sobota, 28 września 2013

Żywienie dzieci po 1. do 3. roku życia

Opierając się na artykułach poradników, moich książkach o żywieniu chciałabym stworzyć Wam pigułkę dotyczącą żywienia dzieci od 13. do 36 miesiąca. Zastanawiam się czy nie ruszyć z "programem" "Mądra Sobota" , co Wy na to? Może wyjść coś mądrego hehe :)

 
Żywienie dzieci od 13. do 36 mc życia

Ważnym momentem wprowadzającym dziecko w świat żywienia jest oczywiście okres noworodkowy, kiedy mama dostarcza mnóstwo składników odżywczych i witamin poprzez swoje mleczko (lub mleko modyfikowane) jak i również okres niemowlęcy, kiedy to w 5. lub 7. miesiącu wprowadza się nowe stałe pokarmy, by uzupełnić dietę wymagającego już maleństwa.


Po ukończeniu roku, większość dzieci staje się mobilna, dużo może nie na tyle by samodzielnie chodzić, lecz chodzenie przy meblach, raczkowanie również zużywa dużo energii.

Dziecko również rośnie, lecz nabiera masy o wiele wolniej niż w pierwszym roku.

Od 1. do 3. roku życia waga dziecka zwiększy się o 2-3 kilogramy.


U większości dzieci, apetyt po roku znacznie się zmniejsza. Dlatego ciężko jest uzupełniać zbilansowanie dietę. Trzeba stawiać na pożywienie pełnowartościowe aby jak najwięcej przekazać dziecku.

Pamiętaj że pierwsze 3 lata życia uczą dziecka upodobań żywieniowych!



Dieta dziecka powinna składać się z 3 głównych posiłków i 2 przekąsek:

- z bogatego w białko śniadania (ciepły napój z mlekiem; zupka mleczna; kaszka; pieczywo z masłem, wędliną lub serem lub jajem; można dołączyć warzywa i owoce)

- z drugiego śniadania (nie powinno być sycące, gdyż ono powinno tylko nieco przygasić głód przed obiadem, dlatego zaleca się podanie soczku lub jogurtu)

- obiadku (powinno składać się z zupki, drugiego dania i deseru w postaci kompotu. Jak wiemy, czasem ciężko dziecku tyle zjeść. Zupka powinna być gotowana na wywarze warzywnym, a drugie danie powinno składać się z warzyw, białek i węglowodanów)

- być może owocowym podwieczorkiem (owoce, lub kisiel, budyń owocowy)

- lekkostrawnej kolacji (powinny być to gotowane posiłki, jak mięso , warzywa, lub potrawy mleczne)


Zaleca się :

- codziennie podawać pieczywo i przetwory zbożowe z pełnego przemiału zbóż

- codziennie dostarczać przetworów nabiałowych takich jak mleko, maślankę, kefir, jogurt (potrzebne do budowy kości) - dla dzieci powyżej 24mc już z obniżoną zawartością tłuszczu  (z 3,2% na 1,5-2%)(powód podany w komentarzach)

- codziennie warzywa i owoce

- chude mięso wołowe, również wędliny, które powinny być spożywane 2-3 razy w tygodniu

- mięso drobiowe również 2-3 razy w tygodniu, bez skóry
- 1-2 razy w tygodniu rybkę

- posiłki powinny być przygotowywane z udziałem tłuszczy roślinnych , najlepiej olejem rzepakowym , z ograniczoną ilością tłuszczów zwierzęcych

- ograniczyć ilość soli

- unikać słodzonych napoi, najlepiej podawać czystą wodę.



Wskazówki dla Ciebie:

- należy próbować nowych smaków, nie zniechęcać się kiedy dziecko będzie odrzucało nową rzecz.

Musi ją poznać, zasmakować, możliwe że po niedługim czasie będzie jadło z chęcią

- nie zmuszaj dziecka do jedzenia posiłków dużej objętości, może go to zniechęcić do jedzenia

jeżeli nie chce jeść karmiony przez Ciebie, daj mu wolną rękę jedzenia samemu

- dodatkowo dzieci systematycznie przekarmiane często mają nadwagę

- do wieku przedszkolnego nie ogranicza się dzieciom produktów zawierającym takie tłuszcze jak masło i oleje gdyż uczestniczą one w budowie układu nerwowego

- nie zaleca się unikać produktów alergizujących gdy nie ma takich wskazać lekarskich, należy próbować nowych smaków

- nie należy przejmować się kiedy aktywne dziecko "smukleje"

Nie świadczy to o niedożywieniu ale o zużywaniu tkanki tłuszczowej na rzecz tkanki budulcowej (mięśni)

- jeżeli Twoje dziecko je rozdrobnione pokarmy daj mu szanse nauczyć się jeść samemu

poprzez np. metodę BLW

- nie należy wobec dzieci stosować żadnych diet

może to prowadzić do niedożywienia, niedoboru witamin i skł. odżywczych jak i zahamowanie wzrostu i rozwoju.



Mam nadzieję że wyszło:)











źródło







23 komentarze:

  1. Super artykuł! Możesz też wrzucić parę przepisów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło super, ale z dwoma rzeczami się nie zgodzę ;)
    Po pierwsze, owoce lepiej jeść na drugie śniadania i ogólnie raczej przez pierwszą część dnia.
    Po drugie, nie podałabym dziecku produktów odtłuszczonych tudzież o obniżonej zawartości tłuszczu - toż to sama chemia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Niciutka co do owoców się zgodzę ale raczej w przełożeniu do dorosłych. Do 3 roku życia dziecko intensywnie się rozwija, potrzeba mu dużo naturalnych witamin i jego dieta powinna być bogatsza. Jeśli chodzi o owoce. A co do obniżonej zawartości tłuszczu, spotykam się z tym w każdym poradniu, więc myślę że nie jest to nieuzasadnione.

