łoju jak i zrogowaciałego naskórka.

Również powodem - zwłaszcza u noworodków - mogą być hormony mamy, które jeszcze po urodzeniu, powodują u dziecka zbyt intensywną pracę gruczołów łojowych. A dalszy etap wygląda tak jak opisałam wyżej.

2. Jak wygląda początek ciemieniuchy?

Początek ciemieniuchy wygląda tak, kiedy na główce pojawiają się łuski - podobne do łupieżu.

Już wtedy trzeba działać, już wtedy jest niemal pewne że ten stan się tylko pogorszy.


3. Jakie są jej skutki?

Choć ciemieniucha nie jest groźna, maluszek nie odczuwa z tego powodu jakiegoś dyskomfortu, ani bólu jednak lepiej się tym zająć.

Nie wolno tego zaniedbać - istnieje możliwość infekcji, obrzęku, zaczerwienienia i sączenia skóry.


4. W jaki sposób można się z nią uporać?



  • 15 minut przed kąpielą nałóż oliwkę na problematyczne miejsca, na główkę można dodatkowo nałożyć czapeczkę, przyspieszy to wchłonięcie się oliwki w skórę

  • umyj główkę delikatnym szamponem

  • po kąpieli delikatnie wyczesz łuski szczoteczką


Z metod naturalnych próbować można peelingu z płatków owsianych lub otrąb - należy je namoczyć i wykonać delikatny masaż, najlepiej przed kąpielą.

Również popularnym sposobem jest polewanie rzadkim krochmalem, co zmiękcza skórę.

Zawsze po zabiegach nawilżaj skórę.



Jeżeli ciemieniucha nie ustąpi lub pogorszy się, należy udać się do apteki po specjalistyczne środki.


Główkę zaleca się myć codziennie, najważniejsza jest systematyczność.

Czasem pozbycie się ciemieniuchy zajmuje 4 tygodnie , a nawet nieco dłużej!


Informacja dodatkowa :

jeżeli dziecko ma tendencję to przesuszania się skóry, bądź ciemieniuchy lub jej początków, zmień szampon na delikatniejszy,

nie zakładaj dziecku czapek kiedy jest ciepło lub gorąco, to sprzyja rozwoju ciemieniuchy,

nie próbuj usuwać ciemieniuchy na sucho, to sprawia ból dziecku,

jeżeli po długim czasie walki ciemieniucha nie znika, pogarsza się lub co gorsza pojawiają się objawy takie jak w punkcie 3, niezwłocznie udaj się do lekarza,

jeżeli ciemieniucha ustąpi, nadal obserwuj miejsca, ona lubi powracać.












źródło


A może macie własne sposoby na ciemieniuchę?





~~~~~~~~~~~


Od siebie dodam że moje dziecię kończy dziś 15 miesięcy :)

8 komentarzy:

  1. Nie miałam do czynienia z tym problemem jeszcze, ale Twój post bardzo mnie zaciekawił i teraz wiem co i jak. Dzięki bo była to dla mnie magia :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. U nas była niewielka. Za każdym razem wystarczyła standardowa higiena głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja akurat miałam wizytę u dermatologa, kiedy Młody miał ciemieniuchę, przepisala specjalistyczny lek, więc go używalam, ciemieniucha zniknęla po tygodniu. wiem, że część mam woli nie stosować zbyt wielu leków, też tak mam, ale u nas ciemieniucha pojawila się wraz z uczuleniem. Nie wiedziałam od czego jest ta wysypka... A oliwka zatyka dodatkowo pory...

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja córka się zmagała z tym problemem....a ja razem z nią:P U nas pomogło posmarowanie oliwką z tym że 3 godz przed kąpielą. Wszystko idealnie zeszło ale widzę już że jesinne zakłądanie czapki powoduje nawroty:(

    OdpowiedzUsuń
  5. U Nas nie było ciemieniuchy... Delikatnie może.
    Smarowałam oliwką dla dzieci po kąpieli... Szybciutko zeszło, no ale jak mówię, to nie była typowa ciemieniuszka... :)

    Ale podobro rewelacyjny jest olejek na ciemieniuchę ze Skarbu Matki.
    Słyszałam same pozytywne opinie ;)

    http://islandofflove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas na razie nic się na główce nie pojawia. Choć na obszarze lewej brwi coś tam jest na skórze. Czyżby tam ciemieniucha?
    Po jakim czasie będę mogła przestać się obawiać pojawienia ciemieniuchy? To się tyczy tylko noworodków, czy grozi też starszym bobasom?

    OdpowiedzUsuń
  7. Starszym też.
    Po prostu warto obserwować główkę czy nie robi się taki "łupież" i już wtedy działać.

    OdpowiedzUsuń
  8. o właśnie tego szukałam, a już myślałam, że nie będzie mi ta wiedza potrzebna, eh

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)