niedziela, 28 października 2012

Nie było tak źle

W sumie z tą zmianą czasu nie było tak źle..

Fakt - mała obudziła się o 4 nowego czasu.. trochę pofikała i o 5,20 zasnęła.

Obudziła się po 8 więc szczęśliwa jestem.

 

Tylko ciekawe jak teraz będą wyglądały te pobudki, czy będzie nadal wstawać o 4 czy się jednak przestawi.



Dzisiaj znowu porobiłam trochę fotek - bardzo mi się to spodobało :)










Nowa umiejętność - kręcenie uszka :)



Dzisiaj byłam z małą na spacerze ok 9,30

Niestety po jakichś 20 minutach trzeba było ewakuować się do domu - na sygnale...

7 komentarzy:

Dzięki, że jesteś! :)