niedziela, 14 lipca 2013

Pogoda - niepogoda

Ostatnio bardzo rzadko wychodzę z małą na spacery.. czemu? Przez niepogodę.
Wiem , mój w tym błąd, ale strasznie boję się że gdy wyjdę to zacznie lać jak z cebra, a my w drodze powrotnej zmokniemy jak kury.

Czasem moje przypuszczenia się sprawdzają, kiedy chcę wyjść - zaczyna lać. Ale kiedy postanawiam nie wychodzić, pogoda jest cały dzień i ani kropli deszczu. Nie wiem jak się przed tym przemóc bo w zasadzie nie wychodzenie na dwór jest strasznie nudne, no i też czas się dłuży, mała bardziej marudna...



4 komentarze:

  1. O dokładnie! Siedzę w domu - słońce, wyjdę z domu - deszcz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlatego my chodzimy za rączkę wokoło bloku, jak zaczyna padać, to jest ewakuacja :P

    OdpowiedzUsuń
  3. No u nas jeszcze chodzenie za rękę odpada :D

    OdpowiedzUsuń
  4. My też jeszcze spacerujemy z wózkiem, nawet jak pada to wychodzimy chociaż na chwilę na dwór bo bierzemy ze sobą pokrowiec na wózek. Małej się to podoba i nawet nie marudzi tylko łapie folie;-)

    OdpowiedzUsuń

Dzięki, że jesteś! :)