    OdpowiedzUsuń
  5. A jesteś w stanie podać mi to uzasadnienie? Od razu zaznaczam, że to nie jest złośliwość, tylko naprawdę jestem ciekawa, co argumentuje przy takim zaleceniu? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lekarze rekomendują obniżenie zawartości tłuszczu w produktach mlecznych z pełnotłustych na te 1,5-2% u dzieci powyżej 24mc życia ze względu na wprowadzenie powoli menu podobnego do dorosłego. Ale najważniejsze. Wapń zawarty w produktach mlecznych o obniżonej zawartości tłuszczu wpływa na odporność na insulinę zmniejszając przez to ryzyko otyłości i zespołu metabolicznego.

    No i zapomniałam napisać że do 3 roku życia mleko pełni główną rolę w żywieniu jako że dostarcza wapń potrzebny do rozwoju kości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tu tylko chodzi o obniżenie zaw. Tłuszczu z 3,2% na 1,5 lub 2% a nie całkowite wyeliminowanie nabiału z zawartością tłuszczu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja się prędzej spotkałam z twierdzeniem, że dzieci mają zwiększone zapotrzebowanie na tłuszcze, zwłaszcza te wartościowe. Młodemu do posiłków dodaje czasami olej kokosowy i je ogólnie tłuste rzeczy, za to bardzo sporadycznie słodycze i Młody jest idealnie w połowie siatki centylowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeżeli chodzi ci produkty mleczne, to raczej tam nie dolewasz oleju? ;) bo jedyne obniżenie zawartości tłuszczu dotyczy produktów zawierających wapń;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Proszę, czytajcie dokładnie;) ;) "do wieku przedszkolnego nie
    ogranicza się dzieciom
    produktów zawierającym takie
    tłuszcze jak masło i oleje gdyż
    uczestniczą one w budowie
    układu nerwowego"

    OdpowiedzUsuń
  11. Produkty mleczne jemy od 2 tygodni dopiero, więc nawet nie miałam okazji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepraszam, totalne tego nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Rozumiem, że jest to zalecenie, które ma na celu zapobiec otyłości wśród dzieci, ale jak dla mnie, to jest ono trochę naciągnięte i na wyrost. Bo przecież nie każde dziecko ma nadwagę i skłonności do tycia i nie każdy rodzic opiera jego dietę głównie na tłuszczach zwierzęcych, żeby trzeba było ograniczyć ich spożycie właśnie poprzez picie odtłuszczonego mleka.
    Ale i tak spoko, że o tym napisałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. P.S. A zawartość wapnia w produktach pełnotłustych i półtłustych nie jest przypadkiem taka sama?

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem, chyba jest taka sama ale widocznie ma inne działanie kiedy tego tłuszczu jest trochę mniej.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaintrygowało mnie to, będę musiała trochę sama na ten temat pogrzebać ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znalazłam jeszcze taki tekst:
    Eksperci ESPGHAN, czyli Europejskiego Towarzystwa ds. Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci, zalecają, aby wszystkim dzieciom podawać mleko o obniżonej zawartości tłuszczu, czyli 2%. Uważają też, że maluchy powinny jeść chude twarogi i sery. Powód? Coraz częstsza nadwaga u malców.

    Myślę jeszcze co do tycia maluchów-jak napisałaś "przecież nie każde dziecko ma nadwagę i skłonności do tycia" myślę że to jeszcze za wcześnie na wysnuwanie wniosków że nie mają skłonności do tycia, myślę że to odbywa się na przestrzeni lat.
    A skoro tłuszcz w mleku ma pomóc przyswajać witaminy, to zamiast podawać 3,2% można podać 2% jeżeli efekt będzie taki sam ;)
    Choć ja aż tak się w to nie zagłębiam, sama piję 1,5-2%, mała nie dostaje czystego krowiego, ale pewnie będę jej dawać takie jakie ja piję.

    OdpowiedzUsuń
  18. Napisałam też, że nie każde dziecko ma nadwagę, a w przytoczonym przez Ciebie tekście, to właśnie ona jest powodem takiego zalecenia.
    Ale nie ważne, kończę już, bo jeszcze pomyślisz, że się czepiam, a wcale tak nie jest ;) Po prostu, zaintrygowało mnie to strasznie, bo myślałam, że stoi za tym coś więcej, niż problem nadwagi.

    OdpowiedzUsuń
  19. super informacje :-)

    pomysł na '' Mądrą Sobotę '' jest całkiem...mądry :D :)
    i kilka przepisów - na przekąski i deserki , zupki i obiadki też by się przydało ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z nieba mi spadałas !! Szukałam właśnie artykułu o żywieniu małych dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzieciom nie podaje się produktów ODTŁUSZCZONYCH!!!! W tłuszczach rozpuszczają się witaminy A, D, E oraz K. Nie wolno podawać mleka 1.5 % bo to sama woda, ani jogurtów 0% - niczego nie wnoszą do diety dziecka.... Jestem pielęgniarką pediatryczną i nieustannie kształcę się w temacie odżywiania dzieci, sama jestem mamą 13 miesięcznego Szkraba. Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  22. Nikt tu nie pisał by podawać produkty ODTŁUSZCZONE!!!!!! Proszę uwazniej czytać!

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)